środa, 28 listopada 2012

Nadwiślanki samodzielnymi liderkami II ligi!


W meczu prawdy zawodniczki Nadwiślanina BS Mazowsze wygrały 8:2 z ekipą Integracyjnego Klubu Tenisa Stołowego Broń Radom, pozostającą do soboty drugą obok płocczanek niepokonaną w II lidze drużyną. Płocczanki potwierdziły w ten sposób swoje aspiracje gry o pierwszą ligę w tym sezonie. Komplet punktów zdobyła Aleksandra Lau. Po raz drugi w barwach Nadwiślanina BS Mazowsze zaprezentowała się doświadczona Małgorzata Przybylska. Nie tylko pomogła wygrać debla na pierwszym stole oraz zdobyła ostatni punkt meczu dla Płocka po niemal morderczej walce z Katarzyną Osińską. Pokonanie radomianek jest dużym krokiem w kierunku zwycięstwa w lidze i wywalczenia prawa gry w barażach o wejście do pierwszej ligi. Po tym zwycięstwie płocczanki są samodzielnymi liderkami tabeli.

Dziewczęta Nadwiślanina potwierdziły swoje aspiracje gry o awans do pierwszej ligi
Aleksandra Lau wyśmienicie zaczęła mecz z Bronią. Zdecydowanie pokonała występującą na pozycji rakietki nr 1 Milenę Bytys w ostatnim secie wygrywając aż 11:2. Tymczasem na drugim stole ponad pół godziny trwał zacięty bój Anny Wereszczaka z Katarzyną Osińską z Radomia. Radomianka prowadziła już 2:0 w setach i wydawało się, że zwycięstwo odniesie równie łatwo jak Ola. Nic z tych rzeczy. Płocczanka po dwóch zaciętych partiach wyrównała stan meczu na 2:2. Piąty set był już jednak pełnym wymian na wysokim poziomie horrorem w wykonaniu obu zawodniczek. W grze na przewagi zwycięską ręką wyszła ostatecznie radomianka wygrywając 15:13.

To był prawdziwy horror i gra na bardzo wysokim poziomie. Podaje Katarzyna Osińska, odbiera Anna Wereszczaka
Na pierwszym stole dużo szybciej, ale nie bez problemów z Martą Marszałkiewicz poradziła sobie Katarzyna Bagrowska, podobnie jak Anna Nowakowska z Katarzyną Bielak na drugim, po zakończeniu pojedynku Wereszczaki z Osińską. Niewątpliwie radomianki w tych pojedynkach tanio swej skóry nie sprzedały, walcząc do ostatniej piłeczki. Tymczasem do gry podwójnej trener Nadwiślanina, Grzegorz Lipczyński dość eksperymentalnie, po raz pierwszy z Aleksandrą Lau, wyasygnował siedzącą do tej pory na ławce doświadczoną Małgorzatę Przybylską. Posunięcie okazało się strzałem w przysłowiową dziesiątkę i być może zadecydowało o zwycięstwie Nadwislanina w meczu. Płocczanki niemal zdemolowały parę z Radomia Katarzyna Bielak/Milena Bytys. 

Zestawienie pary deblowej - Małgorzata Przybylska (z lewej) - Aleksandra Lau okazało się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę
Na drugim jednak stole młodsze nadwiślanki - Bagrowska i Wereszczaka przegrały 1:3, choć walczyły dzielnie. Szala zwycięstwa przechyliła się na stronę Marty Marszałkiewicz i Katarzyny Osińskiej w trzecim secie, wygranym przez radomianki 18:20. Po grach podwójnych Nadwiślanin prowadził zatem 4:2 i do szczęścia potrzebne były dwie wygrane. Jak się okazało plan został wykonany z nawiązką. Płocczanki nie oddały już żadnej gry. Z pewnymi problemami, ale zdecydowanie Aleksandra Lau wygrała z Marszałkiewicz uzupełniając  komplet swoich zwycięstw w meczu. Kropkę nad "i", szóstym zwycięstwem Nadwiślanina, postawiła Anna Wereszczaka wygrywając z Katarzyną Bielak. Siódmy punkt padł łupem Katarzyny Bagrowskiej. O ósmego w ciężkim i emocjonującym boju z Osińską, zakończonym wynikiem 3:2 tym razem dla płocczanki, postarała się Małgorzata Przybylska. 

Do meczu w Płocku zespół IKTS Broń Radom był niepokonany w lidze. Dziewczętom Nadwiślanina udało się wygrać z pierwszym zespołem Broni po raz pierwszy w historii kontaktów obu drużyn. Ale już w poprzednim sezonie w konfrontacji tych dwóch ekip dwukrotnie padł remis 5:5. Od lewej: Marta Marszałkiewicz, Katarzyna Osińska Milena Bytys i Katarzyna Bielak  

Zwycięstwo nad IKTS Broń Radom daje Nadwiślaninowi BS Mazowsze samodzielne prowadzenie w lidze. Na drugim miejscu ze stratą dwóch punktów znajdują się radomianki, na trzecim, z czterema punktami straty jest Spójnia II Warszawa. Właśnie meczem z tym zespołem, również posiadającym aspiracje do walki o pierwszą ligę, płocczanki zakończą rundę jesienną. Wcześniej zmierzą się z beniaminkiem KS Ożarowianka Ożarów Mazowiecki.

Płock, 24 listopada
MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock - IKTS Broń Radom 8:2
Aleksandra Lau - Milena Bytys 3:0 (6, 9, 2); Anna Wereszczaka - Katarzyna Osińska 2:3 (-6, -4, 8, 9, -13); Katarzyna Bagrowska - Marta Marszałkiewicz 3:1 (-5, 6, 3, 9); Anna Nowakowska - Katarzyna Bielak 3:1 (-9, 9, 8, 8); Lau/Małgorzata Przybylska - Bytys/Bielak 3:0 (4, 7, 2); Bagrowska/Wereszczaka - Osińska/Marszałkiewicz 1:3 (-6, 9, -18, -8); Lau - Marszałkiewicz 3:1 (7, -13, 4, 7); Wereszczaka - Bielak 3:1 (7, 6, -6, 7); Bagrowska - Bytys 3:0 (5, 7, 6); Przybylska - Osińska 3:2 (8, 8, -8, -10, 9).

Brak komentarzy: