poniedziałek, 2 grudnia 2013

W Puznówce na sucho

Bez wsparcia ze strony starszych koleżanek z pierwszego zespołu, rezerwy Nadwiślanina Płock mogły powalczyć jedynie o sety w wyjazdowym meczu II ligi kobiet z KS Puznówka 1996. Tym bardziej, że w tym sezonie w szeregach rywalek pojawiła się Katarzyna Barańska, jeszcze nie tak dawno zawodniczka grającej w ekstraklasie Spójni Warszawa. A trzon drugiego zespołu Nadwiślanina stanowią młodziczki, które dopiero zdobywają swoje ligowe szlify.

Nadwiślanin II wystąpił w Puznówce w następującym składzie (od lewej): Zuzanna Rajchman, Dominika Wolińska, Alicja Kwiecień, Julia Niedzielska

W drugiej lidze, po siedmiu występach przy pierwszoligowych stołach, nie mogą już grać Katarzyna Bagrowska i Anna Wereszczaka. Choć trener zespołu Grzegorz Lipczyński wciąż może korzystać z pozostałych zawodniczek, tym razem żadna nie dała się przekonać na wyjazd do Puznówki.

KS Puznówka 1996 przywitała płocczanki w następującym składzie (od lewej): Oliwia Kępka, Marysia Kępka, Weronika Rosłaniec, Dominika Rosłaniec, Katarzyna Barańska i Patrycja Szostak, której zabrakło na tym ujęciu...

W takich okolicznościach w rolę liderki Nadwiślanina II wcieliła się Dominika Wolińska. Do pomocy miała trójkę młodziczek. I cała czwórka zagrała najlepiej jak tylko mogła, w pełni wywiązując się z nałożonych na zespół zadań. A te nie mogły być zbyt wygórowane, biorąc pod uwagę klasę rywalek.

Już w pierwszej serii gier Dominika pokazała, że nie ma co się obawiać rywalek i sprawiła miła niespodziankę urywając seta Katarzynie Barańskiej. Kolejny set padł łupem pary deblowej na drugim, słabszym stole, gdzie Zuzanna Rajchman i Alicja Kwiecień sprawdziły się na tle pary Oliwia Kępka/Patrycja Szostak. Płocczanki wygrały drugą partię i były bardzo blisko zwycięstwa w trzecim secie, jednak zabrakło odrobiny szczęścia. 

W Puznówce swojego pierwszego seta w grze pojedynczej w II lidze zdobyła Alicja Kwiecień. A mogło być jeszcze lepiej, ale w walce na przewagi w trzeciej partii, kiedy decydował więcej przypadek niż umiejętności, wygrana seta nieszczęśliwie wymknęła jej się z rąk. Najmniej doświadczona w II lidze Julia Niedzielska również nie oddała swojej skóry za darmo, z seta na set wygrywając coraz więcej piłek. Niewątpliwie rywalki musiały zachować pełną koncentrację w pojedynkach z płocczanką. 

1 grudnia 2013 r.
II liga tenisa stołowego kobiet
KS Puznówka 1996 - MLUKS Nadwiślanin II Płock 10:0
Katarzyna Barańska - Dominika Wolińska 3:1 (11-1, 8-11, 11-3, 11-4); Weronika Rosłaniec - Alicja Kwiecień 3:0 (11-8, 11-6, 11-7); Dominika Rosłaniec - Zuzanna Rajchman 3:0 (11-4, 11-4, 11-5); Marysia Kępka - Julia Niedzielska 3:0 (11-7, 11-9, 11-5); Barańska/D. Rosłaniec - Wolińska/Niedzielska 3:0 (11-4, 11-3, 11-4); Oliwia Kępka/Patrycja Szostak - Rajchman/Kwiecień 3:1 (11-7, 9-11, 11-9, 11-4); Barańska - Rajchman 3:0 (11-6, 11-3, 11-2); O. Kępka - Niedzielska 3:0 (11-7, 11-8, 11-3); D. Rosłaniec - Wolińska 3:0 (11-3, 11-9, 11-9); P. Szostak - Kwiecień 3:1 (9-11, 11-6, 12-10, 11-6).

Brak komentarzy: