piątek, 28 grudnia 2012

Mocny akcent na koniec. Zwycięstwo w Warszawie i mistrzostwo jesieni!

W przeddzień Wigilii dziewczęta Nadwiślanina BS Mazowsze Płock zakończyły pierwszą rundę rozgrywek II ligi kobiet. Podopieczne trenera Grzegorza Lipczyńskiego, prezentując rewelacyjną formę płocczanki pokonały na wyjeździe 7:3 rezerwy występującej w ekstraklasie Spójni Warszawa. Komplet punktów zdobyła Sylwia Szelkowska. Nadwiślanin BS Mazowsze zakończył rundę na pierwszym miejscu tabeli z przewagą dwóch punktów nad IKTS Broń Radom. Płocczanki są jedynym niepokonanym zespołem w II lidze dla województw mazowieckiego i warmińsko-mazurskiego.

Dziewczęta Nadwiślanina BS Mazowsze pojechały do stolicy w teoretycznie słabszym niż zwykle składzie, bez chorej Oli Lau. Od lewej: Anna Nowakowska, Sylwia Szelkowska, Anna Wereszczaka i Katarzyna Bagrowska

Mecz od samego początku był bardzo zacięty, ale toczył się w atmosferze fair play. Zespół Spójni II Warszawa, który wygrał II ligę w ubiegłym sezonie, miał w nim wiele do udowodnienia. Był żądny rewanżu za porażkę na koniec poprzednich rozgrywek i chciał pokazać, że mimo, iż już praktycznie nie liczy się już w walce o grę w barażach o pierwszą ligę, to jest w stanie pokonać obecnego lidera z Płocka, który w II lidze ostatni raz został pokonany w październiku 2011, właśnie przez rezerwy Spójni.

Spójnia II Warszawa: Sylwia Karlińska, Justyna Tusień, Agnieszka Wójcicka i Małgorzata Zdunek
Tymczasem płocczanki przyjechały do stolicy osłabione. Zabrakło przede wszystkim chorej liderki zespołu - Aleksandry Lau. Również Małgorzata Przybylska ze względu na kontuzję barku nie była w stanie wesprzeć swoich młodszych koleżanek. I w takiej trudnej sytuacji rewelacyjnie wywiązały się z zadania Sylwia Szelkowska i Anna Nowakowska, które dotąd występowały w II lidze na zmianę. Szelkowska zdobyła komplet możliwych do zdobycia punktów dla zespołu, Nowakowska wreszcie przełamała się w grze podwójnej, odnosząc pierwsze zwycięstwo w deblu (nota bene - występując po raz pierwszy w parze z Sylwią Szelkowską).

Anna Nowakowska i Sylwia Szelkowska po raz pierwszy zagrały razem debla i po raz pierwszy wygrały
Na pierwszym stole Katarzyna Bagrowska sprawiła ogromne trudności Agnieszce Wójcickiej ze Spójni, zawodniczce z doświadczeniem pierwszoligowym. Płocczanka prowadziła już nawet 2:0 w setach, ale ostatecznie zwyciężył spokój i rozwaga doświadczonej rywalki. Był to jedyny pojedynek przegrany przez Nadwiślanina w pierwszych dwóch seriach gier. Na drugim, teoretycznie słabszym stole, mecz-horror rozegrały Sylwia Szelkowska i Małgorzata Zdunek. Po wygraniu pierwszego seta na przewagi płocczanka oddała dwie kolejne partie i w czwartym secie warszawianka przy stanie 2:1 była już bardzo bliska zwycięstwa. W dramatycznej końcówce tej partii lepsza okazała się jednak Sylwia, czym przełamała rywalkę, która w piątym secie nie nawiązała już walki. 

Po zdecydowanych zwycięstwach dwóch Ani - Nowakowskiej i Wereszczaka płocczanki prowadziły w meczu 3:1. Ciekawy był tutaj pojedynek drugiej z wymienionych z Justyną Tusień. Nadwiślanka wygrała pierwszego seta na sucho  do zera, ale w kolejnych partiach rozstrzygnięcia zapadały minimalną różnicą punktów. To jednak nie brak szacunku dla rywalki spowodował, że płocczanka nawet nie oddała umyślnie punktu w pierwszym secie, a wprost przeciwnie. - Punkt oddałabym, gdyby przeciwniczka była słaba, z dobrymi zawodnikami takie oddanie punktu może się obrócić przeciwko mnie - tłumaczyła po grze Ania z Płocka.

Bagrowska i Wereszczaka przegrały trzecie seta aż 16:18!

Po takim wstępnie płocczanki rewelacyjnie zagrały w pojedynkach deblowych. Na pierwszym stole Wereszczaka i Bagrowska przegrywały już 1:2 w setach, ale trzecią partię przegrały na przewagi 16-18, czym widać przełamały rywalki, bo w dwóch kolejnych setach straciły zaledwie siedem punktów. Na drugim stole im dale w las, tym lepiej szło Sylwii Szelkowskiej i Annie Nowakowskiej, które po raz pierwszy grały w jednej parze w meczu ligowym. 

Po zwycięstwach w grach podwójnych wiadomo było, że płocczanki meczu nie przegrają. Do zwycięstwa była jednak potrzebna jedna wygrana. Tymczasem wysokie prowadzenie rozprężyło widać zawodniczki Nadwiślanina, bo kolejne dwie gry dość łatwo padły łupem warszawianek i w meczu zrobiło się zaledwie 5:3  dla Nadwiślanina.

Kropkę nad "i" postawiła jednak Bagrowska zdobywając szósty punk zwycięstwem nad Justyną Tusień, a wynik spotkania ustaliła Szelkowska pokonując 3:2 Sylwię Karlińską w ostatniej grze meczu.

Teraz w rozgrywkach II ligi kobiet nastąpi przerwa, której długość na początku stycznia określi prowadzący rozgrywki Mazowiecki Związek Tenisa Stołowego. Płocczanki zostały mistrzyniami jesieni. Nad drugim zespołem - IKTS Broń Radom mają dwa punkty przewagi i są na najlepszej drodze do wywalczenia prawa gry w barażach o pierwszą ligę.

Warszawa, 23 grudnia 2012 r.
KS Spójnia II Warszawa - MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock 3:7
Angieszka Wójcicka - Katarzyna Bagrowska 3:2 (7-11, 9-11, 11-7, 11-8, 11-8); Małgorzata Zdunek - Sylwia Szelkowska 2:3 (11-13, 11-7, 12-10, 11-13, 3-11); Justyna Tusień - Anna Wereszczaka 1:3 (0-11, 9-11, 11-9, 9-11); Sylwia Karlińska - Anna Nowakowska 0:3 (13-15, 7-11, 9-11); Wójcicka/Zdunek - Bagrowska/Wereszczaka 2:3 (11-3, 6-11, 18-16, 4-11, 3-11); Tusień/Karlińska - Szelkowska/Nowakowska 1:3 (11-7, 9-11, 3-11, 5-11); Wójcicka - Wereszczaka 3:0 (11-8, 11-3, 11-5); Zdunek - Nowakowska 3:0 (11-7, 11-3, 11-3); Tusień - Bagrowska 0:3 (3-11, 8-11, 5-11); Karlińska - Szelkowska 2:3 (12-10, 10-12, 11-7, 4-11, 7-11).

Tabela po I rundzie
1. MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock 7 14-0 58:12

2. IKTS Broń Radom 7 12-2 48:22
3. SCK Hals Warszawa 7 8-6 34:36
4. KS Spójnia II Warszawa 7 6-8 37:33
5. KS Puznówka 1996 7 6-8 32:38
6. UKS Alfa Gostynin 7 4-10 27:43
7. KS Ożarowianka Ożarów Maz. 7 4-10 22:48
8  SLKS Olimpijczyk Jeżewo 7 2-12 22:48
Kolejno: liczba spotkań, stosunek punktów (zdobyte-stracone), stosunek gier (wygrane:przegrane).
Ranking zawodniczek Nadwiślanina:
Gry pojedyn
cze
Katarzyna Bagrowska 14 12-2 39:11 34-7 (86 %)
Aleksandra Lau 12 10-2 32:10 30-6 (83 %)
Anna Wereszczaka 13 11-2 35:11 23-5 (85 %)
Anna Nowakowska 8 7-1 21:6 14-2 (87,5 %)
Sylwia Szelkowska 6 6-0 18:4 12-0 (100 %)
Małgorzata Przybylska 3 2-1 6:5 5-3 (67 %)
(w kolejności: liczba gier, wygrane-przegrane, stosunek setów, stosunek punktów rankingowych, procent wygranych)
Gry podwójne
Bagrowska/Wereszczaka 7 6-1 19:5 (86 %)
Lau/Szelkowska 3 2-1 7:3 (67 %)
Lau/Przybylska 1 1-0 3:0 (100 %)
Nowakowska/Szelkowska 1 1-0 3:1 (100 %)
Lau/Nowakowska 2 0-2 2:6 (0 %)  

wtorek, 18 grudnia 2012

Z OTK-ów na tarczy i z tarczą. Dobry występ żaków Nadwiślanina

Weekend po weekendzie przyszło Kasi Bagrowskiej z Nadwiślanina Płock rywalizować w Ogólnopolskich Turniejach Kwalifikacyjnych. O ile o występie w starszej kategorii - OTK juniorek wolałaby jak najszybciej zapomnieć o tyle w swojej kategorii wiekowej - OTK kadetek, zajmując trzecie miejsce odniosła największy tegoroczny sukces przy krajowych stołach do ping-ponga. Druga z kadetek Nadwiślanina obecna na OTK kadetek w Luboniu pod Poznaniem, Anna Wereszczaka również zdaje się odrabiać straty do czołówki. Nie awansowała do turnieju głównego OTK i nie utrzymała się na szczeblu ogólnopolskim, ale zdobyte przez nią punkty pozwoliły zachować jej miejsce w pierwszej trzydziestce w kraju. Tymczasem na warszawskim Targówku w Wojewódzkim Turnieju Kwalifikacyjnym żaków bardzo dobrze zaprezentowały się najmłodsze adeptki i adepci tenisa stołowego Nadwiślanina Płock.


Katarzyna Bagrowska w losowaniu OTK juniorek, który rozegrano w Brzegu Dolnym (woj. dolnośląskie) rozstawiona była z przedostatnim numerem w stawce 40 najlepszych obecnie juniorek w Polsce. Każda zatem wygrana płocczanki byłaby jej sukcesem. Niestety nadwiślanka nie wygrała w Brzegu Dolnym meczu, choć w dwóch, przegranych 2:3 pojedynkach miała na to ogromne szanse. Turniej zakończyła sklasyfikowana na miejscu 38-40. i następne kwalifikacje rozpocznie od szczebla wojewódzkiego. Juniorki to jednak jeszcze nie jej kategoria wiekowa. 

Kasia Bagrowska w dwa kolejne weekendy zagrała w dwóch turniejach najwyższego szczebla krajowych rozgrywek - w juniorkach i kadetkach

Jak się okazało grupa Katarzyny w Brzegu Dolnym była jedną z najsilniejszych w II kategorii, w której startowała. Dwie zawodniczki, które awansowały z niej do dalszej fazy turnieju, utrzymały się na ogólnopolskim szczeblu rozgrywek, a Katarzyna Galus z LUKS Skrzyszów dzielnie poczynała sobie nawet w najlepszej 16-ce zawodów, która rozegrała między sobą turniej główny OTK. I właśnie Galus była pierwszą przeciwniczką płocczanki. Niestety w tym pojedynku Kasia Bagrowska zaliczyła swoisty falstart. Właściwy rytm gry złapała, gdy przeciwniczka prowadziła już 2:0 w setach i trzecia wygrana przez płocczankę partia starczyła tylko na otarcie łez.

W drugiej grze, tym razem przeciw numerowi jeden w grupie - Julii Ślązak z MKS Jedynka Łódź, scenariusz jakby miał się powtórzyć. Po dwóch pierwszych przegranych setach płocczanka jednak dzięki heroicznej postawie wygrała dwa kolejne na przewagi. Co więcej, w piątej decydującej partii objęła już prowadzenie 6:1. Ale wówczas doszło do dyskusji wokół spornej piłki, która mimo, że odbiła się od bocznej krawędzi stołu została zaliczona na korzyść rywalki. Dyskusje z sędzią wybiły płocczankę z właściwego rytmu i w tej grze zdobyła już tylko dwa punkty, przegrywając pojedynek 2:3 w setach.

Trzecią przeciwniczką Kasi Bagrowskiej była Marta Chrabąszcz z KU AZS UE Wrocław. Tutaj płocczanka postawiła rywalce naprawdę trudne warunki w drugim secie, ale zabrakło odrobiny szczęścia by wygrać tę partię na przewagi. W trzecim secie rywalka uniknęła już gry na przewagi, przełamując się w pojedynku z nadwiślanką, co pozwoliło jej potem na wyjście z grupy. 

W ostatnim spotkaniu o honorowe zwycięstwo Kasia teoretycznie powinna odnieść przekonujące zwycięstwo. Ale tak się nie stało. Nim zdążyła się zorientować co się dzieje Natalia Kocoń z Trapera Złocieniec prowadziła już 2:0 po dwóch stosunkowo gładkich setach. Trzecią i czwartą partię płocczanka rozstrzygnęła na swoją korzyść minimalną przewagą punktów. Niestety, konsekwencji w grze nie starczyło już na piątego seta, który padł łupem rywalki.

Tydzień później w Luboniu początek OTK, tym razem kadetek nie napawał optymizmem. Kasia zaczęła rywalizację od pechowej porażki 2:3 z Moniką Zdyb z LUKS Stróża (woj. lubelskie). Po drugiej przegranej 0:3 z Pauliną Stachecką (GLKS Nadarzyn), wydawało się, że trudno będzie płocczance zaistnieć w Luboniu. Na szczęście w eliminacjach grupowych Kasia walczyła w tzw. pierwszej kategorii, z której do awansu do turnieju głównego zawodów trzeba było zająć jedno z trzech pierwszych miejsc w swojej grupie. I dzięki wygraniu dwóch pozostałych pojedynków z numerem 1. grupy, rewelacją I OTK kadetek w Limanowej, Dominiką Kułacz (PUKS Arka Łętownia - podkarpackie) i z Alicją Śliwą z Bronowianki Kraków oraz dzięki temu, że z pierwszą swoją  rywalką w grupie płocczanka zdobyła dwa sety, udało jej się wyjść z grupy i to nawet na drugim miejscu, co dawało lepszą pozycję wyjściową w turnieju głównym imprezy.

W OTK kadetek Kasia w pierwszej rundzie turnieju głównego zmierzyła się z płocczanką Wiktorią Ziemkiewicz

I tak w pierwszej rundzie turnieju głównego zawodniczka Nadwiślanina trafiła na młodszą od siebie, swoją była koleżankę klubową - Wiktorię Ziemkiewicz, która od tego sezonu reprezentuje barwy LUKS Warmia Lidzbark Wamiński. Zacięta walka trwała całe siedem setów, pełnych niesamowitej dramaturgii. Zadecydowała końcówka ostatniej partii. Bagrowska prowadziła już 9:7, by dwie kolejne piłki po odbiciu od siatki posłać poza stół. Nie zbiło jej to jednak z tropu i wygrywając dwie kolejne wymiany awansowała do ćwierćfinału turnieju. Tutaj po raz drugi w ciągu tygodnia musiała zmierzyć się z Julią Ślązak. Po wygraniu w ciężkiej walce dwóch pierwszych setów, płocczanka jakby dostała zadyszki, wysoko przegrywając dwa następne. Przestój pozwolił jej jednak na tyle zebrać sił, by dwie kolejne partie rozstrzygnąć na swoją korzyść i awansować do strefy medalowej zawodów. 

W półfinałowym pojedynku płocczance przyszło zmierzyć się z Karoliną Tokarczyk z Lits Anders Społem Żywiec, jeszcze w poprzednim sezonie zawodniczką GLKS Nadarzyn. W Luboniu po pechowym przegraniu pierwszego seta i wyrównaniu w drugim Kasię ponownie dopadł kryzys i w trzech ostatnich setach nie była w stanie przeciwstawić wystarczająco dużo argumentów przeciwniczce by awansować do finału. Zajmując trzecie miejsce w Luboniu Kasia wróciła na podium OTK po ponad 21 miesięcznej przerwie.

W Luboniu Kasia Bagrowska wróciła na podium OTK po ponad dwudziestomiesięcznej przerwie

Tymczasem Anna Wereszczaka po awansie do OTK dzięki zwycięstwu na szczeblu wojewódzkim, w Luboniu zagrała ze znacznie większym powodzeniem niż w I OTK w Limanowej, mimo, że znów trafiła do bardzo silnej grupy eliminacyjnej. Zwycięstwa w dwóch grach - 3:2 z Angeliką Janik (KS Podwawelski Kraków) i 3:0 z Natalią Matwiszyn z MKSTS Polkowice nie wystarczyły jednak by awansować do turnieju dodatkowego, z którego do turnieju głównego imprezy awansowały ostatecznie tylko cztery zawodniczki. Co więcej, przy układzie wyników w grupie płocczanki (II kategoria), awansu do turnieju dodatkowego nie dałoby jej nawet zwycięstwo w ostatniej grze z Aleksandrą Ciurą (MLKS Śnieżnik Stronie Śląskie), której nadwiślanka uległa zaledwie 2:3. Punkty zdobyte w II OTK pozwoliły płocczance na wskoczenie do pierwszej 30tki ogólnopolskiego rankingu, choć aby awansować do trzeciego i ostatniego w tym sezonie OTK kadetek trzeba będzie znów wygrać Wojewódzki Turniej Kwalifikacyjny. 

Ania Wereszczaka w Luboniu walczyła ze znacznie większym powodzeniem niż na pierwszym OTK kadetek w Limanowej

W ten sam weekend na warszawskim Targówku z dużym powodzeniem rywalizowali najmłodsi adepci tenisa stołowego z Nadwiślanina Płock. W kategorii żaków tylko jedną grę, z późniejszym finalistą turnieju Maciejem Kubikiem (KS Bogoria Grodzisk Maz.) przegrał Igor Modzelewicz i musiał zadowolić się lokatą 5-8. najwyższą w historii swoich startów w żakach. Cezaremu Nowackiemu z Nadwiślanina drogę do wyższych lokat zamknął natomiast zwycięzca turnieju Mikołaj Kiciński (SSCK Hals Warszawa). Aż do finału płocczanin był jedynym zawodnikiem, który urwał warszawianinowi seta. W turnieju pocieszenia Nowacki po jednym zwycięstwie uległ Bartłomiejowi Szołkowskiemu (UKS Return Piaszeczno) i został sklasyfikowany na miejscu 25-32. W tym samym przedziale miejsc turniej zakończył Jakub Kosieliński, który w Warszawie cieszył się z pierwszego swojego zwycięstwa w WTK - nad Kubą Kościankiem (KS Puznówka 1996).

Na warszawskim Tagówku swoje pierwsze zwycięstwo w WTK odniósł Kuba Kosieliński

O braku szczęścia w losowaniu żaczek może mówić tymczasem Zuzanna Rajchman, której po dwóch zwycięstwach 3:0 w dwóch pierwszych rundach, w ćwierćfinale przyszło zmierzyć siły z późniejszą zwyciężczynią zawodów Julią Więckowską z SKS 40 Warszawa. W grze o miejsce w przedziale 5-6. płocczanka uległa występującej już w II lidze MZTS Zuzannie Rednowskiej z KS Ożarowianka Ożarów Maz. i zajęła miejsce 7-8. Rednowska zatrzymała także w turnieju głównym drugą z płocczanek - Alicję Kwiecień, mimo, że nadwiślanka wysoko wygrała z nią drugiego seta (do trzech). Kwiecień została sklasyfikowana w przedziale miejsc 13-16. W zawodach debiutowała Wiktoria Białecka, która w ostatniej chwili zastąpiła chorą Julię Niedzielską. Płocczanka nie wygrała jeszcze żadnego pojedynku, ale poznała smak rywalizacji na szczeblu wojewódzkim.

Luboń, 15-16 grudnia 2012 r.
II Ogólnopolski Turniej Kwalifikacyjny Kadetów
Eliminacje grupowe, I kategoria, grupa D: Katarzyna Bagrowska (MLUKS Nadwiślanin Płock) - Monika Zdyb (LUKS Stróża) 2:3 (11-4, 12-10, 7-11, 8-11, 6-11); Paulina Stachecka (GLKS Nadarzyn) - Bagrowska 3:0 (11-4, 11-6, 11-7); Bagrowska - Alicja Śliwa (KS Bronowianka Kraków) 3:1 (11-7, 12-10, 8-11, 11-9); Dominika Kułacz (PUKS Arka Łętownia) - Bagrowska 2:3 (6-11, 11-1, 10-12, 11-6, 11-5). Pozostałe wyniki w grupie: Stachecka - Śliwa 3:0, Kułacz - Śliwa 2:3, Kułacz - Zdyb 1:3, Stachecka - Zdyb 3:2, Kułacz - Stachecka 3:2, Zdyb - Śliwa 2:3. Kolejność końcowa: 1. Stachecka, 2. Bagrowska, 3. Zdyb - wszystkie awans do turnieju głównego, 4. Śliwa, 5. Kułacz - obie spadek do turnieju dodatkowego.
II kategoria, grupa Y: Anna Wereszczaka (Nadwiślanin) - Julia Braś (KTS Mysłowice) 0:3 (6-11, 9-11, 5-11); Angelika Janik (KS Podwawelski Kraków) - Wereszczaka 2:3 (11-8, 11-9, 5-11, 4-11, 9-11); Wereszczaka - Natalia Matwiszyn (MKSTS Polkowice) 3:0 (11-2, 11-7, 12-10); Aleksandra Ciura (MLKS Śnieżnik Stronie Śląskie) - Wereszczaka 3:2 (11-9, 4-11, 11-5, 15-17, 11-3). Pozostałe wyniki w grupie: Janik - Matwiszyn 3:0, Ciura - Matwiszyn 2:3; Ciura - Braś 2:3, Janik - Braś 3:0; Ciura - Janik 2:3, Braś - Matwiszyn 3:0. Kolejność w grupie: 1. Janik, 2. Braś - obie awans do turnieju dodatkowego, 3. Wereszczaka, 4. Matwiszyn, 5. Ciura - wszystkie spadek do WTK.
Turniej główny, 1/8: Bagrowska - Wiktoria Ziemkiewicz (LUKS Warmia Lidzbark Warmiński) 4:3 (11-8, 11-9, 8-11, 9-11, 11-8, 8-11, 11-9); ćwierćfinały: Julia Ślązak (Jedynka Łódź) - Bagrowska 2:4 (9-11, 7-11, 11-1, 11-3, 7-11, 9-11); półfinały: Karolina Tokarczyk (Lits Anders Jedność Żywiec) - Bagrowska 4:1 (11-9, 11-13, 11-4, 11-7, 11-4).
Kolejność końcowa turnieju: 1. Katarzyna Galus (LUKS Skrzyszów), 2. Tokarczyk, 3. Bagrowska, Anna Węgrzyn (Śnieżnik),..., 30. Wereszczaka. Startowało 40. zawodniczek.
Warszawa, 15 grudnia 2012 r.
II Wojewódzki Turniej Kwalifikacyjny Żaków
Dziewczęta, I runda (1/16): Zuzanna Rajchman (MLUKS Nadwiślanin Płock) - Natalia Malczewska (SKS 40 Warszawa) 3:0 (11-3, 11-5, 11-1); Alicja Kwiecień (Nadwiślanin) - Zuzanna Spirzyńska (niestowarzyszona) 3:0 (12-10, 11-6, 11-4); Patrycja Szostak (KS Puznówka 1996) - Wiktoria Białecka (Nadwiślanin) 3:0 (11-2, 11-3, 11-1). II runda (1/8): Rajchman - Katarzyna Spiek (SLKS Olimpijczyk Jeżewo) 3:0 (11-8, 11-7, 11-4); Kwiecień - Zuzanna Rednowska (KS Ożarowianka Ożarów Maz.) 1:3 (11-6, 3-11, 11-5, 11-2). Ćwierćfinały: Julia Więckowska (SKS 40 Warszawa) - Rajchman 3:0 (11-5, 11-6, 11-8).
Turniej pocieszenia o miejsce 3., I runda: Julia Stępień (GLKS Nadarzyn) - Białecka (wygrała Stępień). III runda: Kwiecień - Natalia Draniak (SKTS Sochaczew) 0:3 (9-11, 5-11, 6-11). IV runda: Rajchman - Agnieszka Szymańska (UKS Bielany 273 Warszawa) 3:1 (9-11, 11-4, 11-7, 11-9). V runda: Rajchman - Rednowska 0:3 (5-11, 6-11, 7-11).
Kolejność końcowa: 1. Więckowska, 2. Martyna Lis (KS Bogoria Grodzisk Maz.), 3. Oliwia Kornacka (UKS Return Piaszeczno), 4. Szostak, ..., 7-8. Rajchman, 13-16. Kwiecień, ..., 25-28. Białecka. Startowało 28 zawodniczek.
Chłopcy, I runda (1/32): Igor Modzelewicz (Nadwiślanin) - Radosław Nowicki (UKS Alfa Gostynin) 3:0 (11-7, 11-2, 11-4); Mateusz Szczepański (SKS 40 W-wa) - Jakub Kosieliński (Nadwiślanin) 3:0 (11-8, 11-5, 11-7); Szymon Wiśniewski (Bogoria) - Cezary Nowacki (Nadwiślanin) 1:3 (9-11, 4-11, 11-9, 4-11). II runda (1/16): Modzelewicz - Jakub Kościanek (Puznówka)  3:0 (11-2, 11-2, 11-5); Mikołaj Kiciński (SSCK Hals Warszawa) - Nowacki 3:0 (11-1, 11-6, 11-4). III runda (1/8): Nikodem Zofczak (UKS Tęcza Budki Piaseckie) - Modzelewicz 2:3 (11-5, 12-10, 6-11, 3-11, 7-11). Ćwierćfinał: Maciej Kubik (Bogoria) - Modzelewicz 3:0 (11-8, 11-4, 11-9).
Turniej pocieszenia o miejsca 17-24, II runda: Kosieliński - Kościanek 3:0 (11-1, 11-3, 11-3); Nowacki - Adam Kostecki (Nadarzyn) 3:0 (11-2, 11-7, 11-3). III runda: Kamil Kucharski (niestowarzyszony) - Kosieliński 3:1 (7-11, 11-7, 11-8, 15-13); Bartłomiej Szołkowski (Return) - Nowacki 3:0 (11-1, 11-8, 11-8).
Kolejność końcowa: 1. Kiciński, 2. Kubik, 3. Maksymilian Miastowski (Bogoria), ..., 5-8. Modzelewicz, 25-32. Kosieliński, Nowacki. Startowało 53 zawodników.
Brzeg Dolny, 8-9 grudnia 2012 r.
II Ogólnopolski Turniej Kwalifikacyjny Juniorów
Juniorki - grupa Y: Katarzyna Galus (LUKS Skrzyszów) - Katarzyna Bagrowska (MLUKS Nadwiślanin Płock) 3:1 (11-5, 11-5, 9-11, 11-6); Julia Ślązak (MKS Jedynka Łódź) - Bagrowska 3:2 (11-9, 11-5, 10-12, 10-12, 11-8); Marta Chrabąszcz (KU AZS UE Wrocław) - Bagrowska 3:0 (11-6, 12-10, 11-8); Natalia Kocoń (UKS Traper Złocieniec) - Bagrowska 3:2 (11-5, 11-5, 9-11, 9-11, 11-6). Pozostałe wyniki w grupie Y: Chrabąszcz - Kocoń 1:3, Galus - Kocoń 3:0; Ślązak - Kocoń 3:0; Galus - Chrabąszcz 3:1; Ślązak - Chrabąszcz 0:3; Ślązak - Galus 1:3. Kolejność w grupie: 1. Galus, 2. Chrabąszcz (obie awans do turnieju dodatkowego), 3. Ślązak, 4. Kocoń, 5. Bagrowska (wszystkie spadek do WTK). 
Klasyfikacja końcowa: 1. Natalia Bajor (KU AZS UE Wrocław), 2. Joanna Kiedrowska (GKTS Gdańsk), 3. Marta Krajewska (GKTS Gdańsk),..., 38-40. Bagrowska.   


wtorek, 4 grudnia 2012

Pracowity weekend dziewcząt Nadwiślanina

Pierwszy weekend grudnia był bardzo pracowity dla dziewcząt Nadwiślanina BS Mazowsze Płock. Najpierw w Ożarowie zdecydowanie pokonując 9:1 KS Ożarowianka Ożarów Mazowiecki umocniły się na pozycji lidera drugiej ligi, by następnego dnia w Nadarzynie wziąć udział w Wojewódzkim Turnieju Kwalifikacyjnym seniorek. Plonem startu w WTK było miejsce 5-6. Katarzyny Bagrowskiej, najwyższe w dotychczasowej historii startów płocczanek na tym szczeblu rozgrywek w dorosłej już kategorii wiekowej.

Beniaminek II ligi z Ożarowa w meczu z Nadwiślaninem BS Mazowsza wystąpił w składzie - od lewej: Klaudia Ciesielska, Alicja Kwiatkowska, Agata Biesaga i Zuzanna Rednowska
Mecz w Ożarowie toczył się wprawdzie do przysłowiowej jednej bramki, ale rywalki z Ożarowa nie tylko dzielnie stawiały czoła w każdym pojedynku. Zdobyły honorowy punkt za zwycięstwo w grze podwójnej na pierwszym stole.

Nadwiślanin BS Mazowsze zagrał w Ożarowie Maz. w składzie: Anna Wereszczaka, Aleksandra Lau, Anna Nowakowska i Katarzyna Bagrowska
Pierwszego seta dla rywalek zdobyła Agata Biesaga w pojedynku z płocką rakietką nr 1 tego meczu Aleksandrą Lau. Potem dzielnie, poczynająca sobie Alicja Kwiatkowska, w walce na przewagi wygrała drugą partię na 1:1 pojedynku z Anną Nowakowską. Wreszcie zawodniczki z Ożarowa Agata Biesaga z Klaudią Ciesielską pokonały płocki debel Lau/Nowakowska na pierwszym stole 3:1.

Gry z Agatą Biesagą (w głębi stołu) przyniosły najwięcej emocji podczas meczu w Ożarowie. Ale nie tylko. Nie zabrakło również akcentów humorystycznych, z których śmieli się wszyscy włącznie z głównymi bohaterkami zabawnych zagrań
Pojedynek miał ciekawy przebieg. W pierwszym secie płocczanki prowadziły już 10:5, by partię... przegrać do 10. Koncentracja wróciła do nadwiślanek dopiero w trzecim secie, gdy rywalki prowadziły już 8:6. Niestety mimo prowadzenia 10:9 w czwartym secie, nie starczyło im koncentracji by doprowadzić do piątego seta i walki na przewagi. Honorowy punkt za zwycięstwo w grze pozostał w Ożarowie. W drugiej serii gier kolejne dwa sety padły łupem Agaty Biesagi i Alicji Kwiatkowskiej, tym razem w pojedynkach z Katarzyną Bagrowską i Anną Wereszczaka, które jednak ostatecznie w Ożarowie zdobyły po komplecie punktów meczowych. 

Płocczankom w pierwszej rundzie został do rozegrania już tylko jeden mecz - ze Spójnią II Warszawa, którego termin ze względu na Wojewódzki Turniej Kwalifikacyjny seniorów, został przesunięty. Rezerwy występującej w tym sezonie w ekstraklasie Spójni Warszawa są trzecim zespołem obok IKTS Broń Radom oraz niepokonanego dotąd Nadwiślanina BS Mazowsze Płock, który wciąż liczy się w walce o zwycięstwo w lidze.   

W WTK seniorek dziewczęta Nadwiślanina rozegrały aż trzy pojedynki między sobą. Najpierw, rozstawiona w losowaniu z numerem czwartym Katarzyna Bagrowska wyeliminowała z turnieju głównego Sylwię Szelkowską, która później pożegnała się z turniejem pocieszenia o III miejsce po przegranej z Anną Nowakowską. Szansę na wyższe miejsce pogrzebała również w wewnątrz klubowej rywalizacji Aleksandra Lau, dość niespodziewanie przegrywając 0:3 z Anią Wereszczaka, dla której było to pierwsze zwycięstwo nad starszą koleżanką z własnego klubu. 

W Nadarzynie doszło aż do trzech wewnątrz klubowych pojedynków zawodniczek Nadwiślanina. W jednym padł zaskakujący rezultat - Ania Wereszczaka pokonała Olę Lau (w dalszym planie)

Mimo wydawałoby się zdecydowanego zwycięstwa 3:0 w setach bieg wydarzeń zmieniał się w tym pojedynku jak w kalejdoskopie. W pierwszym secie Ola wygrała pierwszą piłkę przy sensacyjnym stanie gry 8:0 dla Ani. A mimo to zdołała zdobyć jeszcze 5 punktów. W drugim secie Ola prowadziła 8:3. Po kolejnym jednak zagraniu, po którym piłeczka zatrzymała się na siatce, Ania poprosiła sędziego o jej poprawienie i od tego momentu Ola wygrała tylko jedną piłkę. W trzeciej partii zapowiadało się, że dojdzie do powtórki z Iłowa, kiedy Ania prowadziła z Olą 2:0 w setach by przegrać pojedynek 2:3. Starsza z nadwiślanek prowadziła bowiem 10:7 i trudno było liczyć na to, że jej rywalka obroni aż trzy piłki setowe. Ale tak się właśnie stało, a potem, w grze na przewagi, Ania okazała się minimalnie lepsza zaliczając w ten sposób pierwsze swoje zwycięstwo nad Olą w oficjalnym turnieju.

Dziewczęta z Płocka nie były bynajmniej zadowolone, że już drugi raz w ostatnich dniach (pierwszy raz w Iłowie) przyszło im rywalizować we własnym sosie. Na pierwszym planie Anna Nowakowska, w głębi stołu Sylwia Szelkowska
Szkoda, że Ani nie wystarczyło koncentracji do końca turnieju. Kolejna bowiem jej rywalka, Monika Klimczak z UKS Return Piaseczno wzięła w Nadarzynie srogi rewanż za porażkę z płocczanką podczas lipcowych finałów Mistrzostw Polski Kadetek - Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Piaseczynianka już w pierwszym secie pokazała nadwiślance miejsce w szeregu wygrywając partię 11:1. W dwóch kolejnych, mimo nawiązania walki Ania nie dała rady przełamać rywalki i dalej, zresztą z dużym powodzeniem grała w turnieju Monika Klimczak.

Prawdziwym "katem" dla płocczanek okazała się jednak w Nadarzynie młodziczka Agata Zakrzewska z SCK Hals Warszawa, jedyna zawodniczka, która w II lidze, potrafiła pokonać Kasię Bagrowską i Aleksandrę Lau. Identycznie w Nadarzynie, utalentowana zawodniczka już w pierwszej rundzie turnieju głównego wygrała z Olą 3:1, po to by później w repasażowym turnieju o III miejsce nie pozwolić Kasi Bagrowskiej wejść do pierwszej czwórki końcowej klasyfikacji turnieju. W rywalizacji seniorek wyniki wciąż jednak nie są najważniejsze w przypadku dziewcząt Nadwiślanina - trzech nominalnych juniorek i dwóch kadetek (juniorek młodszych). Liczy się dla nich głównie zbieranie cennych doświadczeń. Ważna są też okazje do rywalizacji z zawodniczkami z innych klubów, których akurat w Nadarzynie miały mniej niż zwykle. 

Zawodniczka z ekstraklasy - Alicja Leśniak (niebieska koszulka) tylko o włos wygrała pierwszego seta półfinałowego pojedynku z Kasią Bagrowską 
Skorzystały z nich jednak Sylwia Szelkowska, która urwała seta kadrowiczce - juniorce, Paulinie Stacheckiej z GLKS Nadarzyn, Ania Wereszczaka, która zobaczyła ile dzieli ją jeszcze od Olgi Szymańskiej (Nadarzyn), zaliczanej do krajowej czołówki juniorek oraz Kasia Bagrowska, która zaledwie o mały włos przegrała pierwszego seta pojedynku półfinałowego turnieju głównego z późniejszą triumfatorką zawodów, zawodniczką ekstraklasy - Alicją Leśniak ze Spójni Warszawa. 

Ożarów Mazowiecki, 1 grudnia 2012 r.
KS Ożarowianka Ożarów Maz. - MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock 1:9
Agata Biesaga - Aleksandra Lau 1:3 (2-11, 8-11, 11-8, 8-11); Zuzanna Rednowska - Anna Wereszczaka 0:3 (2-11, 4-11, 4-11); Klaudia Ciesielska - Katarzyna Bagrowska 0:3 (4-11, 4-11, 1-11); Alicja Kwiatkowska - Anna Nowakowska 1:3 (7-11, 12-10, 4-11, 7-11); Biesaga/Ciesielska - Lau/Nowakowska 3:1 (12-10, 11-4, 8-11, 12-10); Rednowska/Kwiatkowska - Bagrowska/Wereszczaka 0:3 (5-11, 5-11, 6-11); Biesaga - Bagrowska 1:3 (11-8, 9-11, 6-11, 10-12); Rednowska - Nowakowska 0:3 (5-11, 6-11, 6-11); Ciesielska - Lau 0:3 (5-11, 10-12, 10-12); Kwiatkowska - Wereszczaka 1:3 (7-11, 5-11, 11-9, 6-11).
Nadarzyn, 2 grudnia, II WTK senior
Turniej główny kobiet, I runda (1/16): Aleksandra Lau (Nadwiślanin Płock) - Agata Zakrzewska (SCK Hals Warszawa) 1:3 (8-11, 6-11, 11-9, 9-11); Justyna Tusień (Spójnia Warszawa) - Sylwia Szelkowska (Nadwiślanin) 2:3 (7-11,  11-5, 11-8, 6-11, 7-11); Anna Nowakowska (Nadwiślanin) - Ewelina Tkaczyk (KU AZS SGH Warszawa) 1:3 (4-11, 4-11, 11-7, 9-11); Anna Wereszczaka (Nadwiślanin) - Dominika Rębelska (Spójnia) 3:0 (11-8, 11-7, 13-11). II runda: Katarzyna Bagrowska (Nadwiślanin) - Szelkowska 3:0 (11-5, 11-4, 11-7); Olga Szymańska (GLKS Nadarzyn) - Wereszczaka 3:0 (11-9, 11-5, 11-4). Ćwierćfinał: Bagrowska - Sylwia Borkowska (MKS Pogoń Siedlce) 3:0 (11-7, 11-7, 11-8). Półfinał: Alicja Leśniak (Spójnia) - Bagrowska 3:0 (12-10, 11-5, 11-6).
Turniej pocieszenia o III miejsce, II runda: Wereszczaka - Lau 3:0 (11-6, 11-9, 13-11); Nowakowska - Szelkowska 3:1 (11-8, 11-7, 6-11, 11-5). III runda: Monika Klimczak (UKS Return Piaseczno) - Wereszczaka 3:0 (11-1, 11-8, 11-8); Katarzyna Osińska (IKTS Broń Radom) - Nowakowska 3:1 (11-7, 7-11, 11-8, 11-7). VI runda (półfinał): Bagrowska - Zakrzewska 0:3 (8-11, 5-11, 9-11).
O miejsca 17-20:  Lau - Klaudia Ciesielska (KS Ożarowianka Ożarów Maz.) 3:1 (14-12, 11-5, 10-12, 11-9); Paulina Stachecka (GLKS Nadarzyn) - Szelkowska 3:1 (11-3, 8-11, 11-7, 11-4).
Kolejność końcowa: 1. Leśniak, 2. Małgorzata Kowalska-Sawecka (Spójnia), 3. Szymańska, ..., 5-6. Bagrowska,..., 13-16. Nowakowska, Wereszczaka,..., 17-20. Lau,..., 21-24. Szelkowska ... Sklasyfikowano 25 zawodniczek.