sobota, 30 października 2010

Na Wuteku lepiej niż wcześniej

Czwarte miejsce (Anna Wereszczaka) i miejsce w przedziale 5-8 (Dominika Wolińska) to dorobek zawodniczek Nadwiślanina Płock w II Wojewódzkim Turnieju Kwalifikacyjnym rozegranym w sobotę w Nadarzynie. Są to lepsze miejsca płocczanek niż w I WTK, ich najlepsze na tym szczeblu, jednak nie dające awansu do dalszej fazy rozgrywek - II Ogólnopolskiego Turnieju Kwalifikacyjnego.

Ania, jak dotąd tylko raz zajęła czwarte miejsce w WTK, najgorsze dla sportowca, bo tuż za podium, a miało to miejsce ponad dwa lata temu w kategorii żaczek (do 11 lat). Dominika w przedziale miejsc tuż za pierwszą czwórką WTK uplasowała się po raz pierwszy.



Dominika miała w Nadarzynie swój dzień

I to właśnie Dominika miała swój dzień w Nadarzynie. Przegrała dopiero ze zwycieżczynią turnieju Klaudią Ciesielską z Ożarowianki Ożarów Maz. Dominika ma jeszcze przed sobą rok startów w tej kategorii wiekowej. W turnieju pokonała 3:0 (11-6, 12-10, 11-5) Sandrę Składanek ze Spójni Warszawa, 3:1 (11-9, 11-8, 3-11, 11-9) Aleksandrę Paruszewską z Tęczy Budki Piaseckie, ulegając 0:3 (7-11, 6-11, 8-11) Ciesielskiej w grze o wejście do pierwszej czwórki zawodów.

Ania zagrała w Nadarzynie z niedoleczoną chorobą, która nie pozwoliła jej brać udziału w treningach w ostatnim tygodniu. W drodze do IV miejsca kolejno pokonała jednak pewnie Ewę Lipińską z Pogoni Siedlce 3:1 (11-6, 11-9, 8-11, 11-6), a potem po 3:0 Aleksandrę Wojtczak (11-5, 11-6, 11-3) z ULKS Tęcza Budki Piaseczki i Weronikę Dobosz (11-7, 11-6, 11-2) z KS Puznówka 1996.

W półfinale zawódów w grze, która wzbudziła duże kontrowersje (trener płocczanki Grzegorz Lipczyński dwukrotnie interweniował u sędziego głównego zawodów, w wyniku czego doszło do zmiany sędziego przy stole) uległa zawodniczce gospodarzy Elizie Brzęczek 2:3 (9-11, 11-7, 9-11, 11-9, 7-11), tej samej, na której zatrzymała się podczas poprzedniego WTK. Kontrowersje wzbudziła presja organizatorów na zachowanie sędziów z Nadarzyna na koniec trzeciego seta i w piątym przy stanie 8:4 dla nadarzynianki.
Pojedynek o trzecie miejsce - mały finał - z kolejną zawodniczką GLKS Nadarzyn Wiktorią Ziemkiewicz, byłą koleżanką klubową, płocczanka przegrała 2:3 (7-11, 8-11, 12-10, 11-5, 7-11), mimo obronienia aż siedmiu pilek meczowych, w tym czterech w trzecim secie od stanu 6-10. Tak, czy inaczej Ania zajęła jedno miejsce wyżej niż w podczas pierwszego WTK, w którym była piąta.

W II Ogólnopolskim Turnieju Kwalifikacyjnym, który rozegrany zostanie w Krakowie 4 grudnia wystąpi zawodniczka Nadwiślanina - Katarzyna Bagrowska, która uzyskała prawo gry w OTK bez eliminacji, zajmując miejsce 5-8 turnieju głównego I OTK w Gdańsku. Dzięki punktom zdobytym w II WTK w Nadarzynie Ania Wereszczaka może natomiast liczyć na prawo gry bez eliminacji w finale Turnieju o Puchar red. Strzałkowskiego, które otrzymują cztery pierwsze młodziczki z wojewódzkiej listy rankingowej.

O niewątpliwym sukcesie podczas WTK w Nadarzynie może mówić Jakub Żeberkiewicz z Nadwiślanina Płock. W gronie starszych rywali zajął wysokie miejsce w przedziale 9-12. Jego koledzy z klubu, również młodsi od nastarszych w turnieju już tak wysoko nie zaszli, choć ich wyniki również można uznać za dobre. Piotra Grzelaka sklasyfikowano w przedziale miejsc 21-24, a Mateusza Lau zaledwie przedział niżej 25-32 na 57 startujących zawodników. Dziewczynek startowało 34.

piątek, 29 października 2010

Wysoko w krajowych rankingach

Katarzyna Bagrowska na ósmym miejscu, Aleksandra Lau na 13., Anna Wereszczaka na 35. i Sylwia Szelkowska na 112. miejscu w swoich kategoriach wiekowych to aktualny dorobek zawodniczek Nadwiślanina Płock w oficjalnych krajowych rankingach Polskiego Związku Tenisa Stołowego po pierwszej rundzie Ogólnopolskich Turniejów Klasyfikacyjnych. Nigdy dotąd Nadwiślanin Płock nie miał tak dużo i tak wysoko swoich zawodniczek na tych listach. A ma być jeszcze lepiej!

W rankingu młodziczek (rocznik 1998 i młodsze) w całej Polsce sklasyfikowano 465 dziewcząt. Niemalże na szczycie listy, na ósmym miejscu, znajduje się Kasia Bagrowska, choć jedna z najmłodszych, ale najbardziej utytułowana zawodniczka Nadwiślanina (mistrzostwo Polski LZS, puchar PKOl., wicemistrzostwo Polski UKS w drużynówce). W pierwszej 40 w kraju uplasowała się jej rówieśniczka - Anna Wereszczaka. W połowie drugiej setki rankingu (na miejscu 149) znalazła się Dominika Wolińska. Nadwiślanin w tej kategorii wiekowej został też bardzo wysoko sklasyfikowany w punktacji klubowej - na szóstym miejscu na 188 pozycji, najwyżej spośród klubów z województwa mazowieckiego.

Również prawie na szczycie rankingu, na 13. miejscu, znajduje się wśród 491 kadetek (rocznik 1996 i młodsze) Aleksandra Lau. Sylwia Szelkowska jest na miejscu 112., Katarzyna Bagrowska na 150. i Anna Wereszczaka na 259. Nadwiślanin jest również wysoko w tej kategorii wśród 196 klubów - na 14 miejscu w kraju.

Płocczanki w tym sezonie rozpoczęły starty w kategorii wiekowej juniorek (rocznik 1993 i młodsze). Najwyżej z nich jest tu sklasyfikowana Sylwia Szelkowska - na 149. miejscu na 494 zawodniczki. Potem na 257. miejscu jest Ola Lau, na 411. Ania Wereszczaka i na 466. Ewelina Brygier. Na 179 sklasyfikowanych klubów Nadwiślanin Płock jest na 67. miejscu.

Ciekawy jest ranking seniorek, gdzie Ewelina Brygier jest na 347. miejscu, Ola Lau na 355. Sylwia Szelkowska na 392., a Kasia Bagrowska na 419. Nadwiślanin Płock w klasyfikacji klubów jest na 87 pozycji na liście liczącej 158. miejsc.

niedziela, 24 października 2010

Na początek zwycięstwo

Od zwycięstwa w meczu u siebie z KS Puznówka 1996 rozpoczęły sezon tenisistki stołowe MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock. Rywalki postawiły trudne warunki, mimo to płocczanki odniosły pewne zwycięstwo 7:3. Po pierwszej kolejce wraz z Returnem Piaseczno dzielą fotel wicelidera tabeli.


Zespół beniaminka II ligi. Od lewej: Dominika Rosłaniec, Karolina Nowak,
Katarzyna Rosłaniec i Aleksandra Paziewska

Zabrakło w niedzielę obłożnie chorej "wielkiej nieobecnej" Kasi Bagrowskiej, ale za to w meczu debiutowała w barwach Nadwiślanina Ewelina Brygier, która przeszła do Płocka z Olimpijczyka Jeżewo. Zawodniczka ma największe doświadczenie w zespole. Uczennica pierwszej klasy liceum im. Władysława Jagiełły w drugiej lidze spędziła ostatnie cztery sezony. Olimpijczyk zrezygnował w tym roku z udziału w rozgrywkach II ligi i w tak Ewelina z licencją w ręku trafiła do płockiego zespołu.

Dziewczęta Nadwiślanina przystąpiły do rozgrywek w nowych strojach ufundowanych
przez nowego sponsora SPP-H "Majonezy" w Kętrzynie

I to właśnie Ewelina jako pierwsza przekonała się, że dziewczęta z Puznówki tanio skóry w Płocku nie sprzedadzą. Dość niespodziewanie przegrała pierwszą grę 1:3 z doskonale znaną swoim koleżankom z Nadwiślanina, Dominiką Rosłaniec. Na drugim stole pewnie wygrała Aleksandra Lau i po pierwszej serii gier był remis 1:1. W drugiej serii niespodziankę sprawiła Sylwia Szelkowska wygrywając bodaj pierwszy raz z wyżej od siebie notowaną Aleksandrą Paziewską. Nie obyło się bez emocji w tej grze. Sylwia w pierwszym secie przegrywała już 6:10 by doprowadzić do wyrównania i rozstrzygnąć tę partię na swoją korzyść (13:11). Następnego seta płocczanka oddała dość łatwo, by jednak w kolejnych dwóch kontrolować wynik i sumie odnieść dość spektakularne zwycięstwo.

Równolegle na drugim stole emocjonujący pojedynek ze szczęśliwym zakończeniem stoczyła młodziczka Anna Wereszczaka pokonując 3:2 starszą od siebie i też dobrze sobie znaną kadetkę Karolinę Nowak. A płocczanka przegrywała już w tej grze 0:2! W pierwszym secie wydawało się, że do horroru nie dojdzie, bo Ania prowadziła już 7:3. Istny horror płocczanka zafundowała w czwartym secie wygrywając go dopiero na przewagi 12:10. W piątym, też niewiele zabrakło do gry na przewagi, ale płocczance udało się zachować w końcówce wystarczająco dużo zimnej krwi by ten pojedynek wygrać. Gdyby pojedynki Sylwii i Ani potoczyły się inaczej, bardzo trudno byłoby dziewczętom Nadwiślanina wywalczyć w niedzielę nawet jeden punkt
W grach podwójnych padł remis 1:1. Na pierwszym stole po raz pierwszy zagrały w parze Ewelina i Ania i po przetarciu sie w pierwszym przegranym secie, dziewczętom szło bardzo dobrze w grze przeciw dużo lepiej zgranym Dominice Rosłaniec i Oli Paziewskiej, najlepszym w zespole rywalek. W czwartym secie płocczanki zgubiły jednak rytm i mimo prowadzenia w setach 2:1 nie udało im się wygrać tego pojedynku. Na drugim stole Ola i Sylwia tymczasem pewnie pokonały młodsze od siebie kadetki i po zakończeniu gier podwójnych płocczanki prowadziły w meczu już 4:2.

"Eksportowy" debel Nadwiślanina - Sylwia i Ola, ubiegłoroczne mistrzynie
województwa, niewiele dały pograć młodszym od siebie rywalkom

Do zwycięstwa były potrzebne jednak jeszcze dwie wygrane gry i tych dostarczyły w kolejnej serii Ewelina Brygier i Ola Lau pewnie pokonując swoje rywalki, choć też nie zabrakło emocji w meczu Eweliny. Była zawodniczka Olimpijczyka z każdą rozegraną piłką nabierała coraz większej pewności siebie w występach w nowym zespole. Zwycięstwo można było zatem świętować już przed ostatnią serią gier.
Warto podkreślić wygranie przez płocki zespół wszystkich pojedynków na drugim stole - pojedynczych przez Olę Lau i Anię Wereszczaka oraz podwójnej przez debel Lau/Szelkowska. Dla Ani był to pierwszy "ustrzelony" w II lidze komplet punktów meczowych w grach pojedynczych. Gratulacje!

Następny mecz płocczanki rozegrają 11 listopada w Piasecznie przeciw tamtejszemu UKS Return Piaseczno.

Pozostałe wyniki I kolejki: Broń Radom - Alfa Gostynin 8:2, Spójnia II Warszawa - Return Piaseczno 3:7. Kolejność w tabeli: 1. Broń, 2. Nadwiślanin BS Mazowsze, Return Piaseczno, 4. Warmia III Lidzbark Warmiński (zespół pauzował w I kolejce), 5. Spójnia II, Puznówka, 7. Alfa.

Płock
24 października 2010 r.
Nadwiślanin BS Mazowsze Płock
- KS Puznówka 1996 7:3

Ewelina Brygier - Dominika Rosłaniec 1:3 (-4, 9, -5, -4), Aleksandra Lau -Katarzyna Rosłaniec 3:0 (6, 9, 5), Sylwia Szelkowska - Aleksandra Paziewska 3:1 (11, -4, 7, 9), Anna Wereszczaka - Karolina Nowak 3:2 (-9, -7, 4, 10, 9), Brygier/Wereszczaka - D. Rosłaniec/Paziewska 2:3 (-6, 8, 5, -4, -6), Lau/Szelkowska - K. Rosłaniec/Nowak 3:0 (5, 8, 1), Brygier - Paziewska 3:1 (-10, 9, 7, 9), Lau - Nowak 3:0 (1, 7, 6), Szelkowska - D. Rosłaniec 0:3 (-6, -4, -6), Wereszczaka - K. Rosłaniec 3:1 (-8, 3, 2, 4).

niedziela, 17 października 2010

Najlepiej w historii

Katarzyna Bagrowska uplasowała się w przedziale miejsc 5-8, a jej klubowa koleżanka Anna Wereszczaka z Nadwiślanina Płock w przedziale 33-36 podczas I Ogólnopolskiego Turnieju Kwalifikacyjnego (OTK) w kategorii młodzik (do lat 13) rozegranego w weekend w Gdańsku. Po raz pierwszy na tym najwyższym krajowym szczeblu rozgrywek indywidualnych płocki klub był reprezentowany przez dwie tenisistki stołowe, a wynik Katarzyny jest najlepszym w dotychczasowej historii klubu. Obie zawodniczki są wychowankami trenera Grzegorza Lipczyńskiego.


Kasia podczas dekoracji z pamiątkowym dyplomem. W ręku trzyma też oficjalną
koszulkę Mistrzostw Europy 2011, które odbędą się w... Gdańsku i
Sopocie!

Dla Kasi był to już drugi występ na tym szczeblu rozgrywek, nie licząc udziału w finale Pucharu Polski. Rywalizując ze starszymi o rok dziewczynkami Kasia zajęła 18. miejsce w III OTK w ubiegłym sezonie i miejsce w przedziale 25-32 w Pucharze Polski. Do tej pory, najwyższe miejsce w OTK młodziczek wywalczyła w sezonie 2008 - 2009 Aleksandra Lau (przedział 13-16).




Kasia zmagała się w Gdańsku nie tylko z przeciwniczkami, ale i z
przeziębieniem

W Gdańsku Kasia wystąpiła w tzw. pierwszej kategorii zawodniczek (pierwsza 20 z listy rankingowej po ubiegłym sezonie) z numerem startowym 10. W fazie grupowej wygrała trzy pojedynki z bardzo dobrymi rywalkami (wszystkie przeciwniczki oprócz Moniki Zdyb z KS Sygnał utrzymały się w I kategorii na drugi OTK), przegrywając tylko jeden z turniejową "czwórką" Elżbietą Lech z Tarnovii Tarnów i to mininalnym stosunkiem setów 2:3, w ostatnim secie 9-11. Do turnieju głównego OTK dla najlepszych 16 zawodniczek awansowała z drugiego miejsca w swojej grupie.

Drugiego dnia zawodów, w niedzielę, płocczanka najpierw pokonała Aleksandrę Ciołko z UKS TS Płomień Dobrzyniewo 3:1 (12-14, 11-5, 11-5, 11-6) by w drugim pojedynku już w ćwierćfinale o wejście do pierwszej czwórki zawodów ulec 2:3 Dianie Wrzosek z MLUKS Dwójka Rawa Mazowiecka, późniejszej finalistce turnieju. Płocczanka zmagała się w Gdańsku jednak nie tylko z rywalkami, ale także z dość ostrym przeziębieniem, co nie pozowoliło jej zaprezentować w pełni swych umiejętności, ale serca do gry nie zabrakło.

Ania, która na liście startowej ułożonej wg zdobyczy punktów rankingowych w ubiegłym sezonie, znalazła się na 33. miejscu, rywalizowała w tzw. drugiej kategorii. Z eliminacji grupowych szansę walki o wejście do pierwszej kategorii i turnieju głównego zawodów otrzymywały po dwie najlepsze zawodniczki z każdej grupy. Ania jako debiutantka w gronie 40 najlepszych młodziczek w kraju zapłaciła przysłowiowe frycowe i nie przeszła tego szczebla turnieju, ulegając trzem wyżej notowanym rywalkom ze swojej grupy.

Na pocieszenie pozostaje fakt, że jej wyniki poprawiały się w czasie turnieju. Zaczęła od porażki 0:3 z młodszą o rok Agatą Uchnast z Rokity Brzeg Dolny, która, jak się potem okazało, wygrała wszystkie mecze w grupie i w turnieju dodatkowym awansowała do pierwszej kategorii na kolejny OTK. Potem po emocjonującym pojedynku płocczanka przegrała 1:3 z numerem jeden w grupie - Adrianną Studniarz również ze Śnieżnika Stronie Śląskie. Po wygraniu pierwszego seta, Ania drugiego przegrała dopiero na przewagi i to zadecydowało o przegraniu przez płocczankę tego pojedynku i praktycznie utracie szans na awans.


Jako debiutantka Ania musiała zapłacić w Gdańsku przysłowiowe frycowe

W kolejnym meczu Ania zmierzyła się z Kingą Kosmal ze Spektrum Słopnice (woj. małopolskie). Po oddaniu pierwszych dwóch setów przeciwniczce Ania nagle złapała właściwy rytm gry i odrobiła straty wyrównując stan pojedynku na 2:2 w setach. Piąty decydujący set potoczył się jednak nie po myśli płocczanki i ostatecznie Ania musiała pożegnać się nawet z teoretycznymi szansami utrzymania się na OTK. Kosmal, podobnie jak Uchnast awansowała do I kategorii na następny OTK. W ostatnim pojedynku przeciw Joannie Sokołowskiej z KOKiS Kolno Ania zagrała bardzo pewnie i zdecydowanie, dzięki czemu pokonała rywalkę 3:0 (w pierwszym secie aż 11-1).

Podczas turnieju znalazła się nawet chwila by wyskoczyć na gdańskie molo


Kasia utrzymała prawo gry w następnym Ogólnopolskim Turnieju Kwalifikacyjnym, który odbędzie się 4 i 5 grudnia w Krakowie. Ania by uzyskać awans do II OTK musi ponownie wziąć udział w Wojewódzkim Turnieju Kwalifikacyjnym i tym razem turniej ten wygrać, co nie będzie łatwym zadaniem.

I Ogólnopolski Turniej Kwalifikacyjny.
XIII Memoriał imienia Aleksandra
Mielewczyka
16-17 października 2010 r.
Gdańsk

Faza eliminacyjna - Grupa "D" (I kategoria): Katarzyna Bagrowska (MLUKS Nadwiślanin Płock) - Monika Zdyb (KS Sygnał Lublin) 3:1 (7-11, 14-12, 11-3, 11-2), Bagrowska - Paulina Stachecka (MLUKS Dwójka Rawa Mazowiecka) 3:0 (11-2, 11-9, 11-9), Bagrowska - Angelika Janik (OSKiR Podwawelski Kraków) 3:1 (8-11, 11-6, 11-6, 11-4), Bagrowska - Elżbieta Lech (MKS Tarnovia Tarnów) 2:3 (7-11, 5-11, 11-6, 11-9, 9-11).
Kolejność końcowa w grupie: 1. Lech, 2. Bagrowska, 3. Stachecka, 4. Janik, 5. Zdyb.

Grupa "Y" (II kategoria): Anna Wereszczaka (Nadwiślanin Płock) - Agata Uchnast (MKS Rokita Brzeg Dolny) 0:3 (7-11, 5-11, 8-11), Wereszczaka - Adrianna Studniarz (MLKS Śnieżnik Stronie Śląskie) 1:3 (14-12, 10-12, 5-11, 7-11), Wereszczaka - Kinga Kosmal (KS Spektrum Słopnice) 2:3 (8-11, 6-11, 11-7, 11-8, 4-11), Wereszczaka - Joanna Sokołowska (KOKiS Kolno) 3:0 (11-1, 11-8, 11-4).
Kolejność w grupie: 1. Uchnast, 2. Kosmal, 3. Studniarz, 4. Wereszczaka, 5. Sokołowska.

Turniej główny - 1/8: Bagrowska - Aleksandra Ciołko (UKS TS Płomień Dobrzyniewo D.) 3:1 (12-14, 11-5, 11-5, 11-6). Ćwierćfinały: Bagrowska - Diana Wrzosek (MLUKS Dwójka Rawa Maz.) 2:3 (8-11, 11-8, 6-11, 11-9, 8-11). Finał: Katarzyna Galus - Wrzosek 3:1 (11-5, 11-9, 14-16, 11-8).

Klasyfikacja końcowa turnieju: 1. Katarzyna Galus (LUKS Skrzyszów), 2. Wrzosek, 3. Lech, 4. Karolina Lalak (KS Sygnał Lublin), 5. Karolina Tokarczyk (LITS Anders-Jedność Żywiec), 6-8. Julia Ślązak (ULKS ASTS Łask), Kinga Łosińska (UKS LIS Sierakowice), Bagrowska (...), 33-36. Aleksandra Rusiecka (KS AZS AWFiS Gdańsk), Ewelina Sakowicz (MKS Eurocentr Suchowola), Wereszczaka, Marcelina Ancypa (MKS Rokita)...

Nadwiślanin bierze wszystko

Ekipa złożona z zawodniczek i zawodników Nadwiślanina Płock, w tym tenisistek występujących w II lidze kobiet, zdobyła wszystkie pierwsze miejsca podczas turnieju w Iłowie zorganizowanego dla uczczenia XXX-lecia NSZZ Solidarność.Turniej w kategorii dziewcząt szkół podstawowych wygrała Dominika Wolińska. W kategorii open kobiet triumfowała Aleksandra Lau przed Sylwią Szelkowską. Kategorię chłopców szkoły podstawowe wygrał Mateusz Lau, drugi był Piotr Grzelak. W kategorii chłopców - gimnazja zwyciężył Robert Lewandowski przed Przemysławem Sulkowskim i w kategorii open mężczyzn triumfował Robert Wojnarski przed Michałem i Piotrem Lichockimi. To pierwszy tak wielki sukces ekipy Nadwiślanina na turnieju w Iłowie. Zawody rozegrano w piątek, 15 października.

niedziela, 3 października 2010

Ola trzynasta w kadetkach w Polsce!

Aleksandra Lau z Nadwiślanina Płock została sklasyfikowana na 13. miejscu I Ogólnopolskiego Turnieju Kwalifikacyjnego do mistrzostw Polski kadetek (roczniki 1996 i 1997) w tenisie stołowym. W drodze do pierwszej ósemki rozgrywanego w Radomsku turnieju Olę zatrzymała trenująca w ośrodku PZTS w Krakowie Paulina Krzysiek z OKSiR Podwawelski Kraków, rozstawiona w całym turnieju z numerem czwartym.

Aleksandra Lau pokonała w Radomsku trzy wyżej notowane zawodniczki

W dwudniowym turnieju czternastoletnia Ola wystartowała z numerem 19, dającym jej prawo gry w tzw. pierwszej kategorii. Pierwszego dnia zawodów płocczanka zajęła drugie miejsce w swojej grupie eliminacyjnej, ulegając jedynie, jak się później okazało, finalistce turnieju Aleksandrze Dąbrowskiej z UKS TS "Ósemka" Białystok. Ola Lau odniosła w sobotę trzy zwycięstwa, pokonując wyżej notowane zawodniczki - kolejno: Ewelinę Drewniany (numer startowy 6.) z MKS Tarnovia Tarnów - 3:2 (11-5, 5-11, 12-10, 8-11, 11-2), Dominikę Drelich z UKS GIM TIM 5 Stalowa Wola - 3:0 (12-10, 11-6, 14-12) oraz Kamilę Głodek z UPKS Arka Ryki - 3:2 (8-11, 11-7, 6-11, 13-11, 11-7). Drugie miejsce w grupie dało Aleksandrze prawo gry w turnieju głównym zawodów, w którym w niedzielę rywalizowała najlepsza szesnastka zawodów.

Drugi dzień zawodów nie był już tak pomyślny dla płockiej tenisistki. Zagrała dwa pojedynki i w obu uległa rywalkom. W pierwszym przegrała ze wspomnianą Pauliną Krzysiek 0:4 (5-11, 5-11, 5-11, 6-11), w drugim o lepszy przedział miejsc przegrała 0:4 (6-11, 6-11, 17-19, 5-11) z turniejową "dziesiątką" Aleksandrą Falarz z LZS Brzostowianka Brzostek. W turnieju głównym grano już do czterech setów, jak w zawodowym, dorosłym tenisie stołowym.

I tak jednak występ Oli w niedzielę wzbudził zainteresowanie. Płocczanka rozegrała bowiem bodaj najdłuższego seta w zawodach, przegrywając w trzecim secie przeciw Falarz dopiero 17:19.

- Cały występ uważam za udany, zabrakło nieco szczęścia w ostatniej grze, ale i tak Ola poprawiła swój wynik z poprzedniego "oteku", w którym brała udział i jest to jej najwyższe miejsce w dotychczasowej karierze - powiedział po turnieju trener Aleksandry - Grzegorz Lipczyński.

Poprzednio płocczanka uczestniczyła w trzech OTK młodziczek (młodsza kategoria) w sezonie 2008/2009 zajmując po kolei miejsca - 16., 15. i 14.

Ola uzyskała również najlepszy rezultat z czerech startujących kadetek z województwa mazowieckiego. Patrycja Piętka z GTKS Wiązowna uplasowała się na miejscu 18 - 20, Dominika Rosłaniec z KS Puznówka 1996 była 32., a na miejscu 33-34. sklasyfikowano Lidię Durmaj z Alfy Gostynin.
* * *
Debiutujący w Wojewódzkim Turnieju Kwalifikacyjnym w najmłodszej kategorii wiekowej - żak - do 10 lat, Marcin Dobies z Nadwiślanina Płock, zajął siódme miejsce w I WTK rozegranym w sobotę w Warszawie.

piątek, 1 października 2010

Dziesięć tysięcy wejść!

Miło nam poinformować, że 1 października 2010 r. liczba wejść internautów na blog poświęcony dziewczętom MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock przekroczyła magiczne 10 tysięcy. Oznacza to, że rocznie blog notuje ponad 5 tysięcy odwiedzin, co przez 715 dni funkcjonowania bloga (od 17 października 2008 r.) daje 14 wejść dziennie. We wrześniu 2010, miesiącu, w którym odwiedzano nas najczęściej do tej pory, średnia liczba wejść dziennie wyniosła ponad 21 (drugim miesiącem, w którym najczęściej odwiedzano bloga był marzec 2010). Nie są to "powalające" statystyki dla profesjonalnej strony internetowej, ale dla amatorsko redagowanego bloga poświęconego jednemu tylko zespołowi, jest to niewątpliwe osiągnięcie. Ważne jest także to, że liczba wejść systematycznie rośnie, za co dziękujemy wszystkim odwiedzającym bloga. Zapraszamy częściej!
Rekordowe miesiące pod względem wejść w kolejnych latach to: w 2008 roku - grudzień (415 wejść) i w 2009 r. - październik 568 wejść. Rekordowe dni: 10 listopada 2008 - 85 wejść, 4 października 2009 - 75 odwiedzin i 7 lutego 2010 r. - 62 wejścia.