niedziela, 28 listopada 2010

Brązowe dziewczyny mistrzostw Polski UKS!

Kasia Bagrowska i Ania Wereszczaka zakończyły swoją przygodę z drużynowymi rozgrywkami Uczniowskich Klubów Sportowych zdobywając w Pelplinie brązowy medal mistrzostw Polski - finału Ogólnopolskiego Turnieju o Puchar Polskiego Związku Tenisa Stołowego. Jest to najlepszy wynik w tej kategorii płockiego klubu. Dominice Wolińskiej, która pojechała na mistrzostwa w roli zawodniczki rezerwowej, nie udało się wystąpić w żadnej grze finałowego turnieju, ale będzie miała jeszcze szansę za rok, poprawić wynik swoich starszych koleżanek.


Dziewczęta Nadwiślanina z medalami i pucharem
Aby zagrać w finale Drużynowych Mistrzostw Polski UKS, zawodniczki trenera Grzegorza Lipczyńskiego najpierw zdobyły mistrzostwo województwa mazowieckiego, potem bez straty seta wygrały półfinał strefowy dla czterech województw. W pelplińskim turnieju finałowym wystąpiły rozstawione z numerem 2, co wynikało z dorobku punktowego w ogólnopolskiej klasyfikacji w kategorii młodziczek (rocznik 1998 i młodsze).

Pierwszego dnia płocczanki wygrały grupę eliminacyjną, oddając rywalkom tylko jedną grę. Ale nie obyło się bez walki. Już na samym początku, w pierwszym meczu przeciwko płocczankom zęba pokazały zawodniczki z UKS Żak Gierałtowiec. Mimo wysokiego przegrania dwóch pierwszych setów w grze przeciwko Kasi Bagrowskiej, Dominika Wierzbicka nie złożyła broni, wygrywając trzeciego seta i w czwartym, jak się okazało decydującym, trzymając się blisko Kasi do samego końca. Płocczanki pewnie jednak pokonały w kolejnych grach 3:0 swe pierwsze rywalki w Pelplinie.


Płocczanki w meczu z dziewczętami z Gierałtowca
W drugim meczu płocczanek wyrównaną walkę, tym razem z Anią Wereszczaka, podjęła Barbara Wereda z UKS GIM-TIM 5 Stalowa Wola. Drugiego seta zawodniczka Nadwiślanina wygrała dopiero na przewagi, a i w trzecim przeciwniczka zdobyła aż siedem punktów. Nie przeszkodziło to jednak płocczankom wygrać kolejny mecz stosunkiem 3:0. Po pokonaniu zespołu ze Stalowej Woli, dziewczęta Nadwiślanina były już w pierwszej czwórce turnieju, wiadomo było, że zagrają o medal. Ostatni mecz w grupie z UKS Lis Sierakowice decydował o tym z którego miejsca w grupie płocczanki wejdą do półfinałow. Pierwsza pozycja teoretycznie dawała większą szansę na awans do finału - przeciwniczkami w półfinale miał być bowiem zespół z drugiego miejsca z drugiej grupy eliminacyjnej.

Pojedynek deblowy z UKS GIM-TIM 5 Stalowa Wola
Lis Sierakowice był rozstawiony w turnieju z numerem 3, a w składzie zespołu znalazła się Kinga Łosińska, która podczas pierwszego Ogólnopolskiego Turnieju Kwalifikacyjnego młodziczek zajęła miejsce na tym samym poziomie co Kasia. Obie zawodniczki nie grały jeszcze ze sobą. Druga zawodniczka z Sierakowic dwa lata temu, w młodszej kategorii wiekowej, walczyła w barwach UKS Komandor Banino w finałach DMP UKS w Rzeszowie i w fazie grupowej zagrała w meczu przeciwko Nadwiślaninowi. Jej rywalką w grze pojedynczej była Ania Wereszczaka i pojedynek ten wygrała 3:1 płocczanka. Ania miała też okazję rywalizować już z Kingą Łosińską, a było to poczas tegorocznego finału Mini Olympic Games w Wiśniowej Górze, gdzie w grupie zawodniczka z Sierakowic pokonała "Nadwiślankę" 3:1.
Emocje zaczęły się już w pierwszej grze, kiedy Kasia przegrała drugiego seta na przewagi przeciwko Kornelii. Potem jednak płocczanka zagrała uważniej i wygrała pojedynek 3:1. W drugiej grze Ania próbowała nawiązać walkę z Kingą Łosińską, ale najbliżej zwycięstwa w secie była dopiero w trzeciej partii i ostatecznie uległa rywalce 0:3. W grze podwójnej płocczanki przegrały pierwszego seta, ale później znalazły receptę na przeciwniczki i po wygranej 3:1 prowadziły w meczu 2:1. Do zwycięstwa wystarczyło już tylko wygrać jeden pojedynek i w rywalizacji z Łosińską uczyniła to Kasia Bagrowska, choć nie obyło się bez emocji szczególnie w pierwszych dwóch setach (pierwszym przegranym przez płocczankę).

Z UKS Lis Sierakowice płocczanki grały w Pelplinie dwukrotnie
Tymczasem w ostatnim meczu w drugiej grupie eliminacyjnej doszło do niespodzianki. Faworytki, rozstawione z numerem jeden, dziewczęta z MLUKS Dwójka Rawa Mazowiecka (woj. łódzkie) uległy 2:3 LUKS Chełmno (woj. kujawsko-pomorskie), zespołowi rozstawionemu w turnieju z numerem 4. W ten sposób płocczankom w niedzielnym półfinale przyszło zmierzyć się dziewczętami z Rawy, choć liczyły na powtórkę półfinału sprzed dwóch lat, w którym spotkały się, z pomyślnym zakończeniem, właśnie z drużyną z Chełmna.

Niedzielny półfinał był zatem powtórką z Rzeszowa, ale gry finałowej, w której 3:2 wygrały dziewczęta z Dwójki, a Nadwiślaninowi pozostało wówczas cieszyć się z wicemistrzostwa Polski. Przez ostatnie dwa lata dziewczęta rywalizowały ze sobą stosunkowo często na różnych szczeblach różnych turniejów. Ostatnio, niewiele ponad miesiąc temu Diana Wrzosek z Rawy pokonała Kasię Bagrowską w ćwierćfinale OTK-u w Gdańsku, przegrywając potem dopiero w finale.

W pierwszej grze właśnie przeciwko Wrzosek, narzekająca na uraz prawej dłoni Ania Wereszczaka, nie nawiązała niestety walki. Za to drugi pojedynek Kasi Bagrowskiej z Pauliną Stachecką miał niesamowitą dramaturgię, godną niejednego filmu grozy. Po wygraniu pierwszego seta, Kasia dość gładko oddała dwa następne, przy rewelacyjnej postawie przeciwniczki. Gdy było już 2:1 w czwartym secie Paulina prowadziła już 10:8. Kasia wybroniła najpierw dwie piłki meczowe, a potem przy grze na przewagi kolejne dwie, by ostatecznie wygrać seta 15:13. W decydującej partii sytuacja się powtórzyła, ale zawodniczka z Rawy prowadziła już 10:6! Kasia walczyła jednak do końca i wyszła obronną ręką z beznadziejnej sytuacji wygrywając piątego seta i cały pojedynek. 

Półfinał z późniejszymi mistrzyniami Polski z Rawy Mazowieckiej
Niestety, w grze deblowej płocczanki nawiązały walkę z rywalkami dopiero w trzecim secie, nieuważnie przegrywając końcówkę i cały pojedynek 0:3. Przy stanie 2:1 w meczu dla Dwójki Rawa Mazowiecka, naprzeciw siebie stanęły Kasia Bagrowska i Diana Wrzosek. Mecz był dla płocczanki okazją do rewanżu za OTK. Niestety, rywalka znów zagrała jak z nut i mimo pięknej pięciosetowej walki, z ostatnim setem rozstrzygniętym na przewagi Kasia musiała uznać jej wyższość i Ania nie miała już szansy sprawdzić swoich umiejętności w grze przeciwko Paulinie Stacheckiej. Po przegraniu 1:3 półfinału płocczakom pozostała walka w małym finale o brązowy medal, gdzie przyszło im po raz drugi zmierzyć się z UKS Lis Sierakowice.

Przeciwniczki przystąpiły do spotkania bardzo zdeterminowane. Już w pierwszej grze przeciwko Kasi Bagrowskiej, Kornelia Dunst wzniosła się na wyżyny swoich umiejętności i płocczanka wygrała dopiero po ciężkiej pięciosetowej walce. Ale i Kindze Łosińskiej zwycięstwo nad Anią Wereszczaka nie przyszło tak łatwo, jak dzień wcześniej. Płocczanka urwała rywalce seta. To była jednak dopiero zapowiedź prawdziwych emocji. W grze podwójnej oba deble szły łeb w łeb, a wygrały dziewczęta z Sierakowic zachowując w końcówce piątego seta więcej zimnej krwi.

Kolejna gra była chyba najbardziej widowiskowa ze wszystkich, jakie rozegrały w Pelplinie płocczanki. Kinga Łosińska i Kasia Bagrowska co rusz popisywały się tenisowym kunsztem prowadząc długie i szybkie wymiany piłek, momentami z bardzo daleka od stołu i bardzo nisko nad siatką. Tym razem walcząca "o życie" Kasia zachowała więcej krwi w piątym secie i wygrywając swój ostatni pojedynek w Pelplinie wyrównała stan meczu na 2:2.

Losy brązowego medalu spoczęły zatem w rękach Kornelii Dunst i Ani Wereszczaka. W pierwszym secie zawodniczka z Sierakowic objęła dość wysokie prowadzenie i płocczanka musiała gonić rywalkę. Dogoniła w ostatniej chwili by rozstrzygnąć partię 12:10 na swoją korzyść, a kto wie, jak potoczyłby się dalej ten pojedynek, gdyby Ania nie wygrała pierwszego seta. Płocczanka złapała wiatr w przysłowiowe żagle i do końca pojedynku kontrolowała już wynik, wygrywając dość wyraźnie ostatnie dwa sety turnieju. Mecz o 3 miejsce trwał bowiem blisko dwie godziny i w tym czasie zakończyły się już wszystkie pozostałe gry, a uczestnicy zawodów z niecierpliwością czekali na dekorację.

Płocczankom, które w Pelplinie uległy jedynie późniejszym mistrzyniom Polski z Rawy Mazowieckiej, pozostała radość z III miejsca w turnieju i brązowego medalu, najwyższego dotychczas osiągnięcia Nadwiślanina Płock w kategorii młodziczek. Podczas pelplińskiego finału były jedną z trzech drużyn w swojej kategorii wiekowej, które przegrały tylko po jednym meczu, ale z tych trzech zajęły miejsce na najniższym stopniu podium.
Pelplin 27-28 listopada 2010 r.
Drużynowe Mistrzostwa Polski UKS
Finał Ogólnopolskiego Turnieju
UKS o Puchar PZTS
Kategoria dziewczęta starsze (rocznik 1998 i młodsze)
Grupa B
Nadwiślanin Płock - UKS Żak Gierałtowiec 3:0
Katarzyna Bagrowska - Dominika Wierzbicka 3:1 (11-2, 11-3, 8-11, 11-7), Anna Wereszczaka - Alicja Kłosowska 3:0 (11-3, 11-3, 11-4), Bagrowska/Wereszczaka - Kłosowska/Marta Stachera 3:0 (11-7, 11-6, 11-4) 
Nadwislanin - UKS GIM-TIM 5 Stalowa Wola 3:0
Bagrowska - Karolina Piasecka 3:0 (11-1, 11-2, 11-9), Wereszczaka - Barbara Wereda 3:0 (11-3, 12-10, 11-7), Bagrowska/Wereszczaka - Wereda/Piasecka 3:0 (11-8, 11-4, 11-4)
Nadwiślanin - UKS Lis Sierakowice 3:1
Bagrowska - Kornelia Dunst 3:1 (11-6, 10-12, 11-3, 11-8), Wereszczaka - Kinga Łosińska 0:3 (6-11, 4-11, 9-11), Bagrowska/Wereszczaka - Dunst/Łosińska 3:1 (7-11, 11-6, 11-7, 11-9), Bagrowska - Łosińska 3:1 (9-11, 11-8, 11-5, 11-6) 
Pozostałe wyniki w grupie: Lis - Żak G. 3:0, Żak G. - GIM-TIM 5 2:3, GIM-TIM 5 - Lis 1:3. Kolejność w grupie: 1. Nadwiślanin, 2. Lis, 3. GIM-TIM 5, 4. Żak G.
Półfinały
Nadwiślanin - MLUKS Dwójka Rawa Mazowiecka 1:3
Wereszczaka - Diana Wrzosek 0:3, Bagrowska - Paulina Stachecka 3:2, Bagrowska/Wereszczaka - Stachecka/Wrzosek 0:3, Bagrowska - Wrzosek 2:3.

LUKS Chełmno - Lis Sierakowice 3:0

Mecz o 3. miejsce
Nadwiślanin - Lis 3:2
Wereszczaka - Łosińska 1:3, Bagrowska - Dunst 3:2, Wereszczaka/Bagrowska - Łosińska/Dunst 2:3, Bagrowska - Łosińska 3:2, Wereszczaka - Dunst 3:0

Finał
Dwójka Rawa Mazowiecka - LUKS Chełmno 3:1

Kolejność końcowa: 1. MLUKS Dwójka Rawa Maz., 2. LUKS Chełmno, 3. MLUKS Nadwiślanin Płock, 4. UKS Lis Sierakowice, 5. UKS Panda Liśnik Duży, 6. UKS Gim-Tim Stalowa Wola, 7. UKS Żak Gierałtowiec, 8. LUKS ABS Żak Pisanica, 9. UKS Sokolik Niemodlin.

Brak komentarzy: