poniedziałek, 24 września 2012

Powrót formy Kasi


W drugiej odsłonie wojewódzkich turniejów kwalifikacyjnych do mistrzostw Polski zawodniczki i młodzi zawodnicy Nadwiślanina Płock głównie ogrywali się wśród lepszych. Niewątpliwym jednak sukcesem było miejsce 7-8. Katarzyny Bagrowskiej w I Wojewódzkim Turnieju Kwalifikacyjnym Seniorek, rozegranym w niedzielę w Nadarzynie. W tygodniu reprezentacja Gimnazjum nr 8 w składzie: Dominika Wolińska/Katarzyna Bagrowska zdobyła srebrny medal XIV Mazowieckich Igrzysk Młodzieży Szkolnej szkół gimnazjalnych.

Kasia Bagrowska powtórzyła w Nadarzynie swój najlepszy wynik z WTK seniorek (miejsce 7-8). Przedział miejsc 5-6 w dorosłym tenisie stołowym nadal pozostaje dla zawodniczek Nadwiślanina zaczarowany

Awans do gimnazjalnego finału wojewódzkiego Igrzysk w ubiegłym roku szkolnym wraz z Katarzyną Bagrowską, wywalczyły Aleksandra Lau i Sylwia Szelkowska złote medalistki Igrzysk wojewódzkich sprzed roku i brązowe sprzed dwóch lat. Obie jednak już opuściły mury gimnazjum na Podolszycach, kontynuując naukę w liceum i nie było im dane przysłowiowe spijanie śmietanki z wywalczonego sukcesu. Dominika Wolińska (l. 13) jeszcze w czerwcu była uczennicą SP 20 w Borowiczkach, z którą zdobyła nie tylko złoty medal Igrzysk wojewódzkich, ale także srebro mistrzostw Polski szkół podstawowych. Teraz przyszło jej wspomóc w finale wojewódzkim swoją starszą koleżankę Katarzynę Bagrowską z drugiej klasy Gimnazjum nr 8. I ze swojego zadania wywiązała się znakomicie.

Płocczanki zajęły drugie miejsce w turnieju finałowym Igrzysk rozegranym w Nadarzynie, po drodze pokonując gimnazja z Łomnej, Wiśniewa i Łysych, wszystkie stosunkiem gier 3:0. Niestety w finale uległy również 0:3 reprezentacji gimnazjum w Trąbkach (powiat garwoliński) i musiały zadowolić się srebrnym medalem igrzysk wojewódzkich, który zważywszy zmiany, jakie nastąpiły w składzie jest sukcesem płockiego gimnazjum. 

W sobotę rozegrano WTK młodzików (rocznik 2000 i młodsi). Nadwiślanin Płock posłał do boju szkoleniowy "narybek" - żaków i żaczki z rocznika 2002, a także młodszych. Celem było zatem nie zdobywanie laurów, a doświadczenia, które z pewnością będzie procentować w przyszłości. W gronie młodzików miejsce w przedziale 25-32. zajął najstarszy z płocczan, już nie żak - Kuba Woliński, w przedziale 33-48. zameldował się Cezary Nowacki, a lokaty 49-68. stały się udziałem Igora Modzelewicza i Jakuba Kosielińskiego. Płockie żaczki - Zuzanna Rajchman i Alicja Kwiecień zakończyły natomiast zawody w Nadarzynie w ostatnim przedziale miejsc - 33-37.

Wyśmienitą okazją do konfrontacji z najlepszymi zawodniczkami w województwie, zwłaszcza, że znacznie podniósł się poziom zawodów, miały natomiast podczas WTK seniorek tenisistki stołowe pierwszego zespołu Nadwiślanina Płock. Bardzo dobrze zaprezentowała się Katarzyna Bagrowska. W ćwierćfinale przegrała dopiero po grze na przewagi w piątym secie z późniejszą zwyciężczynią turnieju, trzy lata od siebie starszą - Moniką Żbikowską z GLKS Nadarzyn. W turnieju pocieszenia o III miejsce, premiowane bezpośrednim awansem do Ogólnopolskiego Turnieju Kwalifikacyjnego Seniorów, płocczanka uległa dopiero Natalii Gawrylczyk - Zielińskiej, koleżance klubowej mistrzyni paraolimpijskiej Natalii Partyki z ekstraklasowego SKTS Sochaczew. Kasia jednak walczyła jak równa z równą, wydzierając rywalce jednego seta. A przecież jeszcze w maju, w półfinale wojewódzkich rozgrywek Pucharu Polski, kiedy klub z Sochaczewa z Partyką w składzie wygrał z Nadwiślaninem 4:0, Gawrylczyk pewnie pokonała liderkę zespołu z Płocka - Aleksandrę Lau.

Aleksandra Lau miała w Nadarzynie okazję do rewanżu za pojedynek w półfinale wojewódzkiego Pucharu Polski... Było blisko, ale rewanż się nie udał

W Nadarzynie Ola nie skorzystała jednak z okazji do rewanżu za tamten pojedynek. A miała ją również w turnieju pocieszenia. Mimo przegranej 0:3, każdego z setów płocczanka przegrywała minimalną liczbą piłek, w tym pierwszego po grze na przewagi (11:13). W turnieju głównym Ola musiała uznać wyższość Eweliny Tkaczyk, medalistki mistrzostw Polski w młodzieżowych kategoriach wiekowych, która z lubelskiego przeniosła się do stolicy by studiować i reprezentować barwy KU SGH Warszawa. Tkaczyk odprawiła także z turnieju Sylwię Szelkowską, która wcześniej mogła sprawdzić swoje umiejętności w przegranej konfrontacji z zawodniczką, która była w niedzielę druga - Pauliną Stachecką z GLKS Nadarzyn. Sylwii udało się jednak wyrwać seta tej rywalce.

Sylwia Szelkowska urwała seta Paulinie Stacheckiej, która w turnieju była druga. Chyba mogła więcej...
Anna Wereszczaka już w pierwszej rundzie trafiła na doświadczoną, powracającą do gry w kraju po kilkuletnich występach w angielskiej lidze mężczyzn, Klaudię Szadkowską, obecnie reprezentującą barwy KS Sparty Nasielsk. I w tym przypadku, mimo przegranej, zawodniczka Nadwiślanina nawiązała walkę z przeciwniczką, wygrywając trzeciego seta i w czwartym dorównując jej kroku. Z następną przeciwniczką - Dianą Wrzosek z Nadarzyna, Wereszczaka stoczyła najdłuższego seta z płocczanek w Nadarzynie, przegrywając go jednak 15:17 i cały pojedynek 1:3, mimo bardzo dobrego początku - wygrania pierwszej partii, w której prowadziła już 5-1 i 6-2.

Anna Wereszczaka w pojedynku z Klaudią Szadkowską (w głębi stolu)

Anna Nowakowska , pokonała w pierwszej rundzie Weronikę Rosłaniec z KS Puznówka, ale później musiała uznać wyższość utytułowanej byłej kadrowiczki z Nadarzyna, Olgi Szymańskiej  (bardzo dobry początek pierwszego seta Nowakowskiej) oraz w turnieju pocieszenia - Sylwii Borkowskiej (18 l.) z Pogoni Siedlce.

Anna Nowakowska (w głębi stołu) w walce z Olgą Szymańską

Mimo wyższego niż przed rokiem poziomu WTK-seniorek płocczanki utrzymały swój status quo w dorosłym tenisie stołowym, w kilku przypadkach poprawiając swoje lokaty w tzw. kroczącym rankingu seniorek. Już drugi raz Kasia Bagrowska zajęła miejsce w przedziale 7-8, którego przekroczenie pozostaje jednak wciąż jakby zaczarowane dla zawodniczek Nadwiślanina.     

I WTK Senior
Nadarzyn, 23 września 2012 r.
I runda: Aleksandra Lau (MLUKS Nadwiślanin Płock) - Ewelina Tkaczyk (Warszawa) 2:3 (11-4, 7-11, 11-8, 6-11, 7-11); Anna Nowakowska (Nadwiślanin) - Weronika Rosłaniec (KS Puznówka 1996) 3:0 (11-1, 11-4, 11-7); Anna Wereszczaka (Nadwiślanin) - Klaudia Szadkowska (Sparta Nasielsk) 1:3 (6-11, 4-11, 11-9, 8-11); Paulina Stachecka (GLKS Nadarzyn) - Sylwia Szelkowska (Nadwiślanin) 3:1 (6-11, 8-11, 11-6, 7-11). 1/8: Katarzyna Bagrowska (Nadwiślanin) - Katarzyna Osińska (IKTS Broń Radom) 3:2 (9-11, 11-8, 5-11, 11-6, 11-6); Olga Szymańska (Nadarzyn) - Nowakowska 3:0 (11-8, 11-6, 11-8). Ćwierćfinały: Monika Żbikowska (Nadarzyn) - Bagrowska 3:2 (9-11, 11-6, 11-5, 9-11, 12-10).
Turniej pocieszenia o 3. miejsce, II runda: Dominika Rosłaniec (Puznówka) - Lau 0:3 (6-11, 4-11, 7-11); Sylwia Borkowska (Pogoń Siedlce) - Nowakowska 3:0 (11-2, 11-2, 11-9); Wereszczaka - Diana Wrzosek (Nadarzyn) 1:3 (13-11, 9-11, 15-17, 4-11); Tkaczyk - Szelkowska 3:0 (11-4, 11-4, 11-5). III runda: Marta Marszałkiewicz (Broń) - Lau 1:3 (7-11, 11-6, 10-12, 10-12). IV runda: Lau - Gawrylczyk Natalia (SKTS Sochaczew) 0:3 (11-13, 9-11, 9-11); Bagrowska - Beata Kogut (Pogoń) 3:0 (11-5, 11-6, 11-9); V runda: Bagrowska - Gawrylczyk 1:3 (5-11, 11-9, 11-13, 6-11).
Kolejność końcowa: 1. Żbikowska, 2. Stachecka, 3. Małgorzata Kowalska (Spójnia Warszawa); ..., 7-8. Bagrowska,..., 9-12. Lau, ..., 17-22. Nowakowska, Szelkowska, Wereszczaka,...  

niedziela, 16 września 2012

Historyczne zwycięstwo Oli jedynym sukcesem


W  pierwszym rzucie wojewódzkich turniejów kwalifikacyjnych, największy, a zarazem jedyny sukces odniosła Aleksandra Lau wygrywając w niedzielę w wyśmienitym stylu I WTK juniorek i awansując tym samym do strefowego półfinału OTK. Dzień wcześniej również w Wyszogrodzie rozegrano I WTK kadetek Choć jedynaczka z Nadwiślanina na tych zawodach - Dominika Wolińska niewiele zwojowała, to pokazała zalążki dobrej formy. Prawo gry na pierwszym OTK kadetek bez konieczności udziału w eliminacjach mają po raz pierwszy w historii klubu dwie kadetki - Katarzyna Bagrowska i Anna Wereszczaka.

Szczęśliwa Ola Lau z pucharem za pierwsze miejsce

Aleksandra Lau wygrała niedzielną rywalizację w wyśmienitym stylu, pierwszego seta tracąc dopiero w ćwierćfinale. Potem stoczyła niesamowicie emocjonujący półfinałowy mecz z Pauliną Stachecką, juniorską kadrowiczką, ubiegłoroczną wicemistrzynią Polski LZS kadetek, która przed sezonem przeszła z Dwójki Rawa Mazowiecka do GLKS Nadarzyn. Płocczanka przegrywała już 0:2 w setach, by trzecią partię rozstrzygnąć na swoją korzyść w walce na przewagi 14-12 i pewnie wygrać ostatnie dwie odsłony tego pojedynku. W finale turnieju było nieco mniej emocji, choć rywalka - Patrycja Piętka z SCK Hals Warszawa również postawiła Oli bardzo trudne warunki. Dzięki zwycięstwu w finale Ola zapisała się w annałach klubowych, jako pierwsza w historii Nadwiślanina zwyciężczyni WTK w kategorii junior. 

W pierwszej szesnastce zawodów juniorek, które walczyły o sześć miejsc w strefowym półfinale Mistrzostw Polski dla czterech województw, znalazło się aż pięć zawodniczek Nadwiślanina. Niestety, awans wywalczyła tylko Ola Lau. Najbliżej szczęścia była Sylwia Szelkowska, która nie wykorzystała dwóch szans. Po przegranej z Patrycją Piętką płocczanka otrzymała drugą szansę pokonując klubową koleżankę Annę Wereszczaka. W grze o awans Szelkowska mimo doprowadzenia do walki w pięciu setach (również przegrywała już 0:2) w piątej decydującej partii musiała uznać wyższość utalentowanej młodziczki z Halsu Warszawa, Agaty Zakrzewskiej, która odegrała rolę "czarnego konia" niedzielnych zawodów. Wcześniej bowiem warszawianka sensacyjnie pokonała rozstawioną z numerem jeden w turnieju Katarzynę Bagrowską.

Sylwia Szelkowska w grze przeciw Patrycji Piętce, późniejszej finalistce turnieju

Kasia była chyba największą przegraną niedzielnego turnieju, choć nominalnie nie jest jeszcze juniorką i na sukcesy w tej kategorii wiekowej ma jeszcze czas. W tabelce zawodów była losowana z numerem jeden, dzięki osiągnięciom z ubiegłego sezonu - m.in. grą na jednym z trzech OTK. Tymczasem w Wyszogrodzie płocczanka została zaskoczona rewelacyjną grą młodszej rywalki - Agaty Zakrzewskiej i mimo pewnie wygranego drugiego seta, musiała uznać jej wyższość w całym pojedynku. Ostatecznie szanse Bagrowskiej na awans do strefy pogrzebała Diana Wrzosek, która wraz ze Stachecką przeniosła się z Rawy Mazowieckiej do Nadarzyna. Od niedawna nadarzynianka wzięła srogi rewanż za finał Pucharu Polski młodziczek sprzed dwóch sezonów, w którym triumfowała płocczanka zdobywając tytuł mistrzyni Polski. Wrzosek w rankingu kadetek jest jednak wyżej notowana od Bagrowskiej i rozstrzygnięcie, jakie zapadło w Wyszogrodzie nie powinien nikogo dziwić. 

Ania Wereszczaka zakończyła swój udział w turnieju po przegranej z klubową koleżanką - Sylwią Szelkowską

Pozostałe zawodniczki Nadwiślanina, które znalazły się w pierwszej szesnastce zawodów - dwie Anie - Nowakowska i Wereszczaka nie miały z kolei szczęścia w pojedynkach z Pauliną Stachecką, półfinałową rywalką Oli Lau. Obie płockie Anie uległy Stacheckiej stosunkiem setów 1:3, ale w różnych fazach turnieju. Nowakowska po ewentualnej wygranej ze Stachecką byłaby już w strefowym półfinale do OTK, ale los chciał inaczej. Obie Anie pokonały też bardzo niewygodną rywalkę, preferującą obronny styl gry i obronne okładziny Beatę Kogut z Pogoni Siedlce. Potem jednak w grach o przedział miejsc 7-8. obie uległy rywalkom. Wereszczaka - Sylwii Szelkowskiej, a Nowakowska - Klaudii Ciesielskiej z KS Ożarowianka Ożarów Mazowiecki. 

Anię Nowakowską w drodze do półfinału strefowego zatrzymała była rywalka z województwa łódzkiego, kadrowiczka, Paulina Stachecka 

Mimo zajęcia najniższej lokaty z zawodniczek Nadwiśłanina, z turnieju w Wyszogrodzie powinna być zadowolona Dominika Wolińska. Dzień wcześniej w kategorii kadetek zagrała dobrze, ale nie znalazło to niestety odbicia w końcowej klasyfikacji turnieju. Najmłodsza z grających ten weekend nadwiślanek zajęła w turnieju kadetek miejsce 13-16. po tym jak uległa najpierw Agacie Zakrzewskiej, a potem odkryciu pierwszego cyklu WTK na Mazowszu, żaczce Patrycji Szostak z KS Puznówka 1996. W niedzielę szansy na grę o awans do strefy pozbawiła Wolińską Beata Kogut. Potem jednak płocczanka wygrała wszystkie pojedynki, plasując się ostatecznie na najwyższym możliwym miejscu, jakie jej pozostało po porażce z zawodniczką z Siedlec - 17-20.   

Dominika Wolińska zagrała w miniony weekend w dwóch WTK-ach, w obu bez powodzenia. Ale zaprezentowała formę, która pozwala pokładać nadzieję w rozwój tej zawodniczki

I Wojewódzki Turniej Kwalifikacyjny juniorów
16 września 2012, Wyszogród
Wyszogród, 16 września, I WTK juniorek. I runda: Dominika Wolińska (Nadwiślanin Płock) - Wiktoria Zaniewska (SKTS Sochaczew) 3:0 (12-10, 11-4, 11-5). II runda Sylwia Szelkowska (Nadwiślanin P.) - Adrianna Adamczyk (Nadwiślanin Słubice) 3:1 (11-13, 11-6, 11-5, 11-6); Anna Nowakowska (Nadwiślanin P.) - Agata Wojtera (Pałac Młodzieży Warszawa) 3:0 (11-0, 11-4, 11-4); Anna Wereszczaka (Nadwiślanin P.) - Klaudia Czarnecka (Spójnia Warszawa) 3:0 (11-4, 11-5, 11-6); Katarzyna Bagrowska (Nadwiślanin P.) - Elwira Kisielińska (Pogoń Siedlce) 3:0 (11-8, 11-6, 11-6); Aleksandra Lau (Nadwiślanin P.) - Alicja Kwiatkowska (Ożarowianka Ożarów Maz.) 3:0 (11-4, 11-4, 11-3); Beata Kogut (Pogoń) - Wolińska 3:1 (11-7, 11-4, 9-11, 11-9).
1/8: Szelkowska - Katarzyna Rosłaniec (KS Puznówka 1996) 3:0 (11-4, 13-11, 11-8); Paulina Stachecka (GLKS Nadarzyn) - Wereszczaka 3:1 (11-8, 14-16, 11-5, 12-10); Bagrowska - Agata Zakrzewska (SCK Hals Warszawa) 1:3 (8-11, 11-4, 5-11, 6-11); Kogut - Nowakowska 1:3 (8-11, 11-7, 9-11, 2-11); Lau - Renata Adamkiewicz (Hals) 3:0 (11-6, 11-3, 11-7).
Ćwierćfinały: Patrycja Piętka (Hals) - Szelkowska 3:0 (11-8, 11-10, 11-4); Lau - Monika Klimczak (Return Piaseczno) 3:1 (12-10, 11-9, 4-11, 11-9); Stachecka - Nowakowska 3:1 (9-11, 11-6, 11-5, 11-5). Półfinał: Lau - Stachecka 3:2 (8-11, 9-11, 14-12, 11-2, 11-7). Finał: Lau - Piętka 3:1 (11-9, 7-11, 11-4, 11-8).
Turnieje pocieszenia. O miejsca 17-20. II runda: Wolińska - Wojtera 3:0 (11-5, 11-9, 11-5). Finał 1 z 4: Wolińska - Magdalena Klik (Sokół Serock) 3:0 (11-9, 11-9, 11-7).
O miejsca 5-6. I runda: Bagrowska - Diana Wrzosek (Nadarzyn) 0:3 (10-12, 7-11, 14-16) Kogut - Wereszczaka 0:3 (9-11, 6-11, 5-11). II runda: Szelkowska - Wereszczaka 3:1 (7-11, 11-6, 11-9, 11-9); Nowakowska - Ciesielska 1:3 (11-7, 9-11, 6-11, 3-11). Finał 1 z 2: Szelkowska - Zakrzewska 2:3 (7-11, 3-11, 11-5, 11-8, 7-11).
O miejsce 7.: Szelkowska - Ciesielska 3:2 (11-7, 8-11, 11-9, 6-11, 11-4).
Kolejność końcowa: 1. Lau, 2. Piętka, 3. Stachecka, 4. Dominika Rosłaniec (Puznówka), 5-6. Wrzosek, Zakrzewska, 7. Szelkowska, 8. Ciesielska, 9-12. Nowakowska, Wereszczaka, ..., 13-16. Bagrowska..., 17-20. Wolińska... (startowały 34 zawodniczki).