sobota, 29 stycznia 2011

Rządzą wśród starszych!

Kasia Bagrowska wygrała Wojewódzki Turniej Klasyfikacyjny w kategorii kadetek, w której jest dwa lata młodsza od najstarszych zawodniczek! Jednocześnie płocczanka awansowała do eksluzywnego grona czterdziestu obecnie najlepszych tenisistek stołowych w wieku do 14 lat, uzyskując prawo gry w III Ogólnopolskim Turnieju Kwalifikacyjnym kadetek. Tuż za pierwszą czwórką zawodów uplasowała się jej równieśniczka Ania Wereszczaka. Jeśli dodać do tego przyzwoity wynik Sylwii Szelkowskiej, zaraz w następnym przedziale miejsc, dziewczęta Nadwiślanina były najlepszą ekipą, jaka zaprezentowała się podczas WTK-u w Nadarzynie.

Kasia z zawodniczkami z podium WTK w Nadarzynie - od lewej: Lidią Durmaj i Beatą Kogut
Wszystkie trzy zawodniczy Nadwiślanina pewnie przeszły pierwszą rundę - 1/16 zawodów, nie tracąc seta. Na uwagę w tej fazie zasługuje wyraźne zwycięstwo Ani Wereszczaka nad starszą o rok, leworęczną Alicją Dys z UKS Bielany 273, jeszcze kilkanaście miesięcy temu, zawodniczką zupełnie poza zasięgiem płocczanki.

Ania walczy z Aleksandrą Paziewską
W kolejnej fazie - 1/8 turnieju ciekawie było w pojedynkach wszystkich trzech Nadwiślanek. Najpierw do boju przystąpiła Kasia Bagrowska. Pewnie pokonała jeszcze nie tak dawno swoją koleżankę klubową Wiktorię Ziemkiewicz, obecnie wystepującą w barwach GLKS Nadarzyn. Potem pierwszą sensację turnieju sprawiła Ania Wereszczaka, pokonując starszą o dwa lata Aleksandrę Paziewską z KS Puznówka 1996. Gra stała na wysokim poziomie, a Ania niewątpliwie zaskoczyła swą postawą rywalkę, która w ogólnopolskim rankingu wyprzedzała ją przed zawodami w Nadarzynie o ponad sto miejsc. 

Gra o dodatkowym zabarwieniu emocjonalnym: Kasia z lewej, Wiktoria Ziemkiewicz z prawej
W trzeciej grze płocczanki musiały przełknąć pierwszą w tym turnieju gorycz porażki. Sylwia Szelkowska, mimo zaprezentowania wielu udanych i efektowych zagrań, uległa swojej dobrej znajomej z Alfy Gostynin - Annie Zawitowskiej.
 
Pojedynek Sylwii (w głębi stołu) z Anią Zawitowską
Niestety, w kolejnej rundzie - ćwierćfinale spotkały się Kasia z Anią i w pierwszej czwórce zawodów mogła się znaleźć tylko jedna z płocczanek. Do niedawna wynik wewnątrzklubowej potyczki mógł być z góry przesądzony, zawsze wygrywała Kasia. Od pewnego jednak czasu Ania stawia bardzo trudne warunki swojej klubowej koleżance i tak też było w Nadarzynie. Pierwszy set rozstrzygnął się na korzyść Kasi różnicą zaledwie dwóch piłek, i choć trzecią partię wygrała Ania, skończyło się tak, jak to zwykle dotąd bywało - zwycięstwem Kasi. Dziewczęta jednak dostarczyły publiczności w Nadarzynie bardzo ładne widowisko, jedno ze stojących na najwyższym poziomie tego dnia.

Kasia z Anią pokazały w Nadarzynie, jak można grać w tenisa zarówno skutecznie, jak i widowiskowo 
W półfinale, w kolejnej widowiskowej grze, Kasia pokonała starszą od siebie o dwa lata Lidię Durmaj z Alfy, tracąc drugiego w tych zawodach i jak się potem okazało ostatniego seta. W finale płocczanka pewnie pokonała 3:0 Beatę Kogut z Pogoni Siedlce - bardzo niewygodną dla wszystkich przeciwniczkę. Mogła cieszyć się w tym momencie z bardzo wartościowego triumfu.

Zarówno Kasia, jak i Ania, jako młodsze zawodniczki, nie mają prawa gry w mistrzostwach województwa w kategorii kadet, ani w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży - oficjalnych mistrzostwach Polski w tej kategorii wiekowej. Ania zakończyła zatem tegoroczne występy w tej starszej kategorii wiekowej, Kasia zagra jeszcze na III OTK. Być może punkty zdobyte przez nią podczas tych zawodów wystarczą do uzyskania prawa gry bez eliminacji w pierwszym OTK w przyszłym sezonie, kiedy przejdzie do kategorii kadetek, w której pozostanie przez dwa lata.

Prawo gry w mistrzostwach województwa kadetek natomiast utrzymała Sylwia Szelkowska, która w Nadarzynie ostatecznie zajęła miejsce w przedziale 9-12. Czternastoletnia płocczanka pozostaje nie bez szans na udział w finale OOM. Dwie pierwsze zawodniczki turnieju głównego mistrzostw województwa uzyskają awans do półfinału OOM dla czterech województw. 

W III Ogólnopolskim Turnieju Klasyfikacyjnym, który już pod koniec lutego (26-27 II)  odbędzie się w Brzegu Dolnym (woj. dolnośląskie) wystąpią zatem dwie zawodniczki Nadwiślanina Płock - Aleksandra Lau, która prawo do gry na tym szczeblu uzyskała zajmując wysoką lokatę podczas II OTK i Kasia Bagrowska, która w sobotę wywalczyła bezpośredni awans z mazowieckiego WTK. Jest to pierwszy tak duży udział Nadwiślanina w OTK w kategorii kadetek. Gratulacje dla zawodniczek i ich trenera Grzegorza Lipczyńskiego!

29 stycznia 2011
Nadarzyn
III WTK kadet
(rocznik 1996, 97, i młodsze)
Gry zawodniczek Nadwiślanina - 1/16 turnieju: Anna Wereszczaka (MLUKS Nadwiślanin Płock) - Alicja Dys (UKS Bielany 273 Warszawa) 3:0 (11-2, 11-3, 12-10); Sylwia Szelkowska (Nadwiślanin) - Marta Siemieńska (SLKS Olimpijczyk Jeżewo) 3:0 (11-4, 11-7, 11-6); Katarzyna Bagrowska (Nadwiślanin) - Milena Kacprzak (Bielany 273) 3:0 (11-4, 11-5, 11-5).
1/8: Bagrowska - Wiktoria Ziemkiewicz (GLKS Nadarzyn) 3:0 (11-7, 11-7, 11-6); Wereszczaka - Aleksandra Paziewska (KS Puznówka 1996) 3:1 (11-9, 11-3, 6-11, 11-4); Szelkowska - Anna Zawitowska (UKS Alfa Gostynin) 1:3 (9-11, 11-7, 4-11, 2-11).
Ćwierćfinały: Bagrowska - Wereszczaka 3:1 (11-9, 11-5, 8-11, 11-5).
Półfinały: Bagrowska - Lidia Durmaj (Alfa) 3:1 (11-6, 6-11, 11-9, 11-7).
Finał: Bagrowska - Beata Kogut (MKS Pogoń Siedlce) 3:0 (11-8, 11-7, 11-5).
Mecze o miejsca w przedziale 9-12: Szelkowska - Karolina Nowak (Puznówka) 3:2 (8-11, 11-3, 6-11, 11-5, 11-4).
Kolejność końcowa turnieju: 1. Bagrowska, 2. Kogut, 3. Durmaj, 4. Monika Klimczak (UKS Return Piaseczno), 5-8. Wereszczaka, Zawitowska, Katarzyna Rosłaniec (Puznówka), Kacprzak Julia (Bielany), 9-12. Szelkowska (...) Startowało 38 zawodniczek.

niedziela, 9 stycznia 2011

Warszawianki pokonane!

W ostatnim meczu pierwszej rundy II ligi tenisa stołowego kobiet dziewczęta Nadwiślanina BS Mazowsze Płock pokonały u siebie drugi zespół Spójni Warszawa 7:3. Komplet punktów po raz pierwszy na tym szczeblu rozgrywek zdobyła czternastoletnia Sylwia Szelkowska. Po pierwszej rundzie płocczanki są na 4. miejscu w tabeli, zachowując szansę na walkę o grę w barażach o pierwszą ligę.


Sylwia (w głębi) pierwszy raz w II lidze zdobyła komplet punktów w swoich grach
O tym, że płocczanki na zakończenie rundy nie znalazły się na 3. miejscu w lidze zadecydowała przegrana w Piasecznie z tamtejszym Returnem. Płocczanki i piaseczynianki mają po pierwszej rundzie taką samą liczbę zdobytych punktów i w takiej sytuacji o wyższym miejscu decyduje wynik bezpośredniego spotkania, a nie bilans gier, który dziewczęta Nadwiślanina mają lepszy. Do pierwszej w lidze Broni Radom "Nadwiślanki" mają trzy punkty straty i zaledwie jeden do drugiej w tabeli Warmii III z Lidzbarka Warmińskiego.

Przed ostatnią kolejką zespoły Spójni i Nadwiślanina sąsiadowały ze sobą w tabeli. Przyjezdnym do zajęcia czwartego miejsca na koniec rundy wystarczał remis, płocczanki musiały wygrać. I z miejsca zabrały się do ciężkiej roboty, bo znów były znacznie młodsze od rywalek. Średnia wieku przyjezdnych wynosiła niemal 18 lat, płocczanek równo 13... Łącznie dziewczęta Nadwiślanina były młodsze o 19 lat.

Drugi zespół Spójni w Płocku. Od lewej: Dorota Rosiecka, Sylwia Karlińska, Anna Sendek i Dominika Rębelska

Mecz był zacięty, rywalki postawiły bardzo trudne warunki. Aż w piętnastu setach decydowała różnica zaledwie dwóch piłek, w tym w dziewięciu dziewczęta grały na przewagi, najdłużej do stanu 17:15! Już w pierwszej serii gier doszło do emocjonujących pojedynków. Świetną formą popisała się Kasia Bagrowska pokonując w czterech setach rakietkę numer jeden drugiego zespołu Spójni, juniorkę Dominikę Rębelską. O zwycięstwie płocczanki zadecydował chyba drugi set wygrany przez nią na przewagi, po którym rywalka nie była w stanie nawiązać dalszej walki.

Czwarte w drugiej lidze tenisistki stołowe z Płocka. Pierwszej z prawej, rezerwowej Dominice Wolińskiej, nie udało się zagrać w tym wyrównanym meczu, jednak dzielnie wspierała swoje koleżanki
Na drugim stole kadetka Aleksandra Lau stoczyła pięciosetowy pojedynek z seniorką Sylwią Karlińską, jednak nie dała rady rozstrzygnąć końcówki ostatniego seta na swoją korzyść. Stuprocentowo pomyślnie dla płocczanek zakończyła się jednak druga seria pojednynków. W efektownej grze Sylwia Szelkowska pokonała Annę Sendek 3:2, a na drugim stole, młodziczka Anna Wereszczaka niespodziewanie wygrała z juniorką Dorotą Rosiecką stosunkiem setów 3:1. I taki też był wynik meczu przed grami podwójnymi.

Tu popisały się starsze dziewczęta Nadwiślanina - Ola i Sylwia. Potrafiły wygrać pojedynek z Sendek i Karlińską, mimo, że przegrywały już 1:2 w setach. Przy takim stosunku setów prowadzenie 6:0 objęły na pierwszym stole w drugim pojedynku deblowym Kasia z Anią, ale chyba zbyt szybko uwierzyły w wygraną i nie wykorzystały szansy oddając rywalkom seta i pojedynek.

Kapitan płocczanek w niedzielnym meczu, Ania Wereszczaka, zagrała z serduszkiem WOŚP na koszulce
Szala zwycięstwa przechyliła się na stronę płocczanek w dwóch pierwszych grach po pojedynkach deblowych. Kasia Bagrowska pokonała 3:2 Annę Sendek w pojedynku obfitującym w długie wymiany piłek z daleka od stołu. Na drugim stole tymczasem w bardziej technicznym pojedynku Ola Lau pokonała 3:1 starszą od siebie zaledwie o rok, najmłodszą zawodniczkę Spójni Dorotę Rosiecką. Trzykrotnie podczas tej gry o zwycięstwie w secie decydowała róznica zaledwie dwóch piłek. Płocczanki po tych dwóch wygranych prowadzily w meczu 6:2 i nic nie było w stanie zabrać im upragnionego zwycięstwa.

W takich okolicznościach zachęcona zwycięstwem w pierwszej grze i w pojedynku deblowym, świetną formą błysnęła Sylwia Szelkowska, pokonując starszą od siebie Dominikę Rębelską 3:1, ale i w tym pojedynku nie obyło się bez gry na przewagi - pierwszego seta płocczanka przegrała 15:17, czwartego wygrała 12:10. Jak się okazało Sylwia była jedyną z płocczanek, która w niedzielę zdobyła dla swojego zespołu komplet punktów w swoich grach, uzyskując jednocześnie swój najlepszy wynik w swojej drugoligowej karierze.

Teraz w rozgrywkach nastąpi przerwa. Wiadomo, że pierwszy mecz w rundzie rewanżowej płocczanki zagrają właśnie przeciw swoim niedzielnym rywalkom z Warszawy.
Płock, 9 stycznia 2011 r.
MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock - KS Spójnia II Warszawa 7:3
Katarzyna Bagrowska - Dominika Rębelska 3:1 (7-11, 12-10, 11-6, 11-4), Aleksandra Lau - Sylwia Karlińska 2:3 (12-10, 13-15, 7-11, 11-5, 8-11), Sylwia Szelkowska - Anna Sendek 3:2 (9-11, 11-9, 12-10, 6-11, 11-3), Anna Wereszczaka - Dorota Rosiecka 3:1 (10-12, 11-6, 11-6, 11-5), Bagrowska/Wereszczaka - Rębelska/Rosiecka 1:3 (6-11, 5-11, 11-7, 9-11), Lau/Szelkowska - Sendek/Karlińska 3:2 (11-4, 4-11, 9-11, 11-7, 11-6), Bagrowska - Sendek 3:2 (11-7, 8-11, 11-7, 9-11, 11-7), Lau - Rosiecka 3:1 (11-9, 11-13, 12-10, 11-5), Szelkowska - Rębelska 3:1 (15-17, 11-8, 11-6, 12-10), Wereszczaka - Karlińska 0:3 (1-11, 7-11, 6-11).

poniedziałek, 3 stycznia 2011

Rankingi krajowe po drugiej serii OTK

Dziewczęta Nadwiślanina BS Mazowsze Płock wciąż trzymają się bardzo wysoko w krajowych rankingach w swoich kategoriach wiekowych po drugiej serii Ogólnopolskich Turniejów Klasyfikacyjnych. O pięć pozycji, ale na samym szczycie listy poprawiła swoją lokatę Katarzyna Bagrowska. Jej trzecie miejsce w Polsce jest najwyższym z dotychczas wywalczonych przez zawodniczki Nadwiślanina Płock.

W województwie mazowieckim w kategoriach młodziczek (rocznik 1998 i młodsze) i kadetek (rocznik 1996, 1997) zawodniczki Nadwiślanina znajdują się na samym szczycie list rankingowych. W młodziczkach z dużą przewagą - 122 punktów nad drugą w klasyfikacji Klaudią Ciesielską z KS Ożarowianka prowadzi Kasia Bagrowska. W kadetkach pierwsza w województwie jest Aleksandra Lau, ale jej przewaga nad drugą - Patrycją Piętką z GKTS Wiązowna jest minimalna i wynosi tylko 8 punktów.

Na Ogólnopolskiej Liście Klasyfikacyjnej (546 sklasyfikowanych) młodziczek Kasia zajmuje trzecie miejsce. Anna Wereszczaka jest 41. (w województwie - czwarta), a Dominika Wolińska 134. (na Mazowszu - siódma). Wśród 206 klubów z całej Polski w tej kategorii wiekowej Nadwiślanin Płock zajmuje bardzo wysokie piąte miejsce, najwyższe spośród klubów z województwa mazowieckiego.

Ola Lau jest 14. wśród 572 kadetek w Polsce. Kasia Bagrowska jest 139., Sylwia Szelkowska 142., a Ania Wereszczaka 234. W tej kategorii wiekowej swoje pozycje poprawiły Kasia (o 11 miejsc) i Ania (o 24 miejsca). Dla Sylwii i Oli to ostatni sezon startów w kategorii kadetek. W klasyfikacji klubów Nadwiślanin Płock jest na 14. miejscu na 211 ujętych w rankingu klubów.

W kategorii juniorek dziewczęta z Płocka mają jeszcze czas zabłysnąć (podobnie jak w kategorii seniorek) a ich starty w tych grupach wiekowych mają raczej na celu ogranie się wśród starszych i lepszych rywalek niż zdobywanie punktów. Wśród 582 zawodniczek tylko Ola poprawiła swoje miejsce w rankingu juniorek. Po raz pierwszy na tej liście pojawiła się Kasia. Ola wraz z Sylwią są sklasyfikowane na 199. miejscu, Ania jest 428, a Kasia 439. 474. miejsce zajmuje Ewelina Brygier.  Nadwiślanin jest sklasyfikowany na 55. miejscu wśród 202 klubów z całej Polski, ale jako czwarty klub z Mazowsza.

W kategorii senior do ustalenia miejsc na Ogólnopolskiej Liście Klasyfikacyjnej stosowany jest tzw. ranking kroczący - brane są pod uwagę wyniki z ostatnich kilku rund rozgrywek. Tutaj sklasyfikowanych jest 587 zawodniczek, a płocczanki zajmują kolejno miejsca: Ola - 354., Ewelina - 382., Sylwia i Kasia - 389., a Ania - 579. Nadwiślanin Płock jest 71. na 156 klubów.