poniedziałek, 14 listopada 2011

Zwycięstwa na wyjazdach

W Radomiu mało nie doszło do rzezi sprawionej przez "niewiniątka". Dziewczęta Nadwiśłanina Płock pokonały tam drugi zespół KTS Broń 9:1, a jedyny punkt dla miejscowych zdobyła grająca trenerka Katarzyna Bielak. Dwa dni później w lokalnych derbach drugiej ligi zawodniczki Nadwiślanina pokonały sąsiadki zza miedzi UKS Alfa Gostynin 8:2.

Drugi zespół KTS Broń Radom. Od lewej: Monika Nogaj, Sylwia Kamińska, Agnieszka Przybyś, Katarzyna Bielak, Magdalena Skwira
Wyjazdowy mecz z KTS Broń II Radom rozegrany w Święto Niepodległości płocczanki zaczęły z wysokiego "c". Na pierwszym stole tegoroczna mistrzyni Polski młodziczek, Katarzyna Bagrowska pokonała 3:1, grającą trenerkę zespołu gospodarzy Katarzynę Bielak. Na drugim stole, partnerka Kasi ze srebrnej drużyny MP młodziczek - Anna Wereszczaka pokonała takim samym stosunkiem setów młodzieżówkę Agnieszkę Przybyś. Te zwycięstwa ustawiły mecz, odbierając rywalkom wiarę w odniesienie korzystnego rezultatu.

Płockie "niewiniątka" przystąpiły do meczu w Radomiu niezwykle skoncentrowane. Od lewej: Aleksandra Lau, Anna Nowakowska, Anna Wereszczaka i Katarzyna Bagrowska


Jeszcze w pierwszych setach gier deblowych zaświtała iskierka nadziei miejscowych. Na obu stołach pierwsze partie radomskie deble przegrały zaledwie różnicą dwóch piłeczek, a para Katarzyna Bielak/Monika Nogaj walczyła nawet na przewagi z Kasią i Anią. Gdy jednak płocczanki wygrały obie gry podwójne i stan meczu brzmiał 6:0 radomianki mogły myśleć już tylko o zmniejszeniu rozmiaru porażki, a jak się potem okazało, tylko o uratowaniu się przed porażką na sucho.

Kasia Bagrowska dokonała nie lada wyczynu, będąc pierwszą zawodniczką, która pokonała w tym sezonie grającą trenerkę Broni Radom

Jedyny punkt dla gospodarzy wywalczyła Katarzyna Bielak w pięciosetowym pojedynku z Anną Nowakowską, w którym sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Gra trwała tak długo, że w tym samym czasie na drugim stole rozegrano dwa pojedynki. Kiedy więc Bielak z Nowakowską kończyły piątego seta, stan meczu brzmiał już 8:0 dla Nadwiślanina. Dziewiąty punkt meczowy dołożyła zatem w ostatniej grze Ania Wereszczaka pokonując juniorkę Monikę Nogaj 3:1. Dziewczęta Nadwiślanina są znacznie młodsze od rywalek z Broni, a zwycięstwo 9:1 to najwyższy wynik w dotychczasowych meczach II ligi kobiet bieżącego sezonu. 

Dwa dni po zwycięstwie w Radomiu płocczanki udały się na następny mecz wyjazdowy, tym razem do nieodległego Gostynina by spotkać się tam z dobrymi znajomymi z tamtejszej Alfy. Jeszcze rok temu, w rundzie jesiennej poprzedniego sezonu rywalki zza miedzy nawiązywały walkę z płocczankami. Bilans spotkań w drugiej lidze był jednak korzystny dla nadwiślanek - jedno zwycięstwo (9:1), jeden remis. Rok wcześniej w barażach o drugą ligę dwa mecze stosunkiem 7:3 wygrał Nadwiślanin, ale w pierwszym sezonie gry obecnego zespołu Nadwiślanina, wówczas w trzeciej lidze, dwukrotnie lepsza była Alfa dwukrotnie pokonując płocczanki również stosunkiem 7:3. 

Nadwiślanki w Gostyninie
Tym razem pod nieobecność podstawowej zawodniczki Magdaleny Szczodrowskiej, skład Alfy został uzupełniony młodziczką - Karoliną Żółtowską, która raczej nie miała wielkich szans w konfrontacji ze starszymi rywalkami z Płocka. To tak, jakby gospodarze od razu oddali gościom trzy małe punkty w meczu. W pozostałych pojedynkach doszło do kilku ciekawych sytuacji.


Alfa Gostynin przed meczem z Nadwiślaninem. Od lewej: Lidia Durmaj, Anna Zawitowska, Karolina Garstka i Karolina Żółtowska
Znów pierwsza seria gier ustawiła resztę meczu. Kasia Bagrowska stosunkowo pewnie 3:0 w setach (ale w drugim zaledwie 13:11) pokonała rakietkę numer jeden Alfy, Karolinę Garstkę, a Ania Wereszczaka po zaciętym pięciosetowym pojedynku wygrała z Anią Zawitowską. 

Wszystkie trzy sety pojedynku Anny Nowakowskiej z Lidią Durmaj były równie zacięte. Choć płocczanka wygrała 3:0, to każdy set kończył się wynikiem 11:9. Podobnie było w grze deblowej Durmaj/Zawitowska - Bagrowska/Wereszczaka, w której płocczanki wszystkie trzy sety przegrały różnicą dwóch piłeczek, a dwa dopiero 11:13. Drugi punkt dla Alfy zdobyła Karolina Garstka pokonując Annę Nowakowską 3:1. Na uwagę zasługuje wygrana 3:0 w pełnym efektownych zagrań z obu stron pojedynku Sylwii Szelkowskiej z Anną Zawitowską, która ostatecznie przypieczętowała zwycięstwo płocczanek 8:2.


II liga kobiet MOZTS
Radom, 11 listopada 2011
KTS Broń II Radom - MLUKS Nadwiślanin Płock 1:9
Katarzyna Bielak - Katarzyna Bagrowska 1:3 (7-11, 11-8, 3-11, 2-11); Agnieszka Przybyś - Anna Wereszczaka 1:3 (8-11, 6-11, 11-7, 5-11); Sylwia Kamińska - Anna Nowakowska 0:3 (5-11, 3-11, 4-11); Monika Nogaj - Aleksandra Lau 0:3 (3-11, 4-11, 4-11); Przybyś/Kamińska - Nowakowska/Lau 0:3 (9-11, 5-11, 9-11); K. Bielak/Nogaj - Bagrowska/Wereszczaka 0:3 (11-13, 7-11, 7-11); K. Bielak - Nowakowska 3:2 (12-10, 8-11, 13-11, 9-11, 11-6); Przybyś - Lau 0:3 (2-11, 5-11, 8-11); Magdalena Skwira - Bagrowska 0:3 (5-11, 3-11, 2-11); Nogaj - Wereszczaka 1:3 (6-11, 11-4, 7-11, 7-11).

Gostynin, 13 listopada 2011 r. 
UKS Alfa Gostynin - MLUKS Nadwiślanin Płock 2:8
Karolina Garstka - Katarzyna Bagrowska 0:3 (3-11, 11-13, 5-11); Anna Zawitowska - Anna Wereszczaka 2:3 (13-11, 6-11, 4-11, 12-10, 7-11); Lidia Durmaj - Anna Nowakowska 0:3 (9-11, 9-11, 9-11); Karolina Żółtowska - Aleksandra Lau 0:3 (2-11, 6-11, 3-11); Garstka/Żółtowska - Lau/Sylwia Szelkowska 0:3 (2-11, 7-11, 8-11); Durmaj/Zawitowska - Bagrowska/Wereszczaka 3:0 (13-11, 11-9, 13-11); Garstka - Nowakowska 3:1 (11-4, 11-9, 4-11, 11-6); Zawitowska - Szelkowska 0:3 (9-11, 8-11, 6-11); Durmaj - Bagrowska 0:3 (7-11, 13-15, 5-11); Żółtowska -Wereszczaka 0:3 (2-11, 5-11, 4-11).

Brak komentarzy: