czwartek, 24 grudnia 2009

Wesołych Świąt!

Wesołych, Zdrowych i Spokojnych


Świąt Bożego Narodzenia


oraz


Wszelkiej Pomyślności w Nowym 2010 Roku

życzy

zespoł tenisa stołowego kobiet
Nadwiślanin BS Mazowsze Płock

Zabrakło odrobiny szczęścia

To był mecz o cztery punkty i emocji nie zabrakło. Tradycyjnie jednak w Radomiu dziewczętom Nadwiślanina zabrakło odrobiny szczęścia aby z dalekiej wyprawy przywieźć choć jeden punkt za remis. Rok temu przegrały tutaj w III lidze z drugim zespołem Broni 4:6.

Drugi rok z rzędu dziewczęta Nadwiślanina stoczyły emocjonujący mecz w Radomiu. Tym razem komplet gier wygrała Kasia Bagrowska (druga z prawej)

Oba zespoły - Broni Radom i Nadwiślanina przed meczem miały tę samą liczbę punktów. Lepszą różnicę wygranych/przegranych gier miały jednak radomianki. Młode płocczanki stanęły znów przed bardzo trudnym zadaniem rywalizacji ze starszymi i bardziej doświadczonymi zawodniczkami.


Skład pierwszego zespołu Broni Radom, który wystąpił w meczu przeciw
płocczankom. Od lewej Marta Marszałkiewicz, Ewa Bielak, Katarzyna Osińska i
Agnieszka Przybyś

Zaczęło się obiecująco. Na drugim stole Kasia Bagrowska pokonała w pięciosetowym pojedynku Martę Marszałkiewicz. Na pierwszym silniejszym stole Ola Lau nie sprostała jednak Ewie Bielak, choć w trzecim secie, rozstrzygniętym na korzyść radomianki po grze na przewagi nawiązała walkę z przeciwniczką.

Po pierwszej serii gier singlowych wynik meczu brzmiał jednak 3:1 dla Broni. Ani Sylwia Szelkowska, ani Ania Wereszczaka nie były w stanie nawiązać walki ze swoimi przeciwniczkami. Lepiej było już w grach podwójnych. Szansę na wywiezienie z Radomia zostały zachowane dzięki zwycięstwu na drugim stole Kasi z Anią nad deblem Marszałkiewicz / Agnieszka Przybyś.

Na początku drugiej serii gier Sylwia Szelkowska postawiła bardzo trudne warunki Ewie Bielak. Dwa pierwsze sety były bardzo długie i zakończyły się wygranymi radomianki po grze na przewagi. W pierwszym Bielak musiała wygrać aż 16 piłek, by wygrać z płocczanką. W trzecim Sylwii zabrakło chyba nieco wiary w zwycięstwo i sprawa dużych punktów w Radomiu została przesądzona. Na drugim stole bowiem Ani Wereszczaka starczyło "pary" jedynie na nawiązanie walki w pierwszym secie w grze przeciwko Marszałkiewicz.

Mecz był już rozstrzygnięty, zawodniczki Broni zwyciężyły już w 6 grach i mecz wygrały, gdy do walki w ostatnich grach przystąpiły Ola i Kasia. I obie stoczyły pasjonujące pięciosetowe pojedynki. Oli do zwycięstwa z Przybyś zabrakło wygrania jednej piłki w piątym secie. Kasi udało się nie dopuścić na gry na przewagi w ostatnim secie przeciw swojej imienniczce Osińskiej i w Radomiu zdobyła, wszystkie punkty, jakie tylko mogła.

Była to ostatnia kolejka I rundy II ligi kobiet. MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock zakończył ją na szóstym miejscu, wyprzedzając ekipy Spójni Warszawa i Returnu Piaseczno.
Radom, 20 grudnia 2009 r.
KTS Broń Radom
- MLUKS
Nadwiślanin BS Mazowsze Płock
7:3

Ewa Bielak - Aleksandra Lau 3:0 (11-6, 11-8, 12-10), Marta Marszałkiewicz - Katarzyna Bagrowska 2:3 (11-9, 11-4, 8-11, 8-11, 7-11), Agnieszka Przybyś - Sylwia Szelkowska 3:0 (11-5, 11-2, 11-3), Katarzyna Osińska - Anna Wereszczaka 3:0 (11-4, 11-7, 11-4), Bielak/Osińska - Lau/Szelkowska 3:0 (11-8, 11-7, 11-7), Przybyś/Marszałkiewicz - Bagrowska/Wereszczaka 0:3 (5-11, 11-13, 9-11), Bielak - Szelkowska 3:0 (16-14, 12-10, 11-8), Marszałkiewicz - Wereszczaka 3:0 (11-9, 11-2, 11-7), Przybyś - Lau 3:2 (11-7, 8-11, 11-8, 8-11, 14-12), Osińska - Bagrowska 2:3 (8-11, 11-5, 7-11, 11-7, 8-11).

wtorek, 15 grudnia 2009

Ola na pierwszoligowym poziomie?

Nie zawsze wygrywa się ze starszymi przeciwniczkami... Udowodnił to bardzo ambitnym dziewczętom Nadwiślanina BS Mazowsze zespół LUKS Warmia III Lidzbark Warmiński. Rywalki jako czwarte w drugiej lidze pokonały płocczanki stosunkiem gier 9:1. Honorowy punkt dla Nadwiślanina zdobyła Katarzyna Bagrowska wygrywając z Aleksandrą Trochim 3:2. W składzie gości wystąpiły aż trzy zawodniczki, które mają za sobą występy w I lidze tenisa stołowego. Pierwszy zespół Warmi występuje w ekstraklasie. Był to ostatni mecz u siebie pierwszej rundy dziewcząt Nadwiślanina.

Zespół Warmi przystąpił do meczu bardzo skoncentrowany, a potem dziewczęta
bardzo cieszyły się ze zwycięstwa. Od lewej: Emilia Domysławska, Aleksandra
Trochim, Marta Lis i Alicja Czarnomska

Już podczas rozgrzewki widać było, że przeciwniczki podchodzą bardzo poważnie do pojedynku w Płocku. Ale mecz zaczął się bardzo dobrze dla płocczanek. Pierwsze sety w rozgrywanych równolegle pojedynkach wygrały i Ola Lau na pierwszym stole i Kasia Bagrowska na drugim. Ola nie dała jednak rady Alicji Czarnomskiej, która w trwającym sezonie ma już za sobą dwa zwycięstwa w pierwszej lidze. W hali Ekonomika można było jednak podziwiać grę na bardzo wysokim poziomie między tymi zawodniczkami. Kto wie, czy już nie na poziomie pierwszoligowym! Zwyciężyła jednak "rutyna" przeciwniczki z Warmi, z której Ola wycisnęła siódme poty.

Dziewczęta Nadwiślanina jak zwykle uśmiechnęte. Przed meczem i po...

Na szczęście mimo czterech piłek meczowych dla przeciwniczki w piątym secie (od stanu 6:10 dla Trochim) Kasi udało się w pierwszej grze zwyciężyć i po dwóch pierwszych pojedynkach wynik meczu brzmiał 1:1. To było jednak wszystko na co było stać tego dnia płocczanki w walce ze starszymi rywalkami. Ze starszymi, bo znów najmłodsza z przeciwniczek była o rok starsza od najstarszej zawodniczki Nadwiślanina.

W ósmej grze spotkania Oli Lau udało się jeszcze urwać seta Marcie Lis, znów w pojedynku stojącym na bardzo wysokim poziomie. Ania Wereszczaka w dwóch setach doprowadziła do gry na przewagi. Na przewagi walczyły także Kasia z Anią w jednym secie gry podwójnej, a i Sylwi Szelkowskiej też niewiele zabrakło do gry na przewagi przeciw Czarnomskiej.

To były jednak wszystkie pozostałe momenty meczu, w których młode płocczanki postawiły trudne warunki rywalkom. Najbardziej jednak cieszy bardzo dobra postawa Oli, która mimo, że nie zyskała nawet małego punktu, potrafiła prowadzić równorzędną walkę z o wiele bardziej doświadczonymi przeciwniczkami oraz to że płocczanki znów nie przegrały do zera!

Po zwycięstwie Broni Radom nad Spójnią II Warszawa, dziewczęta spadły o jedno miejsce w tabeli mając gorszy stosunek gier od radomszczanek, które z taką samą liczbą punktów zastąpiły płocczanki na piątym miejscu. Właśnie z Bronią Radom przyjdzie się teraz zmierzyć Nadwiślaninowi, tym razem w ostatnim meczu wyjazdowym rundy jesiennej.


13 grudnia 2009 r.
Nadwiślanin BS Mazowsze Płock
- Warmia III Lidzbark Warmiński
1:9


Aleksandra Lau - Alicja Czarnomska 1:3 (11-4, 7-11, 8-11, 8-11), Katarzyna Bagrowska - Aleksandra Trochim 3:2 (11-9, 8-11, 9-11, 14-12, 12-10), Sylwia Szelkowska - Marta Lis 0:3 (3-11, 6-11, 4-11), Anna Wereszczaka - Emilia Domysławska 0:3 (7-11, 10-12, 8-11), Lau/Szelkowska - Czarnomska/Lis 0:3 (7-11, 9-11, 7-11), Bagrowska/Wereszczaka - Domysławska/Trochim 0:3 (7-11, 7-11, 10-12), Lau - Lis 1:3 (6-11, 13-11, 3-11, 4-11), Bagrowska - Domysławska 0:3 (8-11, 8-11, 8-11), Szelkowska - Czarnomska 0:3 (1-11, 9-11, 3-11), Wereszczaka - Trochim 0:3 (3-11, 11-13, 8-11).

piątek, 11 grudnia 2009

Prezydent nagrodził tenis stołowy!

Kasia, Ola, Ania i Sylwia oraz ich trener Grzegorz Lipczyński znaleźli się wśród 222 płockich sportowców, trenerów i działaczy uhonorowanych nagrodami prezydenta Płocka Mirosława Milewskiego za osiągnięcia w sezonie 2008/2009. Podczas uroczystości wręczenia nagród - sportowej Wigilii listy gratulacyjne wraz z czekami wręczył dziewczętom zastępca prezydenta Piotr Kubera.



Jest to pierwsze tak ogromne wyróżnienie dziewcząt i trenera, a także tenisa stołowego w Płocku. Prezydent nagrodzał tylko najlepszych, stąd znalezienie się w tym gronie jest już zaszczytem młodziutkich tenisistek.

Przypomnijmy zatem ich sukcesy, w kolejności w jakiej zostały ocenione przez komisję przyznającą nagrody.

Katarzyna Bagrowska (rocznik 1998):

  • srebrny medal Drużynowych Mistrzostw Polski Uczniowskich Klubów Sportowych (do lat 10)

  • brązowy medal nieoficjalnych indywidualnych mistrzostw Polski w kategorii żak - do lat 10 (Ogólnopolski Turniej o Puchar Przeglądu Sportowego i PZTS)

  • złoty medal indywidualnych Mistrzostw Województwa Mazowieckiego w kategorii żak.

  • 22 miejsce w ogólnopolskim finale Mini Olypic Games (nieoficjalnych indywidualnych mistrzostw Polski do lat 11 - rocznik 1997 i młodsze w sezonie 2008/2009)

  • złoty medal XI Mazowieckich Igrzysk Młodzieży Szkolnej w rozgrywkach drużynowych

  • brązowy medal Międzywojewódzkich Mistrzostw Młodziczek w grze podwójnej

Aleksandra Lau (rocznik 1996):
  • złoty medal Międzywojewódzkich Mistrzostw Młodziczek w grze podwójnej

  • złoty medal XI Mazowieckich Igrzysk Młodzieży Szkolnej w rozgrywkach drużynowych

  • srebrny medal Międzywojewódzkich Mistrzostw Młodzików w grze pojedynczej

  • 9 miejsce Mistrzostw Polski Młodziczek w grze podwójnej

  • 13 miejsce Drużynowych Mistrzostw Polski kategoria młodziczki (do lat 12)

  • 17 miejsce indywidualnych mistrzostw Polski kategoria młodziczki (do lat 12)

  • złoty medal drużynowego wojewódzkiego Pucharu Polski młodziczek

  • srebrny medal wojewódzkiego Pucharu Polski młodziczek w grze podwójnej

  • brązowy medal wojewódzkiego Pucharu Polski młodziczek w grze pojedynczej

Anna Wereszczaka (rocznik 1998):
  • srebrny medal Drużynowych Mistrzostw Polski Uczniowskich Klubów Sportowych (do lat 10)

  • 25 miejsce nieoficjalnych indywidualnych mistrzostw Polski w kategorii żak - do lat 10 (Ogólnopolski Turniej o Puchar Przeglądu Sportowego i PZTS)

  • 28 miejsce ogólnopolskiego finału Mini Olypic Games (nieoficjalne indywidualne mistrzostwa Polski do lat 11, rocznik 1997 i młodsze w sezonie 2008/2009)

Sylwia Szelkowska (rocznik 1996):

  • złoty medal Międzywojewódzkich Mistrzostw Młodziczek w grze podwójnej

  • złoty medal XI Mazowieckich Igrzysk Młodzieży Szkolnej w rozgrywkach drużynowych

  • złoty medal drużynowego wojewódzkiego Pucharu Polski młodziczek

  • srebrny medal wojewódzkiego Pucharu Polski młodziczek w grze podwójnej

  • 13 miejsce Drużynowych Mistrzostw Polski kategoria młodziczki (do lat 12)

środa, 9 grudnia 2009

Mikołajkowa niespodzianka w stolicy

Nawet sędzia zawodów nie liczył na tak nieoczekiwany przebieg wyjazdowego meczu dziewcząt Nadwiślanina Płock z drugim zespołem Spójni Warszawa. Po prezentacji zespołów zwrócił się płocczanek mówiac by walczyły dzielnie, bo to najważniejsze, a nie wynik. Tymczasem dziewczęta z Nadwiślanina sprawiły największą chyba dotąd niespodziankę w tegorocznych rozgrywkach II ligi kobiet i pokonały starsze przeciwniczki ze Spójni 7:3! Dzięki zwycięstwu awansowały na 5. miejsce w tabeli przeskakując Spójnię II i Broń Radom, która uległa 0:10 Startowi Łyse.

Spójnia II Warszawa przed meczem z Nadwiślaninem BS Mazowsze. Od lewej: Justyna Tusień, Anna Sendek, Dominika Rębelska i Dorota Rosiecka

Pierwszy zespół Spójni gra w pierwszej lidze, co jeszcze podnosi rangę zwycięstwa młodych tenisistek z Płocka. W dodatku nie dało się zauważyć niewielkiej, ale różnicy wieku. Najmłodsza zawodniczka, która wystąpiła w składzie Spójni w meczu przeciw Nadwiślaninowi ma 14 lat. Najstarsza zaś z płocczanek, które zagrały w Warszawie ma lat 13.

Płocczanki przed meczem nie wyglądały na to, że wygrają ten pojedynek

Komplet punktów zdobyły w stolicy Aleksandra Lau, odnosząc swe pierwsze zwycięstwa w II lidze, oraz Katarzyna Bagrowska. Obie wystąpiły w pierwszych grach i od razu zapachniało sensacją. Katarzyna pokonała w zaledwie trzysetowym pojedynku Dominikę Rębelską, Ola stoczyła pasjonujący pięciosetowy mecz z Justyną Tusień. Przy stanie 2:1 w setach dla warszawianki, w czwartym secie Ola obroniła pięć piłek meczowych, by ostatecznie wygrać 15:13. Pognębiona w ten sposób przeciwniczka piątego seta oddała praktycznie bez walki.

Podobnie pasjonujący pojedynek stoczyła Anna Wereszczaka, z tym, że bez happy endu. Dzięki bardzo dobrej postawie wygrała pierwsze dwa sety przeciw Dorocie Rosieckiej. W czwartym prowadząc 2:1 w setach i 10:8, przegrała dwie piłki meczowe, a potem podobnie dramatyczny piąty set i nie zdobyła w Warszawie punktu w grze pojedynczej. Nie udało się też podwyższyć prowadzenia w meczu (po pierwszych grach było 2:0 dla Nadwiślanina) Sylwi Szelkowskiej, która dopiero w trzecim secie nawiązała walkę z Anną Sendek.

Za to płocczanki bardzo dobrze zaprezentowały się w grach podwójnych, pewnie wygrywając na obu stołach. W tym momencie prowadziły już w meczu 4:2. Piąty punkt, który zapewniał Nadwiślanowi co najmniej remis zdobyła Sylwia, łapiąc wreszcie właściwy rytm gry, dzięki czemu pokonała wybitą ze swojego rytmu Tusień.

Po przegranej Ani na drugim stole w równoległej grze, szansę na zdobycie punktu na wagę zwycięstwa miały Ola i Kasia, które przystąpiły do ostatniej serii pojedynków. I obie swoje szanse wykorzystały. Pierwsza mecz skończyła Ola pokonując Sendek. Gdy wynik spotkania brzmiał już 6:3 i nic nie mogło odebrać płocczankom zwycięstwa, Kasia już bez presji wygrała piątego seta z Rosiecką, biorąc odwet za przegraną Ani.

Dzięki wygranej w stolicy płockie dziewczęta opuściły przedostatnie miejsce w tabeli II ligi.

Warszawa, 6 grudnia 2009 r.
KS Spójnia II Warszawa
– MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock
3:7


Justyna Tusień – Aleksandra Lau 2:3 (11-7, 7-11, 12-10, 13-15, 2-11), Dominika Rębelska – Katarzyna Bagrowska 0:3 (7-11, 9-11, 8-11), Anna Sendek – Sylwia Szelkowska 3:0 (11-7, 11-0, 13-11), Dorota Rosiecka – Anna Wereszczaka 3:2 (7-11, 9-11, 11-5, 12-10, 12-10), Sendek/Tusień – Lau/Szelkowska 1:3 (8-11, 5-11, 13-11, 10-12), Rębelska/Rosiecka – Bagrowska/Wereszczaka 0:3 (4-11, 11-13, 10-12), Tusień – Szelkowska 1:3 (11-8, 6-11, 9-11, 11-13), Rębelska – Wereszczaka 3:0 (11-2, 11-8, 11-8), Sendek – Lau 1:3 (8-11, 11-3, 4-11, 9-11), Rosiecka – Bagrowska 2:3 (8-11, 11-9, 11-8, 7-11, 8-11).

wtorek, 8 grudnia 2009

Druga wiktoria Wiktorii

Dziewięcioletnia Wiktoria Ziemkiewicz z Nadwiślanina już drugi raz z rzędu wygrała Wojewódzki Turniej Kwalifikacyjny w kategorii do 10 lat. Tym razem przez cały turniej przeszła pewnie pokonując wszystkie przeciwniczki. Dopiero jej pojedynek finałowy z Mileną Kacprzak z UKS Bielany 273 obfitował w większe emocje. Puchar za trzecie miejsce wśród chłopców odebrał Mateusz Lau, brat Oli, również zawodnik Nadwiślanina.

Dominika i Wiktoria


W turnieju rozgrywanym w szczęśliwej dla płocczan hali warszawskiej Spójni, bardzo dobrze zaprezentowała się Dominika Wolińska (10 l.). Już w pierwszej grze przyszło jej zmierzyć siły z późniejszą finalistką Mileną Kacprzak z UKS Bielany 273 Warszawa. Walka była zacięta, mało brakowało by na początku turnieju wygrała z jedną z faworytek, ale ostatecznie warszawianka lepiej rozegrała końcówkę decydującego seta i pokonała płocczankę.


Potem było już lepiej i Dominika zajęła w turnieju miejsce 5-8. Kacprzak przegrała potem dopiero w finale 1:3 z Ziemkiewicz.
Mateusz nie poprawił w sobotę swojego wyniku z I WTK-u (poprzednio był drugi), ale najważniejsze, że na każdym turnieju potwierdza przynależność do czołówki w województwie mazowieckim. W sobotę przegrał jedynie z Dawidem Kobylińskim z Pogoni Siedlce, który w turnieju ostatecznie był drugi.

Dobrze zaprezentowali się w zawodach inni chłopcy z płockiego klubu – Jakub Żeberkiewicz (miejsce 13-16) i debiutujący w rozgrywkach Marcin Dobies.

sobota, 5 grudnia 2009

Honorowo z wiceliderem

Porażką 1:9 zakończyła się wyprawa dziewcząt Nadwiślanina BS Mazowsze Płock do wicelidera tabeli JBB GLKS Start Łyse. Honorowy punkt w zaległym meczu zdobyła Katarzyna Bagrowska.

JBB Start Łyse: Marzena Jasińska, Alina Żelazna,
Renata Dziesińska i Wioletta Krzynówek


Większość pojedynków w Łysych miało jednostronny przebieg. Szanse na dodatkowe punkty miały jednak Ania Wereszczaka w pojedynku z gimnazjalistką Wiolettą Krzynówek, z którą pewnie wygrała Bagrowska oraz Ola Lau i Sylwia Szelkowska w pojedynku deblowym z Krzynówek i Marzeną Jasińską. Płocczanki debla przegrały, choć drugiego seta udało im się wygrać zdecydowanie, aż 11:2.


Dziewczęta Nadwiślanina już drugi raz grały w Łysych. W poprzednim sezonie w III lidze przegrały 2:8, ale tamtem mecz zweryfikowano na walkower dla Nadwiślanina. Z gospodyń listopadowego meczu wystąpiła wówczas tylko Krzynówek

W ostatniej serii spotkań niespodziewanie równą i zaciętą walkę z Renatą Dziesińską stoczyła Ola. Wygrała pierwszego seta i w następnych doświadczona zawodniczka z Łysych musiała bardzo uważnie rozgrywać końcówki setów by nie doszło do prawdziwej sensacji.

JBB Start Łyse jest kolejnym kandydatem do awansu do I ligi, z którym przyszło się potykać dziewczętom Nadwiślanina. Z dwoma pozostałymi mecze zakończyły się takim samym rezultatem na niekorzyść płocczanek.



Łyse, 22 listopada 2009 r.
JBB GLUKS Start Łyse - MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock 9:1

Marzena Jasińska - Aleksandra Lau 3:0 (11-1, 11-6, 11-7), Alina Żelazna - Katarzyna Bagrowska 3:0 (11-2, 11-1, 11-1), Renata Dziesińska - Sylwia Szelkowska 3:0 (11-5, 11-4, 11-2), Wioletta Krzynówek - Anna Wereszczaka 3:1 (11-7, 11-8, 10-12, 11-5), Jasińska/Krzynówek - Lau/Szelkowska 3:2 (11-6, 2-11, 11-4, 6-11, 11-5), Dziesińska/Żelazna - Bagrowska/Wereszczaka 3:0 (11-3, 11-1, 11-1), Jasińska - Szelkowska 3:0 (11-7, 11-0, 11-5), Żelazna - Wereszczaka 3:0 (11-1, 11-4, 11-1), Dziesińska - Lau 3:1 (8-11, 11-6, 11-8, 11-8), Krzynówek - Bagrowska 1:3 (13-11, 3-11, 6-11, 12-14).

Pierwszy raz na mistrzostwach

Najmłodsze dziewczęta Nadwiślanina Płock Dominika Wolińska i Wiktoria Ziemkiewicz nie miały szczęścia w turnieju finałowym o drużynowe mistrzostwo Polski Uczniowskich Klubów Sportowych. Trafiły do najsilniejszej grupy eliminacyjnej, w której nie udało im się wygrać ani jednego meczu i swój udział w zawodach w Stroniu Śląskim (21-22 XI) zakończyły już pierwszego dnia. Koledzy dziewcząt Mateusz Lau i Piotr Grzelak otarli się o pozycje medalowe, zajmując 4. miejsce w Polsce.



Płocka ekipa w Stroniu Śląskim.
Od lewej: Dominika Wolińska,
Wiktoria Ziemkiewicz, Piotr Grzelak i Mateusz Lau

Dominika i Wiktoria musiały się zmierzyć w grupie eliminacyjnej z późniejszymi srebrnymi i brązowymi medalistkami mistrzostw, odpowiednio UKS GIM TIM 5 ze Stalowej Woli i ULKS ASTS Łask. No i przegrały oba mecze stosunkiem 1:3. Z trzecim zespołem w grupie LUKS II Chełmno walczyły dzielnie, ale znów nie udało się wygrać gry deblowej i po porażce 2:3 zajęły ostatecznie miejsce 7-8 w turnieju. Dla dziewcząt był to pierwszy start w karierze w tak prestiżowej imprezie na najwyższym szczeblu krajowym.

Tymczasem chłopcy młodsi awans do rozgrywanych drugiego dnia półfinałów turnieju wywalczyli sobie już w pierwszym meczu pokonując MUKS I Jedynka Pszów z województwa śląskiego. W drugim meczu w grupie ulegli 1:3 późniejszym mistrzom Polski UKS GIM TIM 5 ze Stalowej Woli.

Drugiego dnia płocczanie mieli wielką chrapkę na złoto i stoczyli pasjonujący pojedynek półfinałowy z UKS Kosynier Sobowidz (Kamil Staniszewski, Dawid Zimny) z woj. pomorskiego. Zadecydowała gra deblowa, w której płocczanom zabrakło dwóch piłek do zwycięstwa. Ostatecznie musieli uznać wyższość kosynierów przegrywając 2:3 i został im udział jedynie w małym finale, meczu o trzecie miejsce i brązowe medale mistrzostw Polski. Po wyczerpującym półfinale ulegli jednak trzyosobowej drużynie PUKS Arka Ryki (lubelskie) 0:3 i zakończyli turniej na czwartym miejscu.

Drugi rok z rzędu Nadwiślanin Płock był reprezentowany przez dwa zespoły w ogólnopolskim finale mistrzostw Polski Uczniowskich Klubów Sportowych. Drugi raz w finałach wystąpił Mateusz Lau i niewiele zabrakło w tym roku, by chłopcy młodsi powtórzyli ubiegłoroczny sukces swoich obecnie starszych koleżanek z klubu, które w Rzeszowie wywalczyły wicemistrzostwo Polski.

wtorek, 1 grudnia 2009

Ola trzecia, Kasia czwarta

Kasia Bagrowska wywalczyła czwarte miejsce w finale Mazowieckiej Olimpiady Młodzieży w kategorii młodziczek - 12 lat i młodsze. Ola Lau w kategorii kadetek (do lat 14) zajęła trzecie miejsce w II Wojewódzkim Turnieju Kwalifikacyjnym w Ostrowii Mazowieckiej. Sylwia Szelkowska w II WTK-u została sklasyfikowana w przedziale miejsc 9-12.

W rozegranym w Warszawie w dniu święta Niepodległości XVII Memoriale Zbigniewa Calińskiego, który w tym sezonie zyskał rangę Mazowieckiej Olimpiady Młodzieży, Kasia musiała uznać wyższość jedynie starszych od siebie o rok Dominiki Rosłaniec (KS Puznówka), Beaty Kogut (Pogoń Siedlce) i Moniki Klimczak (Return Piaseczno).

Kilka dni później w nowo oddanym obiekcie między innymi z Moniką Klimczak przyszło rywalizować Oli Lau. Ola w kolejnych fazach turnieju pewnie pokonała Lidię Durmaj z Alfy Gostynin i Monikę Jałowiecką z Bogorii Grodzisk Mazowiecki, ale zatrzymała się na właśnie na Klimczak, późniejszej zwyciężczyni zawodów. W meczu o 3. miejsce pokonała pewnie 3:0 Agnieszkę Banasiak, również z Piaseczna, z którą niespełna tydzień wcześniej przegrała w Płocku w meczu drugiej ligi 2:3.

Wcześniej Banasiak wygrała z Sylwią Szelkowską zatrzymując ją w drodze do pierwszej czwórki turnieju. Sylwia uległa również Jałowieckiej, co spowodowało, że ostatecznie zajęła gorsze miejsce niż w pierwszym WTK. Awans do Ogólnopolskiego Turnieju Kwalifikacyjnego dawało tylko pierwsze miejsce w turnieju.

piątek, 13 listopada 2009

Pierwsze zwycięstwo w II lidze!

Występujące po raz pierwszy w rozgrywkach drugiej ligi tenisa stołowego zawodniczki Nadwiślanina BS Mazowsze Płock odniosły pierwsze zwycięstwo w sezonie i pierwsze zwycięstwo w historii klubu w II lidze kobiet. W meczu w Płocku pokonały UKS Return Piaseczno 6:4.


Dziewczęta z Piaseczna w poprzednim sezonie występowały w barwach GOSiR Piaseczno. Występujący w III lidze zespół rezerw w Płocku zremisował 5:5, a w Piasecznie wygrał 6:4. W nowym sezonie nowy klub zrezygnował z drugiego zespołu i w rozgrywkach pozostała tylko jedna drużyna kobiet - w II lidze. Jednocześnie z Piaseczna odeszły cztery podstawowe zawodniczki i w ten sposób do Płocka zawitał dużo słabszy zespół z dwoma żaczkami - Marysią Saganowską (9 l.) i Martą Zdanowską (10 l.). w składzie.



UKS Return Piaseczno w Płocku: Monika Klimczak, Agnieszka Banasak, Maria
Saganowska i Marta Zdanowska

Mecz przez płocczanki został wygrany na drugim słabszym stole, gdzie żaczki z Piaseczna, mimo dzielnej postawy, nie były w stanie urwać punktu gospodyniom. Na pierwszym mocniejszym stole decydujący o zwycięstwie w meczu jedyny punkt dla Nadwiślanina zdobyła Urszula Ziemkiewicz w grze przeciwko Monice Klimczak. W zawsze emocjonującym pojedynku Aleksandry Lau z Agnieszką Banasiak tym razem górą była piaseczynianka. Również para deblowa Banasiak - Klimczak okazała się lepsza od duetu U. Ziemkiewicz/Lau.

Nadwiślanin BS Mazowsze wystąpił w nowych koszulkach

Na drugim stole swoje pierwsze pojedynki w II lidze wygrały Sylwia Szelkowska i Anna Wereszczaka. Zadebiutował także debel Szelkowska/Wereszczaka. Swoją zdobycz punktową powiększyła również Katarzyna Bagrowska, wygrywając dwa pojedynki singlowe. W meczu zadebiutowała Wiktoria Ziemkiewicz, zastępując na pierwszym stole swoją mamę - Urszulę. Mimo bardzo dzielnej postawy w grze przeciwko Banasiak, nie miała wielkich szans na pokonanie przeciwniczki i mecz zakończył się wynikiem 6:4 dla Nadwiślanina.


Płock, 8 listopada 2009 r.
MLUKS Nadwiślanin BS MazowszePłock – UKS Return Piaseczno 6:4


Urszula Ziemkiewicz – Monika Klimczak 3:0 (11-8, 11-4, 11-6), Sylwia Szelkowska – Marta Zdanowska 3:0 (11-3, 11-2, 11-5), Aleksandra Lau – Agnieszka Banasiak 2:3 (11-5, 8-11, 7-11, 16-14, 7-11), Katarzyna Bagrowska – Maria Saganowska 3:0 (11-1, 11-6, 11-3), U. Ziemkiewicz/Lau – Klimczak/A. Banasiak 1:3 (11-6, 10-12, 9-11, 5-11), Szelkowska/Anna Wereszczaka – Zdanowska/Saganowska 3:0 (11-6, 11-3, 11-3), Wiktoria Ziemkiewicz – A. Banasiak 0:3 (6-11, 4-11, 1-11), Wereszczaka – Saganowska 3:0 (11-7, 12-10,. 11-5), Lau – Klimczak 0:3 (9-11, 8-11, 6-11), Bagrowska – Zdanowska 3:0 (11-4, 11-4, 11-4).

czwartek, 12 listopada 2009

W UKS rządzi Nadwiślanin!

Drugi rok z rzędu dziewczęta młodsze Nadwiślanina Płock wezmą udział w turnieju finałowym drużynowych mistrzostw Polski Uczniowskich Klubów Sportowych. Nastąpiła jednak zmiana warty. Tym razem do turnieju finałowego awans wywalczyły Dominika Wolińska i Wiktoria Ziemkiewicz, zmieniając w ten sposób swoje starsze koleżanki, zeszłoroczne wicemistrzynie Polski UKS.

Szczęśliwa ekipa Nadwiślanina w Kocudzy
- każdy z pucharem i medalem. Od lewej
Mateusz, Piotr, Kasia, Ania, Wiktoria i Dominika


Na turniej finałowy, już 21 listopada, pojadą do Stronia Śląskiego w towarzystwie kolegów z klubu Mateusza Lau i Piotra Grzelaka, którzy również wywalczyli awans! Obie ekipy w turnieju półfinałowym w Kocudzy (woj. lubelskie) wywalczyły drugie miejsca premiowane pucharami, medalami oraz awansem. Do krajowego finału nie udało się niestety zakwalifikować Katarzynie Bagrowskiej i Annie Wereszczaka, które w turnieju połfinałowym zajęły trzecie miejsce w kategorii dziewcząt starszych.

Dziewczęta młodsze awansowały o włos. Zadecydowała jedna więcej wygrana więcej. Po pierwszym meczu, pewnie wygranym z Tur-em Czerwonka 3:1 (skład Turu: Sylwia Halicka, Patrycja Komendant) płocczanki uległy Arce Ryki (Weronika Blichta, Klaudia Kowalczyk) 2:3 i sprawa awansu rozstrzygnęła się dopiero w ostatnim meczu z UKS Kępa Piotrawińska (Kaja Bryś, Gabriela Stępień, Gabriela Jakoniuk). I Wiktoria z Dominiką wygrały pozbawiając awansu dziewczęta z Ryk. Zajęły drugie miejsce w turnieju rozgrywanym systemem każdy z każdym.

Równolegle walcząc jak burza awans do finałów mistrzostw Polski wywalczyli Piotr Grzelak z Mateuszem Lau. W eliminiacjach grupowych pokonali po 3:1 LUKS Stróża i UKS Białobrzegi zajmując pierwsze miejsce w swojej grupie zapewniające awans do turnieju finałowego w Stroniu Śląskim. W finale płocczanie ulegli UPKS Arka Ryki (choć w meczu tym wygrali grę deblową) i ostatecznie zajęli drugie miejsce. Mateusz Lau na turniej finałowy mistrzostw Polski UKS pojedzie już drugi raz. Pierwszy raz, rok temu z Adamem Fuzem w kategorii chłopców młodszych reprezentanci Nadwiślanina zajęłi miejsce 7-8.


Tymczasem bardzo emocjonujący był również przebieg rywalizacji w grupie dziewcząt starszych z udziałem Katarzyny Bagrowskiej i Anny Wereszczaka z Nadwiślanina. Rywalizowało pięć zespołów i sędziowie zdecydowali rozegrać turniej systemem każdy z każdym podobnie, jak wśród dziewcząt młodszych. Pierwszy mecz płocczanki wygrały pewnie 3:0 z LUKS ABC Żak Pisanica. A potem przyszło im czekać bardzo długo, niemal trzy godziny, na kolejną grę.


Organizatorzy tłumaczyli się, że winny był długi mecz, zakończony w sumie sensacyjnym rozstrzygnięciem, w którym dziewczęta z UKS Bielany 273 Warszawa, mistrzynie województwa mazowieckiego UKS uległy 1:3 zespołowi LUKS Stróża z lubelskiego. Płocczanki cierpliwie czekały ale chyba jednak za długo, bo w drugim meczu uległy 0:3 zespołowi Jantar Kazimierz Dolny (Martyna Cholewa, Kornelia Walczak), zbyt późno podejmując walkę ze starszymi rywalkami.

W kolejnym meczu z LUKS Stróża zagrały już o o być albo nie być i niestety przegrały. Kasia pokonała wprawdzie Monikę Zdyb i Aleksandrę Herzog, ale płocczanki przegrały grę podwójną. Losy meczu i awansu ważyły się w pojedynku Ani z Herzog. I płocczanka przegrała 1:3, mimo wysokiego prowadzenia w decydujących setach. Na pocieszenie Kasia z Anią wzięły rewanż za porażkę 2:3 w mistrzostwach województwa w Jeżewie i pokonały 3:0 UKS Bielnay 273 w składzie Alicja Dys i Julia Kacprzak. Następną i ostatnią szansę gry w finałach UKS będą miały za rok.

środa, 4 listopada 2009

Honorowo po raz drugi

W drugiej potyczce nowego sezonu w wyższej klasie rozgrywkowej znów dziewczęta Nadwiślanina BS Mazowsze mogły walczyć co najwyżej o honorowy punkt. No i udało się, ale musiała pomoć Urszula Ziemkiewicz, jeszcze kilka sezonów temu zawodniczka pierwszoligowego LUKS Stawiguda, wcześniej Spółdzielcy Płock.


Walczący o awans do pierwszej ligi zespół Olimpijczyka Jeżewo.
Od lewej: Natalia Brzuziek, Ewelina Brygier,
Małgorzata Przybylska, Renata Jodczyk
i Paulina Pilarska

Przeciwnik, nie byle kto, sąsiad zza miedzy - mierzący w awans do pierwszej ligi zespół Olimpijczyka Jeżewo. Aby awans był realny pod Sierpcem dokonano bardzo poważnych wzmocnień. Przybyła zawodniczka z ekstraklasy - Paulina Pilarska, brązowa medalistka młodzieżowych mistrzostw Polski w deblu, oraz rutynowana Renata Jodczyk, tegoroczna mistrzyni Polski nauczycieli i pracowników oświaty, a trzeba pamiętać, że te mistrzostwa stoją na bardzo wysokim poziomie. Jeżewo przyjechało do Płocka w najsilniejszym składzie i mimo wysokiego prowadzenia, przy stole nie pokazała się rezerwowa w meczu Natalia Brzuziek, w ubiegłym sezonie podstawowa zawodniczka Olimpijczyka w drugiej lidze.

Nadwiślanin BS Mazowsze w swoim pierwszym występie w II lidze u siebie. Pierwsza z lewej Urszula Ziemkiewicz,
pierwsza z prawej Wiktoria Ziemkiewicz,
"nowe" zawodniczki w składzie

Nietrudno było zatem przewidzieć wynik derbów północnego Mazowsza w drugiej lidze tenisa stołowego kobiet między beniaminkiem - a zespołem z pierwszoligowymi aspiracjami. Mimo to blisko sensacji było już w pierwszej serii pojedynków, kiedy Katarzyna Bagrowska (11 l.) głównie dzięki uważnej grze i nie popełnianiu błedów wygrała dwa sety z Eweliną Brygier. Później jednak młodziutka tenisistka za bardzo chciała wygrać, a zaprawiona w drugoligowych bojach jeżewianka wykorzystała swoje atuty i przeważyła szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Ale za chwilę z pierwszego wygranego seta w drugiej lidze cieszyła się równie młoda jak Bagrowska - Anna Wereszczaka. Urwała go Renacie Jodczyk, dla której przegrana seta z młodziczką była raczej wypadkiem przy pracy, niż odzwierciedlaniem rzeczywistych umiejętności. Nie można jednak odmówić Ani wielkiego serca do gry w trzecim wygranym przez nią secie. Na pewno rywalka nie chciała go oddać.

Tymczasem na pierwszym stole w grze z Pilarską bardzo dobrze zaprezentowała się Aleksandra Lau. W trzecim secie doprowadziła nawet do walki na przewagi, choć to raczej ona goniła rutynowaną przeciwniczkę w końcówce. Skończyło się na 3:0 dla zawodniczki z Jeżewa, ale Ola pozostawiła po sobie bardzo dobre wrażenie, zresztą jak zwykle.

Podobnie w deblu, ale już na drugim stole, Ola i Sylwia Szelkowska były bardzo blisko sprawienia niespodzianki, niestety doświadczenia starczyło im tylko do wygrania jednego seta przeciwko Brygier i Jodczyk. Tak czy inaczej, był to znów historyczny set - pierwszy wygrany przez Nadwiślanian BS Mazowsze w grze deblowej.

Honorowy punkt dla Nadwiślanina zdobyła Urszula Ziemkiewicz. Jako zawodniczka rezerwowa zmieniła w drugiej serii gier Annę Wereszczaka i w bardzo wyrównanym pojedynku pokonała 3:1 Ewelinę Brygier. Nieco niepocieszona po meczu była dziewięcioletnia Wiktoria Ziemkiewicz, córka Urszuli, bo mimo rozegrania gry w barażach o II ligę nie zdołała jeszcze zadebiutować w II lidze kobiet.

Płock, 3 listopada 2009 r.
Nadwiślanin BS Mazowsze Płock - Olimpijczyk Jeżewo 1:9

Aleksandra Lau - Paulina Pilarska 0:3 (5:11, 5:11, 12:14), Katarzyna Bagrowska - Ewelina Brygier 2:3 (11:7, 11:9, 6:11, 5:11, 8:11), Sylwia Szelkowska - Małgorzata Przybylska 0:3 (4:11, 2:11, 2:11), Anna Wereszczaka -Renata Jodczyk 1:3 (6:11, 9:11, 11:7, 6:11), Urszula Ziemkiewicz/Bagrowska - Pilarska/Przybylska 0:3 (9:11, 4:11, 7:11), Lau/Szelkowska - Brygier/Jodczyk 1:3 (6:11, 11:9, 10:12, 8:11), Lau - Przybylska 0:3 (2:11, 6:11, 2:11), Bagrowska - Jodczyk 0:3 (5:11, 2:11, 3:11), Szelkowska - Pilarska 0:3 (2:11, 6:11, 4:11), U. Ziemkiewicz -Brygier 3:1 (11:7, 11:8, 10:12, 11:6).

poniedziałek, 2 listopada 2009

W Płocku najlepsze

W Płockich Igrzyskach Młodzieży Szkolnej dziewczęta Nadwiślanina Płock są w tenisie stołowym najlepsze. Sylwia Szelkowska i Aleksandra Lau reprezentując Gimnazjum nr 8 wygrały w rywalizacji szkół gimnazjalnych, Katarzyna Bagrowska i Anna Wereszczaka, reprezentatnki SP nr 20 były najlepsze w kategorii szkół podstawowych. Teraz czekają je eliminacje międzypowiatowe i ewentualnie finał wojewódzki.

Przypomnijmy, w roku szkolnym 2008/2009 Ola i Sylwia, jako reprezentantki SP 20 wygrały Mazowieckie Igrzyska Młodzieży Szkolnej, których finałowy turniej odbył się w czerwcu tego roku w Jedlińsku pod Radomiem. Czy ich młodsze koleżanki powtórzą sukces sprzed roku? Na pewno nie będzie łatwo i to już w eliminacjach międzypowiatowych. Trudo będzie też Oli i Sylwi, bo wśród gimnazjalistek są najmłodsze - chodzą dopiero do pierwszej klasy!

środa, 28 października 2009

Pięć tysięcy wejść

Niedługo po pierwszej rocznicy funkcjonowania bloga, który został uruchomiony 17 października 2008 roku, licznik na stronie wybił pięć tysięcy wejść. Daje to około 13 odwiedzin dziennie. Może się to wydawać mało, ale dla nas jest dużo zważywszy, że blog dotyczy dość specyficznej i niszowej problematyki. Dziękujemy wszystkim, którzy odwiedzają nas regularnie i nieregularnie oraz zapraszamy do dalszych odwiedzin!


Najwięcej razy jednego dnia odwiedzono stronę 10 listopada 2008 roku - 85 razy. Dotychczasowy tegoroczny rekord dzienny to 75 wejść 4 października. Miesiącem, w którym najczęściej nas odwiedzono był marzec tego roku (551 wejść). Oczywiście najwięcej odwiedzało nas internautów z województwa mazowieckiego (71 %).

wtorek, 27 października 2009

Wysoko na początek

Od wysokiej porażki 1:9 z Mazovią Mińsk Maz. rozpoczęły swą przygodę w II lidze tenisa stołowego zawodniczki Nadwiślanina BS Mazowsze Płock. Jedyny punkt absolutnych drugoligowych debiutantek zdobyła Katarzyna Bagrowska pokonując 3:2 starszą od siebie o cztery lata Marlenę Mróz. Po pierwszej kolejce płocczanki zajmują ostatnie miejsce w tabeli.

Skład Nadwiślanina w inauguracyjnym meczu II ligi kobiet.
Od lewej: Anna Wereszczaka, Aleksandra Lau,
Sylwia Szelkowska, Katarzyna Bagrowska

Mazovia w ubiegłym sezonie w charakterze beniaminka zajęła piąte miejsce w drugiej lidze. W tym sezonie do zespołu dołączyła Marzena Biaduń z Naprzodu Tremet Skórzec. W poprzednim klubie była liderem w swoim drugoligowym zespole, który nie zgłosił się do bieżących rozgrywek.

Na pocieszenie pozostaje fakt, że rywalki
płocczanek
w swoim debiucie w II lidze
również przegrały 1:9. Od lewej: Marlena Mróz,
Aneta Zgódka, Kartarzyna Krusiewicz,
Aneta Janisiewicz i Marzena Biaduń

To właśnie na Biaduń trafiła w pierwszej grze Aleksandra Lau i od razu stało się jasne, to co można było przewidzieć, że młode płocczanki niewiele będą mogły zdziałać w inauguracyjnym meczu. Mimo różnicy klasy, dziewczęta z Nadwiślanina dzielnie walczyły o każdą piłkę i wytrzymywały momentami bardzo długie wymiany topspinowe.

Nagroda za taką postawę spotkała je bardzo szybko, bo już w trzecim pojedynku meczu, pierwszego seta w historii drugoligowych rozgrywek kobiet Nadwiślanina Płock zdobyła Sylwia Szelkowska. Po minimalnym przegraniu pierwszego seta na przewagi (10:12) z Anetą Janisiewicz, płocczanka wygrała drugiego i do końca pojedynku toczyła wyrównaną, ale też i wyczerpującą walkę z doświadczoną przeciwniczką, w minionym sezonie rakietką numer 1 Mazovii. Do sprawienia niespodzianki zabrakło Sylwi rozważnego rozegrania końcówek dwóch ostatnich setów.

Po takim preludium można było mieć nadzieje na ugranie choćby kilku setów w grach podwójnych. Niestety, Oli Lau przydarzyło się nieszczęście - rozkleiła się rakietka. Swojej rakietki użyczyła liderce płocczanek Ania Wereszczaka, sama rozgrywając pozostałe pojedynki swoją starą deską. Trudno zrzucać winę za porażkę w takim meczu na rakietkę, ale z pewnością fakt wymiany rakietek miał swój negatywny psychologiczny wpływ na dalszą grę Oli i Ani. Mimo to w trzecim secie Sylwia i Ola nawiązały walkę z Biaduń i Mróz w grze deblowej. Niestety po uzyskaniu prowadzenia 7:3 nie wykazały się konsekwentną grą, przegrywając seta i cały pojedynek.

W ostatniej serii gier płocczanki bardzo chciały zdobyć choć jeden honorowy punkt za wygrany mecz. Na pierwszym stole, Oli nie udało się jednak przełamać Janisiewicz, choć w dwóch ostatnich setach była blisko. Sztuka ta udała się za to Katarzynie Bagrowskiej, która pokonała Marlenę Mróz 3:2, wpisując się na karty historii klubu. Kasia wygrała dzięki zachowaniu zimnej krwi w piątym decydującym secie, choć mogła mogła pojedynek rozstrzygnąć na swoją korzyść już wcześniej, prowadziła bowiem w setach już 2:1. Co ciekawe, jej rywalka w pierwszej rundzie w ubiegłym sezonie zebrała aż 20 punktów rankingowych za wygrane mecze w II lidze.

Inauguracja zatem za Nadwiślaninem. Młode dziewczyny poznały smak drugoligowego ping-ponga, styl gry, a wysoka porażka z pewnością nie znięchęciła ich do dalszej rywalizacji, a wręcz przeciwnie.


25 października 2009 r.
MKS Mazovia Mińsk Mazowiecki
– MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze
Płock 9:1

Marzena Biaduń – Aleksandra Lau 3:0 (5, 3, 6), Katarzyna Krusiewicz – Katarzyna Bagrowska 3:0 (4, 8, 6), Aneta Janisiewicz – Sylwia Szelkowska 3:1 (10, 7, -8, 8), Marlena Mróz – Anna Wereszczaka 3:0 (6, 5, 9), Biaduń/Mróz – Lau/Szelkowska 3:0 (3, 5, 9), Krusiewicz/Janusiewicz – Bagrowska/Wereszczaka 3:0 (6, 2, 3), Biaduń – Szelkowska 3:0 (7, 8, 3), Aneta Zgódka – Wereszczaka 3:0 (1, 6, 9), Janusiewicz – Lau 3:0 (3, 9, 8), Mróz – Bagrowska 2:3 (-5, 7, -5, 7, -8).
Pozostałe wyniki I kolejki: Return Piaseczno - Broń Radom 3:7, Olimpijczyk Jeżewo - Spójnia II Warszawa 7:3, JBB Start Łyse - Warmia III Lidzbark Warmiński 7:3.

sobota, 24 października 2009

Poza pierwszą czwórką, ale dobrze

Dwie zawodniczki tuż poza pierwszą czwórką turnieju, poprawienie wyniku przez dwie z trzech startujących to w skrócie dorobek dziewcząt Nadwiślanina Płock w II Wojewódzkim Turnieju Kwalifikacyjnym młodziczek.
Swój wynik z I WTK poprawiły Wiktoria Ziemkiewicz i Anna Wereszczaka. Niestety, nie udało się Katarzynie Bagrowskiej i nie powtorzyła sukcesu z I WTK w Wyszogrodzie, gdzie zajęła trzecie miejsce, ale nie zawsze się wygrywa. Zawody rozegrano w Nasielsku, wystartowalo 36 dziewczynek.

Kasi Bagrowskiej niewiele zabrakło do pierwszej czwórki turnieju

Mimo to Kasia i Ania znalazły się tuż za pierwszą czwórką zawodów, ostatecznie sklasyfikowane na miejscach 5-8. To i tak dla nich duże osiągnięcie, bo w kategorii młodziczek grają przeciw rok starszym zawodniczkom.

Mocno szczęśliwa z turnieju, jak zaczyna wszystkich do tego przyzwyczajać, wróciła Wiktoria, która poprawiła swój wynik o jeden przedział miejsc. Podczas pierwszego WTK była tuż za pierwszą 16 turnieju (miejsce 17-20), podczas drugiego WTK w szesnastce się już zmieściła, bo zakończyła zawody na miejscu 13-16.

O wyższą lokatę przegrała z Magdaleną Domańską z Bogorii Grodzisk Mazowiecki, ale wcześniej uległa też Katarzynie Bagrowskiej, która stanęła dziewięcioletniej Wiktorii na drodze do pierwszej ósemki zawodów. Wcześniej, najmłodsza reprezentantka Nadwiślanina pewnie pokonała m.in. Magdalenę Przesmycką z Returnu Piaseczno.

Ania w drodze do lokaty tuż za pierwszą czwórkę pokonała Milenę Kacprzak z UKS Bielany 273 Warszawa i Katarzynę Rosłaniec z KS Puznówka 1996. W meczu o wejście do półfinalu uległa 0:3 Adriannie Adamczyk z Nadwiślanina Słubice. Ania może jednak być zadowolona z wyniku, bowiem poprawiła się w stosunku do poprzedniego turnieju aż o dwa przedziały miejsc.

Tymczasem Kasia trudną przeprawę miała już w drugim meczu, kiedy naprzeciwko niej stanęła również zawodniczka ze Słubic - Aleksandra Karasek. Po pewnym wygraniu pierwszego seta, zaczęły się schody, a pojedynek został rozstrzygnięty na korzyść płocczanki dopiero w piątym secie.

Potem Kasi przyszło się zmierzyć z Julią Kacprzak z Bielan i znów mecz miał pięć setów, tym razem jednak triumfowała rywalka Kasi. Julia bardzo się cieszyła ze zwycięstwa, które po kolejnym zwycięstwie nad Karoliną Nowak z Puznówki przekuła na drugie miejsce w turnieju.

W II WTK w Nasielsku startowali również chłopcy z Nadwiślanina - Adam Fuz i Bartosz Skalski. W bardzo silnej i dużo liczniejszej (67) stawce zawodników poradzili sobie całkiem nieźle - Adam był niedaleko pierwszej szesnastki (21-24) a Bartoszowi niewiele zabrakło by znaleźć się w pierwszej 32. Zajął miejsce w przedziale 33-48.

Zaczynają w II lidze!

W niedzielę 25 października tenisistki stołowe Nadwiślanina BS Mazowsze Płock rozpoczną pierwszy raz w historii klubu rozgrywki w II lidze kobiet. O godz. 11.00 zagrają w Mińsku Mazowieckim przeciwko tamtejszej Mazovii.

Trener zespołu Grzegorz Lipczyński do ostatniej chwili w tajemnicy utrzymuje skład jaki wyruszy na podbój drugoliwych stołów. Wiadomo, że w kadrze ma siedem zawodniczek w kolejności według rankingu przed rozgrywkami: Urszula Ziemkiewicz, Aleksandra Lau, Sylwia Szelkowska, Katarzyna Bagrowska, Anna Wereszczaka, Wiktoria Ziemkiewicz i Dominika Wolińska. Wiadomo na pewno, że do Mińska nie pojedzie Dominika, która jest chora i od kilku dni nie uczestniczyła w treningach.

W pierwszej rundzie Nadwiślanina czekają kolejno pojedynki:

8 listopada, godz. 11.00, Płock
Nadwiślanin BS Mazowsze - Return Piaseczno

11 listopada, godz. 11.00, Łyse
Start Łyse - Nadwiślanin BS Mazowsze

29 listopada, godz. 11.00, Płock
Nadwiślanin BS Mazowsze - Olimpijczyk Jeżewo

6 grudnia, godz. 11.00, Warszawa
Spójnia II Warszawa - Nadwiślanin BS Mazowsze

13 grudnia, godz. 11.00, Płock
Nadwiślanin BS Mazowsze - Warmia III Lidzbark Warmiński

20 grudnia, godz. 11.00, Radom
Broń Radom - Nadwiślanin BS Mazowsze

Mała gwiazdeczka wygrywa!

Najnowszy i najmłodszy "nabytek" Nadwiślanina - Wiktoria Ziemkiewicz nie miała sobie równych podczas I Wojewódzkiego Turnieju Kwalifikacyjnego żaczek (rocznik 1999 i młodsze) rozegranego w Warszawie. Młodsza o rok od najstarszych w tej kategorii wiekowej, niespodziewanie sprawiła niezłe lanie swoim rywalkom, wygrywając bezapelacyjnie turniej.

Wiktoria podczas turnieju na obiektach warszawskiej Spójni nie tylko zadziwiła osiągniętym wynikiem, ale także stylem gry. W decydujących pojedynkach nie dała szans przeciwniczkom z Piaseczna - Marcie Zdanowskiej i Marysi Saganowskiej, prezentując bez dwóch zdań lepszy i skuteczniejszy ping-pong.

Wiktoria rozgrywa w Nadwiślaninie pierwszy sezon po tym jak przeniosła się do SP 20 w Borowiczkach. Wcześniej trenowała w Victorii Płock, stąd gloria i chwała rozkłada się na dwa płockie kluby.

Nadwiślanin Płock może się pochwalić jeszcze jednym sukcesem podczas warszawskiego turnieju. Drugie miejsce wśród chłopców zajął Mateusz Lau, niewątpliwie podążając śladmi swojej starszej siostry - Aleksandry, osiemnastej młodziczki w Polsce w ubiegłym sezonie.
Dobrze zaprezentoał się w Warszawie Piotr Grzelak, ocierając się o walkę o najwyższe miejsca. Ostatecznie zajął wysoką pozycję w przedziale 9-12. Ale sukcesy jeszcze przed nim, podobnie, jak przed Dominiką Wolińską, która zajęła miejsce 17-20 (startowały 32 zawodniczki). Miejsce w przedziale 21 - 24 jej klubowy kolega Jakub Żeberkiewicz (startowało 40 zawodników).

wtorek, 20 października 2009

Złotka i sreberka

Dziewczęta Nadwiślanina Płock wywalczyły zlote medale w kategorii żaczek i srebrne w kategorii młodziczek podczas drużynowych mistrzostw województwa mazowieckiego Uczniowskich Klubów Sportowych. Turniej w Jeżewie był bardzo pomyślny dla płockiego klubu. Złote medale zdobyli także chłopcy młodsi Nadwiślanina.
Dla Wiktorii Ziemkiewicz (9 l.) był to debiut w rozgrywkach Uczniowskich Klubów Sportowych. I od razu "zgarnęła" złoto wraz z Dominiką Wolińską (10 l.). Dominika debiutowała na UKS w ubiegłym roku, zdobywając złoto w charakterze zawodniczki rezerwowej. Zagrała wówczas w jednym meczu.

Jej ówczesne koleżanki z drużyny Katarzyna Bagrowska i Anna Wereszczaka to już "stare wygi" w rozgrywkach UKS. Podczas debiutu dwa lata temu w kategorii żak zdobyły drugie miejsce ulegając w finale dziewczętom z UKS 273 Warszawa Alicji Dys i Julii Kacprzak. Potem był półfinał w Kocudzy, gdzie zajęły 5 miejsce. Prawdziwą jednak przygodę zakończoną zdobyciem tytułu wicemistrzyń Polski przeżyły w ubiegłym sezonie. Teraz w starszej kategorii wiekowej znów zaczęły od srebra i znów po przegranej z warszawiankami.

W meczu finałowym nie obyło się bez emocji. Płocczanki w grze deblowej prowadziły 10:9 w piątym decydującym secie, ale zabrakło zimnej krwi i przegrały go 10:12. Mecz mogły już jednak rozstrzygnąć wcześniej na swoją korzyść. Ania Wereszczaka w meczu z Alicją Dys prowadziła już 9:4 w czwartym secie, którym mogła zakończyć pojedynek, ale nieoczekiwanie zmieniła styl gry i grająca równo warszawianka wygrała seta, potem drugiego i cały pojedynek. Ostatecznie płocczaki przegrały finał 2:3, ale do domu przywiozły imponujący puchar i kwalifikację do półfinałowego turnieju w Kocudzy.

Dziewczęta pojadą w Lubelskie wraz z kolegami z klubu, chłopcami młodszymi, Mateuszem Lau i Piotrem Grzelakiem, którzy w Jeżewie również wywalczyli złoto!
Gratulacje!

środa, 30 września 2009

Dziewczęta Nadwiślanina Płock w II lidze!!!

Stało się! Dziewczęta Nadwiślanina Płock pokonały w drugim meczu barażowym o II ligę MOZTS Alfę Gostynin 7:3 i tym samym rozstrzygnęły dwumecz na swoją korzyść, uzyskując w ten sposób prawo gry w II lidze kobiet w sezonie 2009/2010!


Świeżo upieczone zawodniczki II ligi tenisa stołowego. Od lewej: Urszula
Ziemkiewicz, Katarzyna Bagrowska, Anna Wereszczaka, Wiktoria Ziemkiewicz, Sylwia Szelkowska i kapitan zespołu - Aleksandra Lau


Dzieki zwycięstwu 7:3 w Gostyninie w rewanżu w Płocku wystarczyło zwyciężyć w czterech grach. Pierwszą wygrała pewnie Urszula Ziemkiewicz pokonując 3:0 Lidię Durmaj. Nie pozostawiła tym samym wątpliwości co do tego, że jej porażka z tą samą zawodniczką tydzień temu była jedynie wypadkiem przy pracy.

Zawodniczki Alfy Gostynin dzielnie walczyły do samego końca baraży

Drugi punkt w meczu zdobyła Aleksandra Lau, która również nie miała większych problemów z pokonaniem Magdy Karpińskiej. Zwycięstwo w trzeciej grze nie było już tak oczywiste. Sylwia Szelkowska pokonała, co prawda 3:0, swoją odwieczną rywalkę Anną Zawitowską, ale w drugim secie gostyninianka bliska była przełamania passy płocczanki. Kto wie, jakby potoczył się ten pojedynek dalej i cały mecz, gdyby w grze na przewagi górą była zawodniczka Alfy.

Czwartego punktu nie udało się zdobyć Katarzynie Bagrowskiej, której nie zdołała drugi raz sprawić niespodzianki w meczu z Karoliną Garstką. Płocczanka wygrała pierwszego seta 11:8, w drugim walczyła na przewagi, ale niespodziankę zostawiła sobie na drugą część meczu z Alfą.

W takiej sytuacji przy stanie 3:1 dla Nadwiślanina, wyścig o zdobycie czwartego, decydującego o awansie punktu meczowego, rozpoczął się w grach podwójnych. Szybciej skończyły na drugim stole Ola z Sylwią pokonując Annę Zawitowską z Katarzyną Marciniak. Ale ta wygrana, podobnie jak na pierwszym stole, na którym walczyła Kasia z Urszulą Ziemkiewicz przeciw Garstce i Durmaj, nie była taka pewna. Oba pojedynki rozstrzygnęły się w drugich setach w walce na przewagi. Zarówno na pierwszym stole, jak i drugim sety te skończyły się wynikiem 13:11 dla płocczanek.

W ciągu kilku minut okazało się, że to płocczanki zagrają w II lidze i że nie przegrają tego meczu, bo już zdobyły 5 punktów - liczbę gwarantującą remis. Dlatego trener Grzegorz Lipczyński mógł dokonać zmian. Na pierwszym stole przeciw Garstce zagrała Anna Wereszczaka (niestety bez niespodzianki), a na drugim zadebiutowała w barwach Nadwiślanina dziewięcioletnia Wiktoria Ziemkiewicz... córka Urszuli.

Gdy Ania starała się nawiązać walkę z Garstką, na drugim stole Ola Lau pewnie zdobyła szósty punkt meczu dla Nadwiślaninia pokonując Annę Zawitowską. Zatem przed ostatnią serią gier pojedynczych zwycięstwo płocczanek było już przesądzone. Ale i tak Wiktoria nawiązała niesamowitą walkę ze studentką z Gostynina Katarzyną Marciniak, trzeciego ostatniego seta przegrywając dopiero 13:15!

Tymczasem na pierwszym stole Kasia sprawiła, zostawioną na deser, niespodziankę i pokonała 3:2 Lidię Durmaj. W piątym, decydującym secie młodziczka z Płocka przegrywała już 5:10, ale zachowała na tyle zimnej krwi by rozstrzygnąć seta i pojedynek w grze na przewagi, wygrywając go 13:11.

Tym samym dziewczęta Nadwiślanina Płock nie tylko zapewniły sobie udział w rozgrywkach II ligi MOZTS, ale także po raz drugi w przekonującym stylu pokonały swoje rywalki zza miedzy.


Płock, 30 września 2009 r.
Nadwiślanin Płock - Alfa Gostynin 7:3

Urszula Ziemkiewicz - Lidia Durmaj 3:0 (11-7, 11-3, 11-4), Aleksandra Lau - Magda Karpińska 3:0 (11-6, 11-3, 11-7), Katarzyna Bagrowska - Karolina Garstka 1:3 (11-8, 12-14, 4-11, 9-11), Sylwia Szelkowska - Anna Zawitowska 3:0 (11-9, 12-10, 11-5), U. Ziemkiewicz/Bagrowska - Durmaj/Garstka 3:0 (11-9, 13-11, 11-7), Lau/Szelkowska - Katarzyna Marciniak/Zawitowska 3:0 (11-7, 13-11, 11-6), Anna Wereszczaka - Garstka 0:3 (7-11, 3-11, 8-11), Lau - Zawitowska 3:0 (11-7, 13-11, 11-3), Bagrowska - Durmaj 3:2 (11-4, 9-11, 8-11, 11-9, 13-11), Wiktoria Ziemkiewicz - Marciniak 0:3 (9-11, 8-11, 13-15).

piątek, 25 września 2009

Pół kroku do drugiej ligi

Dziewczęta Nadwiślanina Płock rozpoczęły walkę o udział w rozgrywkach II ligi w rozpoczynającym się sezonie 2009/2010. Decyzją Mazowieckiego Okręgowego Związku Tenisa Stołowego przyszło im zmierzyć się w bezpośrednich meczach barażowych z dziewczętami z Alfy Gostynin. W pierwszym meczu w Gostyninie wygrały płocczanki 7:3, robiąc duży krok w kierunku drugiej ligi. Rewanż już w środę 30 września o godz. 18 w hali "Ekonomika" w Płocku.

Zespół Alfy Gostynin w ubiegłym sezonie dwukrotnie
pokonał płocczanki w III lidze. Od lewej: Karolina Garstka,
Lidia Durmaj, Magda Karpińska, Anna Zawitowska i Katarzyna Marciniak

W meczu rozegranym w Gostyninie płocczanki zagrały w nowym składzie uzupełnionym przez Urszulę Ziemkiewicz (34 l.), która powróciła do tenisa stołowego w wydaniu kobiecym po długiej przerwie. W ubiegłym sezonie startowała w II lidze mężczyzn, uzupełniając skład Victorii Płock, ale swe największe sukcesy osiągnęła występując w ekstraklasie w barwach płockiego Spółdzielcy, a było to w latach 90.

Ale Nadwiślanin z myślą o drugoligowych rozgrywkach
wzmocnił skład. W szerokiej kadrze na mecz do Gostynina
pojechały (od lewej): Urszula Ziemkiewicz, Katarzyna
Bagrowska, Anna Wereszczaka, Wiktoria Ziemkiewicz, Sylwia Szelkowska i Aleksadra Lau

Nie obyło się bez pewnej tremy, ale już w pierwszym meczu płocczanka pokonała najlepszą zawodniczkę Alfy Karolinę Garstkę (17 l.) 3:1. W pojedynku nie zabrakło emocji i zagrań na bardzo wysokim poziomie z obu stron. Zapatrzone w swoją starszą koleżankę pozostałe płocczanki nie chciały być gorsze i wygrały wszystkie pojedynki w pierwszej serii.

Największą niespodziankę sprawiła młodziczka Katarzyna Bagrowska (11 l.) pokonując po niezwykle emocjonującym pojedynku kadetkę Lidię Durmaj (13 l.) 3:2, w ostatnim secie 18:16. Po pewnie wygranych przez płocczanki pojedynkach deblowych, po których Nadwiślanin prowadził 6:0, zwycięstwo w meczu był już rozstrzygnięte.

Punkty dla Gostynina zdobyły Garstka w pięciosetowym (!) meczu z Bagrowską, Anna Zawitowska (13 l.) pokonując swą rówieśniczkę Sylwię Szelkowską oraz... Durmaj pokonując znużoną już późną porą Ziemkiewicz.
Gostynin, 23 września 2009 r.
UKS Alfa Gostynin – MLUKS Nadwiślanin Płock 3:7

Karolina Garstka – Urszula Ziemkiewicz 1:3 (9-11, 10-12, 12-10, 10-12), Anna Zawitowska – Aleksandra Lau 1:3 (7-11, 13-11, 5-11, 4-11), Lidia Durmaj – Katarzyna Bagrowska 2:3 (11-5, 11-7, 6-11, 5-11, 16-18), Magda Karpińska – Sylwia Szelkowska 2:3 (11-7, 6-11, 10-12, 11-9, 5-11), Garstka/Durmaj – U. Ziemkiewicz/Bagrowska 0:3 (8-11, 8-11, 6-11), Zawitowska/Karpińska – Lau/Szelkowska 0:3 (9-11, 4-11, 6-11), Garstka – Bagrowska 3:2 (9-11, 11-8, 11-3, 4-11, 11-7), Zawitowska – Szelkowska 3:0 (11-6, 13-11, 12-10), Durmaj – U. Ziemkiewicz 3:1 (11-5, 11-3, 7-11, 12-10), Katarzyna Marciniak – Lau 0:3 (7-11, 3-11, 8-11).

czwartek, 24 września 2009

Z Łomży na tarczy

Kasia Bagrowska w kategorii młodziczek i Ola Lau w kategorii kadetek, nie zdołały wywalczyć awansu do pierwszego Ogólnopolskiego Turnieju Kwalifikacyjnego. Dziewczęta z Nadwiślanina Płock są jednak rok młodsze od nastarszych w swoich kategoriach wiekowych i jeszcze mają czas na walkę na najwyższym szczeblu indywidualnych rozgrywek w Polsce.

Ola Lau w Łomży uległa późniejszej zwyciężczyni turnieju
półfinałowego do OTK

Podczas turnieju półfinałowego w Piątnicy k. Łomży Kasia miała słabszy dzień (przeziębienie) i uległa dobrej znajomej z Ożarowianki Klaudii Ciesielskiej. Ola stoczyła pasjonujący pojedynek z późniejszą triumfatorką turnieju Patrycją Kostro z KTS Wysokie Mazowieckie (woj. podlaskie). Obie płocczanki pożegnały się z turniejem po przegranych z Aleksandrą Ciołko z UKS TS Płomień Dobrzyniewo (woj. podlaskie), która wystąpiła w obu kategoriach wiekowych, ale w żadnej nie udało jej się awansować.

Ostatecznie Ola zajęła miejsce 17-24, a Kasia 13-16. Prawo awansu dawało miejsce w pierwszej szóstce turnieju.

W Łomży nie powiodło się także w kategorii juniorów koledze klubowemu dziewcząt Piotrowi Lichockiemu z Nadwiślanina. Trzeba jednak przyznać, że miał najtrudniejsze zadanie, kategoria juniorów to już ścisła czołówka krajowa. A i tak Piotr zajął miejsce w przedziale 13-16.

środa, 16 września 2009

Ola i Kasia w półfinale OTK-ów

Aleksandra Lau, Katarzyna Bagrowska podczas I Wojewódzkich Turniejów Kwalifikacyjnych młodziczek i kadetek w Wyszogrodzie wywalczyły awans do półfinałów Ogólnopolskich Turniejów Kwalifikacyjnych. Półfinały rozegrane zostaną w Piątnicy koło Łomży.

Kasia Bagrowska jako jedyna z płocczanek stanęła na podium I Wojewódzkich
Turniejów Kwalifikacyjnych w Wyszogrodzie

Dziewczęta są młodsze o rok od najstarszych zawodniczek w swoich kategoriach wiekowych, dlatego już awans do półfinałów jest ich dużym osiągnięciem. Sztuka ta nie udała się Annie Wereszczaka w kategorii młodziczek (miejsce 13-16), którą w drodze do premiowanej awansem pierwszej szóstki turnieju zatrzymała najpierw Klaudia Ciesielska z Ożarowianki, a następnie Łucja Rokicka z KS Puznówka. Na wysokim poziomie stał bardzo emocjonujący mecz Ani z pierwszą z wymienionych rywalek, przegrany przez płocczankę 2:3, w którym rozstrzygnięcia aż w trzech setach (w tym w dwóch wygranych przez rywalkę) zapadały po grze na przewagi.

Ania Wereszczaka musi jeszcze trochę poczekać na szansę walki o udział w
Ogólnopolskim Turnieju Kwalifikacyjnym

Katarzynę Bagrowską zatrzymała dopiero rok starsza Beata Kogut z Pogoni Siedlce, ale porażkę w półfinale, płocczanka powetowała sobie zwycięstwem w meczu o trzecie miejsce, również ze starszą od siebie o rok Adrianną Adamczyk z Nadwiślanina Słubice i z Wyszogrodu przywiozła puchar.

Puchar za najlepszy wynik wśród młodziczek w sezonie 2008/2009 przywiozła do domu Aleksandra Lau. Przypomnijmy, w ubiegłym sezonie została sklasyfikowana na 18 miejscu w Polsce. W turnieju kwalifikacyjnym kadetek w Wyszogrodzie zajęła 4. miejsce, premiowane awansem do półfinału Ogólnopolskiego Turnieju Kwalifikacyjnego. W meczu o 3. miejsce przegrała z Patrycją Piętką z GTKS Wiązowna, ale wcześniej pokonała m.in. Aleksandrę Paziewską KS Puznówka i Monikę Jałowiecką z Bogorii Grodzisk Mazowiecki.

Bardzo dobrze zaprezentowała się w Wyszogrodzie Sylwia Szelkowska, która zajęła w turnieju kadetek 7. miejsce. W emocjonującym pojedynku o siódme miejsce wygrała z Jałowiecką 3:2, ale wcześniej była blisko sprawienia ogromnej niespodzianki - pokonania późniejszej zwyciężczyni turnieju, dwunastoletniej Moniki Klimczak (Return Piaseczno - dawniej GOSiR).

W turnieju kadetek wystąpiły także Ania i Kasia, bez sukcesów, choć Kasia była blisko pokonania wspomnianej wyżej Klimczak.

Za swoimi starszymi koleżankami dzielnie podążają Dominika Wolińska i Wiktoria Ziemkiewicz z Nadwiślanina Płock. Wiktoria w tym roku dołączyła do klubu przenosząc się z UKS Victoria Płock i od raz wywalczyła miejsce tuż poza pierwszą szesnatką Wojewódzkiego Turnieju Kwalifikacyjnego (17-20), co jest bardzo dobrym wynikiem zważywszy, że jest młodsza (podobnie jak Dominika) o trzy lata od najstarszych w kategorii młodziczek.

czwartek, 10 września 2009

Dziewczęta promowały

Pod koniec wakacji trzy zawodniczki Nadwiślanina Płock wzięły udział w akcji promocyjnej nowego lokalnego tygodnika, jaki od września zaczął ukazywać się na terenie Płocka, Sierpca i Gostynina. Dziewczęta rozdawały zwiastun gazety w Galerii Wisła. Liczymy na to, że w trakcie sezonu gazeta nie zapomni publikować informacji o kolejnych (mamy nadzieję) sukcesach płocczanek.


piątek, 21 sierpnia 2009

Koniec wakacyjnego odpoczynku

Dziewczęta Nadwiślanina Płock mocno przygotowywały się do nowego sezonu najpierw na obozie ogólnorozwojowym kadry Mazowsza w Szczutowie (w lipcu), a następnie na obozie technicznym w Jeżewie (powiat sierpecki). Na zakończenie tego ostatniego rozegrano turniej, w którym nie zabrakło sukcesów. Tuż po powrocie z obozu dziewczęta zagrały w finale turniejów osiedlowych w Płocku. Do zespołu dołączyła nowa zawodniczka.

Po zakończeniu finału turniejów osiedlowych

W Jeżewie turniej żaczek wygrała Katarzyna Bagrowska przed Klaudią Ciesielską z Ożarowianki. Trzecia była Anna Wereszczaka, która w meczu o III miejsce pokonała Wiktorię Ziemkiewicz, nową koleżankę w klubie. Dziewięcioletnia Wiktoria przechodzi do Nadwiślanina z klubu Victoria Płock, gdzie trenowała pod opieką swojej mamy, byłej tenisistki stołowej Spółdzielcy Płock (występy w ekstraklasie) Urszuli Ziemkiewicz i dziadka Janusza Roznera, tenisisty stołowego, który ma na swoim koncie występy w najwyższych klasach rozgrywkowych.

W turnieju młodziczek Aleksandra Lau i Sylwia Szelkowska musiały uznać wyższość Lidii Durmaj z Alfy Gostynin. Ola zajęła drugie, a Sylwia trzecie miejsce.

W finale turniejów osiedlowych w Płocku dziewczęta z Nadwiślanina nie miały już sobie równych. Okazałe puchary za pierwsze miejsca w swoich kategoriach wiekowych (odpowiednio żaczek i młodziczek) odebrały Kasia Bagrowska i Ola Lau. Ania Wereszczaka i Sylwia Szelkowska zadowoliły się drugimi miejscami. Z dużego pucharu cieszył się również brat Oli - Mateusz Lau, który wygrał w kategorii żaków.

Komplet wyników finału turnieju osiedlowego znajduje się na stronie MZOS w Płocku

piątek, 10 lipca 2009

Sezon zakończony

Ostatnim akcentem sezonu 2008/2009 zawodniczek III ligowej drużyny tenisa stołowego Nadwiślanin BS Mazowsze Płock była wizyta w siedzibie sponsora drużyny - Banku Spółdzielczego "Mazowsze" w Płocku. Tenisistki przyjęła prezes banku Bożenna Guzanek.
Dziewczęta podziękowały za wsparcie, dzięki któremu mogły poczuć się jak prawdziwe zawodowe sportsmenki. Niczym publiczność w piłce nożnej, która jest czasem "dwunastym" zawodnikiem na boisku, tak obecność sponsora wypełniła zadanie "piątej" zawodniczki w rozgrywanych przez dziewczęta meczach. I tak jak dla piątego zawodnika, klub Nadwiślanin Płock przygotował pamiątkową koszulkę klubową z nazwiskiem pani prezes.

środa, 8 lipca 2009

Tylko Ola i Kasia

Rada Polskiego Związku Tenisa Stołowego podsumowała zakończony sezon 2008/2009. Przedstawiono klasyfikacje województw, klubów i indywidualne zakończonego sezonu. Wśród wymienionych po 120 najlepszych zawodników w każdej z kategorii wiekowej jedynymi przedstawicielkami płockiego tenisa stołowego okazały się Aleksandra Lau i Katarzyna Bagrowska. Nadwiślanin Płock we wszystkich klasyfikacjach zajmuje bardzo dobre miejsca, jak na potencjał finansowy i kadrowy klubu.

W klasyfikacji łącznej klubów, Nadwiślanin Płock zajął 128. miejsce na 542 sklasyfikowane kluby z całej Polski. Płocczanie i płocczanki zostali wyprzedzeni tylko przez 11 innych klubów z województwa mazowieckiego, które w klasyfikacji województw zajęło pierwsze miejsce w kraju. W klasyfikacji za wyniki indywidualne Nadwiślanin jest 139 (537 klubów), a w klasyfikacji za wyniki drużynowe płocki klub jest 117 w Polsce.

Katarzyna Bagrowska za plecami Aleksandry Lau (z pucharem)

Dużo wyższe miejsce, bo 71. w kraju, Nadwiślanin Płock zajął we współzawodnictwie sportu dzieci i młodzieży Ministerstwa Sportu i Turystyki. Jeszcze lepiej płocki klub wypadł pod względem liczby zawodników z licencjami. 40 licencji (23 młodzieżowe i 17 seniorskich) dało Nadwiślaninowi 22. miejsce w kraju (na 718 klubów - 10 578 licencji, w tym 5690 młodzieżowych i 4888 seniorskich).

Na tak dobre wyniki klubu miały niewątpliwie miejsca zajęte w ogólnopolskim rankingu młodziczek, dziewcząt Aleksandry Lau (13 lat) i Katarzyny Bagrowskiej (11 lat), jedynych z Płocka wymienionych w podsumowaniu wyników indywidualnych. Ola jest 18. a Kasia 117. wśród młodziczek w Polsce. W zakończonym sezonie występowały w III lidze kobiet w zespole Nadwiślanina BS Mazowsze Płock.

Na 117. miejscu w Polsce wśród młodzików sklasyfikowany został Arkadiusz Joachimowicz z Jeżewa (powiat sierpecki) występujący w klubie Salos Płock/Olimpijczyk Jeżewo.


Podsumowanie współzawodnictwa sportowego sezon 2008/2009

Klasyfikacja łączna klubów: 1. GLKS Nadarzyn (woj. mazowieckie), 2. LUKS Chełmno (kuj.-pom.), 3. GKS Gorzovia Gorzów Wlkp. (lubuskie), ...112. Salos Płock - Olimpijczyk Jeżewo, ...128. Nadwiślanin Płock, ...178. Alfa Gostynin, ...252. Victoria Płock, ...347. Nadwiślanin Słubice (542 kluby).
Klasyfikacja klubów za wyniki indywidualne: 1. GLKS Nadarzyn, 2. PKS Rafaello Kazimierza Wielka (świętokrzyskie), 3. LUKS Chełmno, ...135. Salos/Olimpijczyk, ...139. Nadwiślanin Płock, ...159. Alfa, ...319. Nadwiślanin Słubice, ...391. Victoria (537 klubów).
Klasyfikacja klubów za wyniki drużynowe: 1. GLKS Nadarzyn, 2. GKS Gorzovia Gorzów Wlkp., 3. LUKS Chełmno, ...87. Salos/Olimpijczyk, ...117. Nadwiślanin Płock, ...160. Victoria Płock, ...222. Alfa (242 kluby).
Współzawodnictwo Sportu Dzieci i Młodzieży Ministerstwa Sportu i Turystyki: 1. GLKS Nadarzyn, 2. AZS UE Wrocław (dolnośląskie), 3. Stella Gniezno (wielkopolskie), ...71. Nadwiślanin Płock, ...119. Alfa (204 kluby).
Liczba licencji: 1. JKTS Jastrzębie-Zdrój (śląskie), 2. GKS Gorzovia, 3. UKS Spartakus Dzwola (lubelskie), ...22. Nadwiślanin Płock, ...96. Alfa, ...117. Salos/Olimpijczyk, ...186. Nadwiślanin Słubice, ...488. Victoria (718 klubów).
Ogólnopolska klasyfikacja młodziczek: 1. Natalia Bajor (KU AZS UE Wrocław), 2. Aleksandra Dąbrowska (UKS TS "Ósemka" Białystok), 3. Zuzanna Chrulska (LUKS Czarni Czarna Białostocka), ...18. Aleksandra Lau (Nadwiślanin Płock), ...33. Lidia Durmaj (Alfa Gostynin), ...117. Katarzyna Bagrowska (Nadwiślanin Płock).

sobota, 27 czerwca 2009

Nadwiślanin BSM w komplecie na Masters

Dziewczęta z Nadwiślanina BS Mazowsze zakończyły starty w sezonie 2008/2009 udziałem w turnieju Masters Grand Prix Płocka. Wszystkie cztery w swojej kategorii wiekowej znalazły się w pierwszej ósemce cyklu rozgrywek o mistrzostwo Płocka amatorów, składającego się z dziewięciu turniejów.

Kategorię młodziczek (od 6 do 12 lat) cyklu Grand Prix Płocka wygrała Aleksandra Lau (1110 pkt.) zdobywając tytuł mistrzyni amatorów Płocka. Druga, ex aequo z Lidią Durmaj z Gostynina, była Sylwia Szelkowska (950 pkt.). Trzecie miejsce przyznano Katarzynie Bagrowskiej (czwarta w punktacji - 870 pkt.), a szóste Annie Wereszczaka (siódma -570 pkt.).



Triumfatorki Grand Prix Płocka 2009 do lat 12.
Górny rząd od lewej: Lidia Durmaj, Sylwia Szelkowska, Aleksandra Lau, Katarzyna Bagrowska;
dolny rząd: Anna Wereszczaka, Adrianna Adamczyk, Aleksandra Karasek (obie Słubice)

Sam udział w turnieju Masters ma prestiżowy charakter, gdyż biorą w nim udział najlepsi ze wszystkich kategorii rozgrywkowych by walczyć w formule open. Dlatego wspomnimy tylko, że żadnej z dziewcząt nie udało się dostać do pierwszej 16tki turnieju Masters.

czwartek, 25 czerwca 2009

Trzy punkty więcej, oczko wyżej

Wydział Gier i Dyscypliny Mazowieckiego Okręgowego Związku Tenisa Stołowego uznał protest trzecioligowego zespołu kobiet MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock i przyznał na korzyść płocczanek dwa walkowery. Dzięki temu w ostatecznej tabeli sezonu 2008/2009 płocki zespół awansował z piątego na czwarte miejsce.

Protest dotyczył nieprawidłowości w składzie i ustawieniu zespołu przeciwnego w meczach Nadwiślanina BS Mazowsze z drużyną Start II Łyse. W rozgrywkach płocczanki zremisowały pierwszy mecz u siebie 5:5, a drugi, na wyjeździe przegrały 2:8. WGiD zweryfikował wyniki ubu spotkań na 10:0 dla Nadwiślanina BS Mazowsze. Skorygowana została tabela końcowa i dzięki dodatkowym trzem punktom płocczanki awansowały o jedno oczko w tabeli, na wysokie, jak na debiut i wiek zawodniczek, czwarte miejsce w tabeli.

Tabela końcowa III ligi kobiet
Sezon 2008/2009

1. GOSiR II Piaseczno - - - - - - - - 14 - 25 - 100:40
2. Start II Łyse - - - - - - - - - - - - 14 - 18 - 80:60
3. Alfa Gostynin - - - - - - - - - - - -14 - 17 - 74:66
4. Nadwiślanin BS Mazowsze - - 14 - 17 - 85:55
5. Broń II Radom- - - - - - - - - - - 14 - 15 - 72:68
6. Nadwiślanin Słubice- - - - - - - - 14-10- 62:78
7. KS Puznówka- - - - - - - - - - - - 14 - 7 - 55:85
8. MAG Ostrołęka - - - - - - - - - - 14 - 3 - 32:108

tabela przedstawia kolejno: liczbę rozegranych spotkań, liczbę zdobytych
punktów i stosunek gier (wygrane-przegrane)

czwartek, 18 czerwca 2009

Trzeci krajowy finał na koniec sezonu

Kasia Bagrowska i Ania Wereszczaka zakończyły tegoroczny sezon mocnym akcentem biorąc udział w ogólnopolskim finale Mini Olympic Games, rozgrywek dla dziewcząt urodzonych w 1997 roku i młodszych. W tym samym czasie starsze dziewczęta z Nadwiślanina BS Mazowsze - Sylwia Szelkowska i Ola Lau z powodzeniem zagrały w płockiej Pariafiadzie.

Kasia i Ania wśród najlepszych z rocznika 1997 i młodszych

Dla Kasi i Ani (ale dla Sylwi i Oli zresztą też) kończący się sezon 2008/2009 był bardzo udany, najlepszy w dotychczasowej, krótkiej, można już chyba stwierdzić, karierze. Ogólnopolski finał Mini Olympic Games, nieoficjalne mistrzostwa Polski piątoklasistek, był już trzecim krajowym finałem, w którym wzięły udział młodsze dziewczęta.

Ponieważ Mini Olympic Games to rozgrywki dla starszego rocznika, miejsca zajęte przez płocczanki są ich największymi jak dotąd osiągnięciami. Kasia zajęła 22. miejsce, a Ania 28. W poprzednich dwóch finałach, w których brały udział (drużynowe mistrzostwa Uczniowskich Klubów Sportowych i Puchar Przeglądu Sportowego) były rozgrywkami dla rocznika 1998 i młodszych, czyli w kategorii wiekowej, w której płocczanki należały do najstarszych.

Zmienne szczęście w Grajewie
Finał MOG rozegrano w Grajewie w województwie podlaskim. Dla płocczanek było to dotąd szczęśliwe miejsce. Tam w listopadzie zeszłego roku Kasia i Ania stanęły na najwyższym stopniu podium półfinału rozgrywek UKS. Tym razem szanse na podium były nikłe, choć niewykluczone. Najpierw jednak należało awansować z rozgrywek grupowych (8 grup po 4 dziewczynki), a tu, przynajmniej Ania stanęła przed arcytrudnym, a w zasadzie niewykonalnym na dziś zadaniem pokonania dwóch z czterech najlepszych zawodniczek w swoim roczniku.

Kasia w eliminacjach grupowych wygrała z Natalią Guzdek z Cukrownika Chybie, ale w grach z pozostałymi zawodniczkami, które można było sądzić były w jej zasięgu, nie zdobyła seta i nie awansowała do turnieju głównego (pierwszych 16 dziewcząt). Co ciekawe, najwyżej z jej rywalek grupowych zaszła właśnie pokonana przez Kasię Natalia (6. miejsce w MOG), która nazajutrz w turnieju o Puchar PKOl. (dla najlepszych 16 zawodniczek MOG) przegrała dopiero w finale zajmując drugie miejsce!

Walczą dwie "cukrowniczki". W Borowiczkach,
gdzie mieszka Kasia (Ania zresztą też) również była cukrownia... W głębi Natalia Guzdek

W turnieju pocieszenia o miejsca 21-32 Kasia zagrała ze zmiennym szczęściem, wygrywając i przegrywając po dwie gry. Wszystkie przeciwniczki, którym uległa były ze starszego rocznika oprócz ostatniej rywalki, Agaty Jędrzejczyk (LUKS Jaworze Górne), z którą stoczyła bezpośredni pojedynek o 21. miejsce w turnieju.

Ania nie tylko w grupie, ale w całym turnieju miała z kolei szczęscie do przeciwniczek z pierwszej czwórki kwietniowego turnieju w Gdańsku o Puchar „Przeglądu Sportowego” - nieoficjalnych mistrzostw Polski żaczek, swoich rówieśniczek z rocznika 1998. Już w pierwszej grze przyszło jej się zmierzyć ze złotą medalistką w tej kategorii, również, jak się później okazało, zwyciężczynią finału Mini Olympic Games i Pucharu PKOl.Katarzyną Galus z LUKS Skrzyszów (woj. małopolskie).

Ania (na pierwszym planie) w grze przeciw najlepszej tegorocznej żaczce

Niestety, dodatkowo mocno przeziębiona płocczanka niewiele była w stanie ugrać w tym pojedynku, tak jak w kolejnych przeciw Karolinie Lalak (KKS Sygnał Lublin – srebro w Gdańsku), a potem w pierwszej rundzie turnieju pocieszenia przeciw Zuzannie Wojtkowskiej (Start Lubraniec – 4. miejsce w Pucharze „PS”). Dla uzupełnienia dodajmy, że brązowy medal w Gdańsku zdobyła Kasia Bagrowska, ale tym razem płocczankom udało się nie spotkać w turnieju.

U góry Ania w grze z Karoliną Lalak (w głębi),
na dole z Zuzanną Wojtkowską (po prawej)

Ania wygrała dopiero w walce o miejsca 25-32 z młodszą od siebie reprezentatką gospodarzy (grającą z dziką kartą) Karoliną Budenas (UKS Dwójka Grajewo), także znajomą z Gdańska, gdzie dziewczęta walczyły przeciw sobie w grupie eliminacyjnej i gdzie również wygrała Ania.

Tak czy inaczej miejsca zajęte w finale MOG to największe indywidualne osiągnięcia Katarzyny i Anny. Są dobrym prognostykiem przed przyszłym sezonem, w którym płocczankom przyjdzie grać w kategorii młodziczek, dziewcząt właśnie z rocznika 1997 i młodszych. Rok temu 17. miejsce w finale Mini Olypic Games, a potem 9. w turnieju o Puchar PKOl. wywalczyła Ola Lau (rocznik 1996).


13 czerwca 2009 r.
Grajewo
Finał XIV Edycji Mini Olypic Games

Wyniki gier płocczanek: eliminacje grupowe – Grupa A: Katarzyna Galus (LUKS Skrzyszów) – Anna Wereszczaka 3:0 (11-2, 11-2, 11-1); Martyna Zygadło (MOSiR Mysłowice) – Wereszczaka 3:0 (11-6, 11-4, 11-4); Karolina Lalak (KKS Sygnał Lublin) – Wereszczaka 3:0 (11-4, 11-7, 11-7). Kolejność w grupie: 1. Galus, 2. Zygadło, 3. Lalak, 4. Wereszczaka.
Grupa X: Klaudia Świerczyńska (UKS Orlik Gdynia) – Katarzyna Bagrowska 3:0 (11-3, 11-8, 11-7); Natalia Guzdek (Cukrownik Chybie) – Bagrowska 2:3 (8-11, 3-11, 11-9, 11-9, 9-11); Bagrowska – Andżelika Maciąg (UKS GIM-TIM 5 Stalowa Wola) 0:3 (10-12, 8-11, 4-11). Kolejność w grupie: 1. Guzdek, 2. Świerczyńska, 3. Maciąg, 4. Bagrowska.
Turniej pocieszenia – I runda:
Zuzanna Wojtkowska (Start Lubraniec) – Wereszczaka 3:0 (11-8, 11-4, 11-7); Bagrowska - Paulina Kuna (UMKS Biłgoraj) 3:1 (11-7, 11-5, 8-11, 11-9); II runda: Bagrowska – Dominika Wołowiec (MKS Rokita Brzeg Dolny) 1:3 (6-11, 9-11, 11-6, 11-13).
O miejsca 21-24 - półfinał: Bagrowska – Monika Zdyb (UKS SP Gościeradów) 3:2 (12-14, 11-3, 11-7, 8-11, 11-7). O miejsce 21.: Agata Jędrzejczyk (LUKS Jaworze Górne) – Bagrowska 3:1 (7-11, 11-9, 13-15, 12-14).
O miejsca 25-32 – ćwierćfinał: Wereszczaka – Karolina Budenas (UKS Dwójka Grajewo) 3:0 (11-4, 11-5, 11-8); półfinał: Karolina Pietrońska (PUKS Arka Łętownia) – Wereszczaka 3:1 (11-7, 11-4, 8-11, 11-1). O miejsce 27.: Kuna – Wereszczaka 3:0 (11-8, 11-7, 11-2).
Pierwsza czwórka finału MOG + zawodniczki z woj. mazowieckiego: 1. Galus, 2. Monika Klimczak (GOSiR Piaseczno - maz.), 3. Marta Chrabąszcz (Rokita Brzeg Dolny), 4. Daria Kędzior (MRKS Gdańsk), ... 14. Dominika Rosłaniec (KS Puznówka 1996), ... 22. Bagrowska, ... 28. Wereszczaka, ... 31. Łucja Rokicka (KS Puznówka 1996).
Turniej o Puchar PKOl. (14 czerwca 2009r.): 1. Galus, 2. Guzdek, 3. Dagmara Baranowska (ULKS Dystans Niedźwiada), 4. Chrabąszcz, 5. Klimczak, ... 12. Rosłaniec.

Parafiada dla Św. Jakuba
Reprezentanci SP 20 w Borowiczkach, parafii Św. Jakuba w Imielnicy, w tym Sylwia Szelkowska i Ola Lau z Nadwiślanina BS Mazowsze zdominowali turniej tenisa stołowego VI Mazowieckiej Parafiady Dzieci i Młodzieży w kategorii szkół podstawowych. Z sześciu medali w rozgrywkach indywidualnych (osobno dziewczynki, osobno chłopcy) zdobyli cztery.

Zawody przy Parafii Św. Benedykta w Radziwiu, rozegrane zostały w sobotę 13 czerwca w Szkole Podstawowej nr 5 przy ulicy Cichej w sobotę 13 czerwca, dokładnie w tym czasie, kiedy młodsze dziewczęta walczyły w finale MOG w Grajewie. Wśród dziewczynek pierwsze miejsce i złoty medal zdobyła Aleksandra Lau, a drugie miejsce zajęła Sylwia Szelkowska (srebrny medal).

Wśród chłopców najlepszy okazał się Mateusz Wojtalewicz (złoto), który w finale pokonał Adriana Graczyka (srebro). Czwarte miejsce zajął Jarosław Siery. Wszyscy wymienieni są uczniami klasy VIA SP 20 (wychowawczyni Krystyna Nagajek), a trenują w Nadwiślaninie Płock pod okiem Grzegorza Lipczyńskiego.