poniedziałek, 30 stycznia 2012

Kasia powtarza wynik Ani

Podczas III WTK seniorek Kasia Bagrowska zajęła miejsce 7-8. w stawce 25 zawodniczek. Identyczny wynik osiągnęła w listopadzie Ania Wereszczaka. To pierwszy sezon startów dziewcząt Nadwiślanina w tej dorosłej już kategorii wiekowej. Choć podczas udziału w tych zawodach bardziej liczą się cele szkoleniowe, to już można powiedzieć, że płocczanki liczą się na szczeblu wojewódzkim, choć do odgrywania głównych ról w turniejach seniorek, wciąż jeszcze droga daleka. Na początek jednak co najmniej wspomniana dwójka wywalczyła sobie prawo startu w Indywidualnych Mistrzostwach Mazowsza, kończących sezon turniejów kwalifikacyjne seniorów na szczeblu województwa.

Kasia Bagrowska podczas III WTK seniorek w Nadarzynie zaszła najdalej z zawodniczek Nadwiślanina. Celem w przyszłym sezonie będzie zapewne co najmniej miejsce szóste na tym poziomie rozgrywek
W Nadarzynie, gdzie rozegrano zawody, losowanie nie było szczęśliwe dla płocczanek. Bardzo szybko okazało się, że wszystkie trzy zawodniczki Nadwiślanina, które wzięły udział w III WTK trafiły do jednej "ćwiartki" turniejowej drabinki i tylko jedna z nich otrzyma szansę gry o miejsce powyżej pierwszej trzynastki. Znów bowiem musiały rywalizować między sobą, mimo całkiem niezłej frekwencji na zawodach.

Najpierw jednak była pierwsza runda turnieju głównego. Do boju jako pierwsza przystąpiła Ania Wereszczaka, ale bardzo szybko i gładko przegrała z Olgą Szymańska z Nadarzyna. Płocczanka przyjęła zbyt ofensywny gry przeciw starszej i utytułowanej przeciwniczce i zemściło się to bardzo małą liczbą wygranych piłek w całym meczu, choć ciekawych wymian nie zabrakło w tym pojedynku.

Tymczasem Anna Nowakowska chyba zbyt szybko z kolei uwierzyła w zwycięstwo z Justyną Tusień ze Spójni Warszawa i po czterosetowym pojedynku musiała uznać wyższość rywalki, z którą wygrała w meczu ligowym w stolicy. W tym samym czasie Kasia Bagrowska pewnie pokonała Monikę Nogaj z Broni Radom. W drugiej rundzie Kasia trafiła na obrończynię z Nadarzyna Dominikę Konofał. Ostatnie dwa pojedynki z tą zawodniczką pewnie wygrała Kasia, niestety w Nadarzynie zabrakło płocczance nieco cierpliwości i mimo prowadzenia 2:1 górą była reprezentantka klubu, który organizował zawody. Wszystko rozstrzygnęło się w czwartym secie, wygranym przez Konofał 12:10.

W Nadarzynie płocczanki znów musiały toczyć boje między sobą
Po przegranych w turnieju głównym płocczanki trafiły do turnieju pocieszenia o 3. miejsce, w którym musiały rywalizować między sobą. Najpierw naprzeciw siebie, tak jak podczas II WTK w Radomiu, stanęły Kasia i Ania i tym razem Kasia pewnie pokonała swoją klubową koleżankę. W drugiej rundzie turnieju pocieszenia Kasia trafiła na drugą Anię z Nadwiślanina, która po zwycięstwie w pierwszej rundzie turnieju pocieszenia 3:2 nad Dominiką Rębelską ze Spójni, postawiła swojej klubowej koleżance bardzo trudne warunki w pierwszych dwóch setach. Oba skończyły się grą na przewagi, z tym, że w pierwszym triumfowała Kasia, a w drugim Ania. 

Ania Nowakowska, której umiejętności podczas gry w Nadwiślaninie rosną z miesiąca na miesiąc, postawiła Kasi Bagrowskiej naprawdę trudne warunki gry

W ostatnich dwóch setach bardziej utytułowana Katarzyna kontrolowała już jednak przebieg wydarzeń, dzięki czemu to jej przypadła rola walki o najwyższą pozycję dla klubu. Z zadania tego wywiązała się celująco, pokonując znacznie starszą od siebie, zwyciężczynię I WTK juniorek Sylwię Borkowską. W następnej rundzie, w walce o pierwszą szóstkę turnieju Kasia trafiła jednak na dobrze dysponowaną Olgę Szymańską z Nadarzyna, która wygrywając pojedynek 3:1 "zaliczyła" drugie zwycięstwo tego samego dnia nad płocczankami. Dla Kasi był to już koniec turnieju. Na koniec grę na otarcie łez o przedział miejsc 17-21. pewnie wygrała z Rębelską Ania Wereszczaka.


Rozegrany w Nadarzynie III WTK kończy kwalifikacje na szczeblu wojewódzkim do Indywidualnych Mistrzostw Mazowsza Seniorów. Prawo startu w mistrzostwach mają pierwsze 32 zawodniczki z rankingu seniorek po trzech WTK i ubiegłorocznych mistrzostwach Polski. Startu w mistrzostwach mogą być pewne Bagrowska i Wereszczaka. Nowakowska oraz dwie zawodniczki Nadwiślanina, których zabrakło w Nadarzynie - Sylwia Szelkowska i Aleksandra Lau, muszą poczekać na oficjalny komunikat Mazowieckiego OZTS po III Ogólnopolskim Turnieju Kwalifikacyjnym do mistrzostw Polski. W zależności od liczby zawodniczek z Mazowsza, które uzyskają prawo startu w MP bez konieczności udziału w eliminacjach wojewódzkich, pula miejsc na mistrzostwa Mazowsza może się zwiększyć.

Nadarzyn, 29 stycznia 2012 r

III WTK Seniorów

I runda: Olga Szymańska (GLKS Nadarzyn) - Anna Wereszczaka (MLUKS Nadwiślanin Płock) 3:0 (11-2, 11-1, 11-2);  Justyna Tusień (KS Spójnia Warszawa) - Anna Nowakowska (Nadwiślanin) 3:1 (6-11,11-7, 11-7, 11-8); Monika Nogaj (KTS Broń Radom) - Katarzyna Bagrowska (Nadwiślanin) 0:3 (2-11, 5-11, 5-11). II runda: Dominika Konofał (Nadarzyn) - Bagrowska 3:2 (8-11, 11-6, 4-11, 12-10, 11-6).
Turniej pocieszenia - I runda: Nowakowska - Zakrzewska 3:2 (11-7, 11-9, 8-11, 12-14, 11-4). II runda: Wereszczaka - Bagrowska 0:3 (5-11, 8-11, 8-11); Dominika Rębelska (Spójnia) - Nowakowska 2:3 (8-11, 11-9, 11-7, 5-11, 3-11). III runda: Bagrowska - Nowakowska 3:1 (12-10, 10-12, 11-4, 11-6). IV runda: Sylwia Borkowska (MKS Pogoń Siedlce) - Bagrowska 1:3 (9-11, 6-11, 11-9, 8-11). Ćwierćfinał: Szymańska - Bagrowska 3:1 (9-11, 11-6, 11-5, 11-5).
Mecz o przedział miejsc 17-20: Rębelska - Wereszczaka 0:3 (6-11, 7-11, 8-11).
Kolejność końcowa: 1. Zuzanna Samsel, 2. Monika Żbikowska, 3. Karolina Tokarczyk, 4. Szymańska (wszystkie Nadarzyn), ..., 7-8. Bagrowska, ..., 13-16. Nowakowska, 17-20. Wereszczaka (startowało 25 zawodniczek).

wtorek, 3 stycznia 2012

Najlepsza w turnieju pocieszenia

Ania Wereszczaka wygrała turniej pocieszenia sylwestrowych zawodów rozgrywanych dorocznie w formule open w czeskich Bystrzycach pod Hostynem. Gdy po pechowej przegranej 1:3 z Petrem Olejnikiem nie awansowała do turnieju głównego, w turnieju pocieszenia o 33 miejsce pokonała wszystkich rywali nie oddając seta. 


Turniej w Bystrzycach jest organizowany na koniec kilkudniowego obozu treningowego tenisa stołowego, który co roku prowadzą pod kierunkiem byłego reprezentanta Czech Karla Karaska, czescy trenerzy - zawodnicy Tomas Janasek i Jan Gomolka na codzień grający w niemieckich ligach. W tym roku turniej sylwestrowy, w którym uczestniczyło 49 zawodników i zawodniczek z Czech, Słowacji i Polski wygrał Czech Dawid Musil, który w finale pokonał swojego rodaka Jakuba Fialu. Trzecie miejsce zajął Ladislav Kulla ze Słowacji.

W turnieju obok z Ani wzięło udział troje Polaków. Najwyższe, dziewiąte miejsce zajął doświadczony Sylwester Rucki z SKTS Cesky Tesin, jego syn, Patryk był 46, a dziewięcioletnia Aniela Żukowska z Olimpu Kętrzyn zajęła miejsce 47.