.

.

czwartek, 15 stycznia 2009

Nowe listy klasyfikacyjne

Polski Związek Tenisa Stołowego opublikował Ogólnopolskie Listy Klasyfikacyjne po drugich OTK-ach w kategoriach młodzik i kadet. Piętnaste miejsce w Polsce wśród młodziczek należy do Aleksandry Lau.

W najnowszej klasyfikacji młodziczek (wiek do 12 lat włącznie) Aleksandra Lau zajmuje 15 miejsce (awans o jedną pozycje), Katarzyna Bagrowska uplasowała się w przedziale miejsc 107 - 111, Sylwia Szelkowska w przedziale 152 - 161, zaś Anię Wereszczaka sklasyfikowano na miejscach 362 -371. Klasyfikacja ujęła 587 zawodniczek. W klasyfikacji klubowej Nadwiślanin Płock zajmuje wysokie 22 miejsce na 213 klubów.

Na ogólnopolskiej liście klasyfikacyjnej kadetek (kategoria wiekowa 14 lat i poniżej) Ola Lau znajduje się w przedziale pozycji 204 - 207, zaś Sylwia Szelkowska 451 - 462 na 643 sklasyfikowane zawodniczki. Kasia Bagrowska i Ania Wereszczaka nie startowały jeszcze w zawodach kadetek. Mimo to Nadwiślanin jest sklasyfikowany na 114 miejscu wśród 219 klubów reprezentowanych w tych rozgrywkach.

niedziela, 11 stycznia 2009

Zagrały w Orkiestrze

Dziewczęta Nadwiślanina BS Mazowsze Płock wzięły udział w akcji "100 Turniejów Tenisa Stołowego dla Jerzego". Zagrały w Turnieju Amatorów Tenisa Stołowego na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zorganizowanym przez Młodzieżowy Dom Kultury w Płocku.

W kategorii dziewcząt szkoły podstawowe wystąpiły cztery zawodniczki: Ola Lau, Katarzyna Bagrowska, Sylwia Szelkowska i Anna Wereszczaka, wszystkie z pierwszego składu Nadwiślanina BS Mazowsze.



Dziewczęta rozegrały turniej systemem każda z każdą. Wyników tym razem nie opublikujemy, dość powiedzieć, że w salce płockiego MDK-u przy ulicy Tumskiej toczone były zacięte boje przy stołach tenisowych, choć po grze atmosfera daleka była od bojowej (zdjęcie powyżej).

sobota, 3 stycznia 2009

Wakacyjne (zimowe) wieści

Od wypoczynku podczas szesnastodniowych ferii świąteczno - noworocznych dziewczęta Nadwiślanina BS Mazowsze rozpoczęły przerwę w rozgrywkach III ligi.

Przed świętami wzięły udział w symbolicznym klubowym spotkaniu wigilijnym, które zorganizowano pierwszy raz w historii klubu. Mamy nadzieję, że na stałe wpisze się w kalendarz klubowy.


Od lewej: Ola Lau, Ania Wereszczaka,
Sylwia Szelkowska, Kasia Bagrowska
podczas spotkania wigilijnego w płockim "ekonomiku".


Przerwa nie oznacza jednak rozbratu z celuloidową piłeczką. Dziewczęta trenowały w miarę możliwości. W Sylwestra Ania Wereszczaka wzięła udział w międzynarodowym turnieju w Czechach w miejscowości Bystrice pod Hostynem. Turniej rozgrywany w formule open zorganizowano na koniec kilkudniowego obozu dla entuzjastów ping-ponga.
Na 49 startujących amatorów i zawodowców z Czech, Słowacji i Polski Ania zajęła 44. miejsce. Wśród przeciwniczek, które pokonały Anię znalazła się między innymi kilka lat od niej starsza córka trenera i zawodnika II ligi niemieckiej, byłego reprezentanta Czech Karela Karaska.

Turniej wygrał Piotr Straszak z Górnika 09 Mysłowice (II liga). Trzecie miejsce zajął występujący również w II lidze Krzysztof Piotrowski z Elektryka Toruń.

W zawodach wziął również udział opiekun zespołu Nadwiślanin BS Mazowsze Płock, ojciec Ani, któremu też od czasu do czasu udaje się przebić piłeczkę ping-pongową nad siatką, tak by odbiła się po drugiej stronie stołu. W meczu o 45. miejsce uległ z kolei córce drugiego trenera prowadzącego zajęcia w Czechach Tomasza Janaska, byłego kolegi klubowego Martina Olejnika i zajął 46. miejsce.

niedziela, 21 grudnia 2008

Wicelider poza zasięgiem

Przegrana 2:8 z wiceliderem tabeli przerwała serię trzech spotkań bez porażki dziewcząt Nadwiślanina BS Mazowsze. Tak zaczęła się dla nas runda rewanżowa rozgrywek III ligi.

W Łysych wszystkie atuty było po stronie drugiej drużyny miejscowego Startu. Wiek, umiejętności, doświadczenie i chyba... wola zwycięstwa. Gospodynie z pewnością były żądne rewanżu za niespodziewany remis na inaugurację rozgrywek w Płocku. A i tak dziewczęta z Płocka dzielnie walczyły z rywalkami, które grają, bądź dobijają się do składu pierwszego zespołu Startu Łyse, który występuje w drugiej lidze.

Trudno jednak co rusz sprawiać niespodzianki. Poza tym, zbyt częste niespodzianki, przestają być niespodziankami.





















Start II Łyse. Od lewej:
Magdalena Szczęsna,
Dorota Dąbkowska,
Ewelina Dąbkowska,
Wioletta Krzynówek






Nadwiślanin BS Mazowsze w Łysych.
Od lewej: Anna Wereszczaka,
Katarzyna Bagrowska,
Sylwia Szelkowska,
Aleksandra Lau










Dobrze zaczęła Sylwia Szelkowska wygrywając dwa pierwsze sety w pojedynku z Magdaleną Szczęsną (numer 5. w drugoligowym rankingu Startu). W trzech kolejnych setach niewiele miała już jednak do powiedzenia i grę przegrała 2:3.

Na drugim stole Ania Wereszczaka koncentrowała się na zdobywaniu jak największej liczby punktów w secie i w trzecim, ostatnim udało jej się nawet zdobyć ich 9 w grze przeciw starszej o trzy lata Ewelinie Dąbkowskiej.

W drugiej serii gier Kasia Bagrowska pewnie pokonała 3:0 Wiolettę Krzynówek, która w październiku do Płocka nie przyjechała. Cała nadzieja spoczęła w tym momencie na Oli Lau, która stanęła naprzeciw starszej o osiem lat Dorocie Dąbkowskiej. W Płocku Ola wygrała 3:1, ale w Łysych zagrała przeciw niej zupełnie inna zawodniczka. Dorota Dąbkowska nie zmarnowała dwóch miesięcy jakie dzieliły oba mecze, przeszła gruntowną metamorfozę pod kątem gry i nawet wyglądu. Oli pozostała jedynie sportowa złość po przegraniu pojedynku 0:3, choć nie obyło się bez ostrej walki na topspiny, czy długich wymian piłek.

Cień szansy na remis pozostawał jeszcze przy wygraniu gier podwójnych, ostatnio mocnej strony Nadwiślanina. Niestety, dziewczęta z Płocka były w stanie wygrać tylko po jednym secie na każdym stole. Warto wspomnieć o postawie fair play gospodarzy, którzy po problematycznym rozstrzygnięciu sędziego (na ich korzyść) kończącej piłki pierwszego seta w pojedynku starszych dziewcząt Oli i Sylwi, bez dyskusji zgodzili się powtórzyć piłkę i ostatecznie seta po grze na przewagi wygrały płocczanki. Niestety, był to ostatni wygrany przez nie set w tym pojedynku, mimo nawiązania walki na przewagi jeszcze w trzecim secie.

Po grach podwójnych wynik meczu brzmiał 5:1 dla Startu II Łyse i trudno było już liczyć nawet na remis. Ola Lau na pierwszym stole pewnie pokonała Magdę Szczęsną, ale na drugim Kasia Bagrowska po wygraniu pierwszego seta, nie nawiązała już walki z Eweliną Dąbkowską. Na pocieszenie pozostaje fakt, że w Płocku Kasia nie wygrała seta przeciw Ewelinie, można zatem stwierdzić, że płocczanka również poczyniła postępy.

W dwóch ostatnich grach można było liczyć już tylko na cud, który jednak nie nastąpił. Za sukces można uznać wygranie sześciu piłek Ani w trzecim secie przeciw Krzynówek. Dorota Dąbkowska niestety „zmiotła” Sylwię Szelkowską z pierwszego stołu.

Dla rozprężenia po meczu dziewczęta z Płocka stoczyły między sobą bitwę na śnieżki, o wyniku której nie poinformujemy. W leżących u wrót Mazur Łysych było dużo zimniej niż w Płocku i nie brakowało tam śniegu, którego w centralnej Polsce przed świętami jak na lekarstwo.


Była to dopiero trzecia porażka Nadwiślanina BS Mazowsze Płock w lidze, druga na wyjeździe. W tabeli Nadwiślanin spadł na piąte miejsce. Następne spotkanie płocczanki rozegrają dopiero 8 lutego, podejmując u siebie Nadwiślanina Słubice.

Łyse
20 grudnia 2008 r.
GLUKS Start II Łyse – MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock 8:2

Magdalena Szczęsna – Sylwia Szelkowska 3:2 (5:11, 9:11, 11:6, 11:1, 11:8), Ewelina Dąbkowska – Anna Wereszczaka 3:0 (11:6, 11:6, 11:9), Dorota Dąbkowska – Aleksandra Lau 3:0 (11:8, 11:9, 11:5), Wioletta Krzynówek – Katarzyna Bagrowska 0:3 (6:11, 4:11, 12:14), D. Dąbkowska/E. Dąbkowska – Szelkowska/Lau 3:1 (12:14, 11:7, 12:10, 11:8), Szczęsna/Krzynówek – Wereszczaka/Bagrowska 3:1 (9:11, 11:8, 11:4, 11:3), Szczęsna – Lau 0:3 (9:11, 7:11, 4:11), E. Dąbkowska – Bagrowska 3:1 (9:11, 12:10, 11:8, 11:5), D. Dąbkowska – Szelkowska 3:0 (11:5, 11:3, 11:1), Krzynówek – Wereszczaka 3:0 (11:3, 11:1, 11:6).
Punkty dla Nadwiślanina: Bagrowska 1, Lau 1.
Średnia wieku: Nadwiślanin - 11 lat, Start II - 15,5 roku.

Wyniki pozostałych spotkań VIII kolejki: UKS Mag Ostrołęka – KS Broń II Radaom 3:7, UKS ULKS Nadwiślanin Słubice – KS Puznówka 1996 6:4.

Zaległe spotkania: UKS Alfa Gostynin – Broń II (4 stycznia), Alfa – GOSiR II Piaseczno.

niedziela, 14 grudnia 2008

Ola idzie w górę!

Zajmując miejsce w przedziale 14-15 II Ogólnopolskiego Turnieju Kwalifikacyjnego młodziczek, Ola Lau poprawiła swój wynik z pierwszego „oteku”. W nieoficjalnej jeszcze klasyfikacji po turnieju podskoczyła o dwa oczka, z 16. na 14. miejsce w Polsce! Gratulacje!

Na ciężki turniej w Krakowie Ola wybrała się z nieocenionym trenerem dziewcząt Grzegorzem Lipczyńskim. Nie obyło się bez przygód w trasie w Krakowie, ale podróż minęła szczęśliwie i w sobotę Ola rozpoczęła zawody w bardzo dobrym nastroju.

Po wygraniu trzech z czterech meczów w kwalifikacjach grupowych wyszła na trzecim miejscu ze swojej grupy. Uległa jedynie czwartej w Polsce po pierwszym OTK-u, Paulinie Krzysiek z KS Bronowianka Kraków – klubu, któremu przyznano organizację zawodów. Do ustalenia kolejności w grupie trzeba było jednak skonstruować dodatkową tabelę pomiędzy trzema pierwszymi zawodniczkami. Wszystkie doznały po jednej porażce i o kolejności decydowała liczba wygranych setów, a tę Ola miała najmniejszą...

Do wyjścia na lepszej pozycji Oli zabrakło wygrania jednego seta, choćby w przegranej 0:3 grze z Krzysiek. Wyższe miejsce dawało lepszą pozycję wyjściową w turnieju głównym. Trzecie miejsce w grupie gwarantowało jednak ostateczne miejsce w pierwszej 16. turnieju. Cieszyła również wygrana z „dziesiątką” z poprzedniego turnieju w Gdańsku Katarzyną Galus z LUKS Skrzyszów, z którą Ola w październiku przegrała, nie mówiąc już o pokonaniu turniejowej „ósemki” Aleksandry Jaworskiej z MKS Rokita Brzeg Dolny.

Po wyśmienitym sobotnim początku w niedzielę było jednak gorzej. Tak czy inaczej nie był to chyba dzień Oli, przeciwniczki w turnieju głównym znalazły się poza jej zasięgiem. Ola przegrała dwa pojedynki i ostatecznie sklasyfikowano ją w przedziale miejsce 14-15 wraz z Krzysiek, która też niedzielnego występu nie zaliczy do udanych. Zajęta pozycja daje Aleksandrze prawo startu w następnym OTK-u bez kwalifikacji wojewódzkich.

Mimo zajęcia wysokiego miejsca w Polsce (w tej kategorii wiekowej w listopadzie sklasyfikowanych było 455 dziewcząt), potwierdzenia swej pozycji na mapie tenisowej Polski młodziczek, po turnieju pozostał pewien niedosyt. Do półfinału zawodów dotarła rywalka Oli z grupy – Aleksandra Jaworska, która płocczanka pokonała w czterech setach.

W Krakowie województwo mazowieckie było reprezentowane również przez Monikę Klimczak z GOSiR Piaseczno. Piaseczynianka zajęła miejsce w przedziale 25 – 28 i musi wziąć udział w kwalifikacjach wojewódzkich do trzeciego i ostatniego już w sezonie OTK-u.

Ola rozegała następujące mecze - Faza grupowa: Aleksandra Lau - Aleksandra Jaworska (MKS Rokita Brzeg Dolny) 3:1 (11:2, 6:11, 12:10, 12:6); Lau - Katarzyna Galus (LUKS Skrzyszów) 3:0 (11:5, 12:10, 12:10); Lau - Patrycja Szczepanik (UKS Sucha Koszalińska) 3:1 (11:6, 10:12, 11:5, 11:6); Lau - Paulina Krzysiek (KS Bronowianka Kraków) 0:3 (4:11, 9:11, 7:11).
Turniej główny: Lau - Patrycja Wiechuła (MOSiR Mysłowice) 1:3 (7:11, 7:11, 11:6, 3:11); Lau – Marta Chrabąszcz (Rokita Brzeg D.) 1:3 (11:7, 7:11, 5:11, 9:11).

Wszystkie wyniki na stronie PZTS.

Tysiąc wejść!

Tysiąc wejść zanotował od początku istnienia, tj. w niecałe dwa miesiące, blog zespołu III ligi tenisa stołowego kobiet Nadwiślanin BS Mazowsze Płock. Jest to mały sukces, choć pewnie połowę wejść (a może i więcej) wyklikały osoby związane z zespołem ;-))


Historyczny moment nastąpił 14 grudnia o 10.28, a wejście nastąpiło z Płocka. Jak dotąd odwiedzają nas goście z czterech kontynentów, w tym z Azji, skąd mieliśmy jedno wejście z...
... Chin, oczywiście!

sobota, 13 grudnia 2008

Kasia górą po raz drugi!

Zwycięstwem Katarzyny Bagrowskiej zakończył II Wojewódzki Turniej Klasyfikacyjny w kategorii żak (rocznik 1998 i młodsi). Kasia w grze o pierwsze miejsce pokonała 3:0 Klaudię Ciesielską z KS Ożarowianka. Był to jej drugi triumf z rzędu w WTK-u żaków.



W rozegranym w sobotę 13 grudnia w Warszawie turnieju płocczanka oddała przeciwniczkom tylko jednego seta. Szczęśliwą zdobywczynią tego seta okazała się Klaudia Rokicka z KS Puznówka 1996, która ostatecznie zajęła drugie miejsce w turnieju po pokonaniu 3:2 swej imienniczki z Ożarowianki.

Po porażce z Kasią zawodniczka spod Garwolina odprawiła z turnieju drugą reprezentatkę Nadwiślanina BS Mazowsze Anię Wereszczaka w grze o pierwszą czwórkę turnieju. Ania po wygraniu pięciu gier (pokonała m.in. Łucję Rokicką z Puznówki, Gabrielę Kozłowską z KS Pokrzywnica i Martę Zdanowską z GOSiR Piaseczno) zakończyła rywalizację w przedziale miejsc 5-6, nie powtarzając w ten sposób swego październikowego sukcesu podczas I WTK żaków, jakim było zajęcie 4. miejsca.

W Warszawie Ania pierwszy raz w swej karierze doświadczyła nonszalancji sędziów, którzy przy losowaniu ewidentnie złamali regulamin Mazowieckiego Okręgowego Związku Tenisa Stołowego (punkt 2.2.3.9). Mimo rozstawienia z numerem 3. już pierwszą grę musiała rozgrywać z zawodniczką, która powinna być rozstawiona z numerem 5 lub 6. Mecz ten płocczanka przegrała przez co niezmiernie wydłużyła się jej droga do decydujących pojedynków.

Również 4. miejsca z poprzedniego turnieju nie obronił Adam Fuz, który warszawski turniej zakończył w przedziale miejsc 13 -16. Ogromny postęp zanotował natomiast Mateusz Lau (notabene brat Oli). Dziewięciolatek zajął miejsce 5-8, tuż za pierwszą czwórką. O jeden przedział wyżej niż poprzednim razem uplasował się Bartosz Skalski (miejsce 25-32).

W cyklu turniejów klasyfikacyjnych zadebiutowali również Dominika Wolińska (25-30) oraz Mateusz Wieszczyński (41-38). Mateusz zaliczył pierwszą wygraną grę w turnieju klasyfikacyjnym. Wszyscy są zawodnikami MLUKS Nadwiślanin Płock.

W zawodach uczestniczyło 30 dziewcząt i 50 chłopców z województwa mazowieckiego.

czwartek, 11 grudnia 2008

Remis z liderem z Piaseczna!

To było naprawdę nawiązanie do najlepszych płockich tradycji tenisa stołowego kobiet. Absolutne ligowe debiutantki z Nadwiślanina BS Mazowsze zremisowały u siebie 5:5 z GOSiR II Piaseczno, liderem III ligi. W zespole przyjezdnym wystąpiły wystepujące w II lidze siostry Patrycja i Agnieszka Banasiak.

Dziewczęta z Piaseczna straciły w Płocku pierwszy punkt w tegorocznych rozgrywkach. Mało brakowało by straciły dwa, bo to płocczanki pierwsze wygrały połowę gier w meczu. Liderki musiały zagrać bardzo uważnie w ostatnich pojedynkach by obronić remis i meczu nie przegrać. Po pięć setów trzeba było rozegrać aż w trzech pojedynkach rozstrzygniętych na korzyść przyjezdnych.

Z Piaseczna obok starszych dziewcząt do Płocka przyjechały najmłodsze bodaj zawodniczki III ligi kobiet, bardzo obiecujące ośmioletnia Marianna Saganowska i dziewięciolatka Marta Zdanowska. Marianna wystąpiła w jednej grze, Marta zagrała debla ze swą 14-letnią koleżanką i drugą grę singlową.

W sali popularnego płockiego „Ekonomika” zrobiło się ciekawie już od pierwszej rozegranej piłeczki. Ola Lau bardzo szybko zdobyła przewagę w grze na pierwszym stole przeciw Agnieszce Banasiak, by wygrać pierwszego seta aż 11:2! Dziewczęta nie pierwszy raz rywalizowały ze sobą i podeszły do spotkania bardzo ambicjonalnie. Wygrywając do czterech drugiego seta Agnieszka zrewanżowała się Oli, ale za chwilę nastąpiła „słodka zemsta” i płocczanka wygrała kolejnego seta prawie na sucho, bo do jednego. Czwarty set zachowując więcej zimnej krwi wygrała Ola i płocczanki zdobyły pierwszy punkt meczu!

Tymczasem na drugim stole Kasia Bagrowska po przegraniu dwóch pierwszych setów, niespodziewanie nawiązała walkę ze starszą prawie o cztery lata przeciwniczką Zuzanną Kozerską. Czwartego seta Kasia wygrała na przewagi, by w piątym ulec minimalną różnicą punktów 9:11, dzięki czemu piaseczynianki wyrównały stan meczu.

W drugiej turze do boju przystąpiły Sylwia Szelkowska i Ania Wereszczaka. Z drobnymi kłopotami Ania pokonała młodszą od siebie o dwa lata przeciwiczkę, przy okazji pierwszy raz wygrywając grę singlową w trzecioligowych rozgrywkach. Gratulacje!

Sylwia w pojedynku ze starszą z sióstr Banasiak, Patrycją (numer 3 w Piasecznie, wg. drugoligowego rankingu), w którym nie dawano jej wiele szans, postawiła przeciwniczce bardzo trudne warunki. Urwała jednego seta, a w trzech doprowadziła do gry na przewagi. Po zakończeniu tego pojedynku w meczu znów był remis!

Po takim preludium niespodziewanie gładko płocczanki zwyciężyły w grach podwójnych na obu stołach. To chyba specjalność zakładu! Nie obyło się bez drobnych nieporozumień, utraty setów, gry na przewagi (wygranie przez Olę i Sylwię drugiego seta 16:14), ale po deblach stan meczu brzmiał 4:2 dla Nadwiślanina BS Mazowsze!

W trzeciej serii gier Kasia Bagrowska szybko i pewnie pokonała rok młodszą Martę Zdanowską, zdobywając w ten sposób piąty punkt meczu zapewniający Nadwiślaninowi remis!

W tym samym czasie na pierwszym stole trwał pełen wyśmienitych wymian pięciosetowy pojedynek Oli Lau z Patrycją Banasiak. Ola prowadziła już 2:1 w setach, ale ostatecznie zawodniczka z Piaseczna przejęła inicjatywę w końcówce piątego seta i nie dała płocczance możliwości zdobycia decydującego o zwycięstwie szóstego punktu meczowego za zwycięstwo w tej grze.

W czwartej ostatniej serii gier Ania Wereszczaka nie miała wiele do powiedzenia grając przeciw starszej o cztery lata przeciwniczce, choć nie przegrała zupełnie na sucho, popisując się momentami bardzo efektownymi zagraniami.

Niespodziewanie na pierwszym stole otworzyła się kolejna szansa na zwycięstwo w całym meczu. Sylwia, skazana z góry na porażkę w pojedynku z bardziej doświadczoną Agnieszką Banasiak, nawiązała z piaseczynianką piękną walkę. Po przegraniu dwóch pierwszych setów, w trzecim oddała przeciwniczce zaledwie trzy punkty! W czwartym przegrywała już 7:10, by wyrównać i wygrać seta 12:10. Niestety to było wszystko na co Sylwia mogła się zdobyć w tym pojedynku. W piątym secie Agnieszka Banasiak zagrała bardzo uważnie i uratowała remis w meczu dla lidera.

Było to piękne spotkanie z wieloma zagraniami na wysokim poziomie. Gratulacje należą się obu stronom, a szczególnie najmłodszym dziewczynkom.

Płock
10 grudnia 2008 r.


MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock – GOSiR II Piaseczno 5:5


Aleksandra Lau – Agnieszka Banasiak 3:1 (11:2, 4:11, 11:1,11:8); Katarzyna Bagrowska – Zuzanna Kozerska 2:3 (6:11, 7:11, 11:7, 13:11, 9:11); Sylwia Szelkowska – Patrycja Banasiak 1:3 (12:14, 12:14, 11:8, 12:14); Anna Wereszczaka – Marianna Saganowska 3:1 (8:11, 11:5, 11:7, 11:9); Lau/Szelkowska – A. Banasiak/ P. Banasiak 3:1 (11:8, 16:14, 8:11, 11:9); Bagrowska/Wereszczaka – Kozerska/Marta Zdanowska 3:1 (5:11, 11:6, 11:7, 11:7); Lau – P. Banasiak 2:3 (9:11, 11:6, 11:8, 7:11, 9:11); Bagrowska – Zdanowska 3:0 (11:5, 11:6, 11:1); Szelkowska – A. Banasiak 2:3 (9:11, 9:11, 11:3, 12:10, 5:11); Wereszczaka – Kozerska 0:3 (7:11, 2:11, 6:11).

Tabela:
1. GOSiR II Piaseczno - - - - - - - - - - - - - - - - 7 - 13 - 52:18
2. GLUKS Start II Łyse - - - - - - - - - - - - - - - 7 - 10 - 48:22
3. MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock - 7 - 8 - 36:34
4. UKS Alfa Gostynin - - - - - - - - - - - - - - - - 6 - 8 - 30:30
5. RKS Broń II Radom - - - - - - - - - - - - - - - 6 - 7 - 34:26
6. KS Puznówka 1996 - - - - - - - - - - - - - - - 7 - 3 - 23:47
7. UKS Mag Ostrołęka - - - - - - - - - - - - - - - 7 - 3 - 21:49
8. ULKS Nadwiślanin Słubice - - - - - - - - - - 7 - 2 - 26:44

poniedziałek, 8 grudnia 2008

Szczęśliwe zakończenie w Puznówce

Dziewczęta MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze wygrały 6:4 w wyjazdowym meczu z KS Puznówka 1996. Mimo prowadzenia aż 4:1 po pierwszych pięciu grach, nie obyło się bez emocji w końcówce meczu.

Było to już trzecie zwycięstwo debiutujących w rozgrywkach płocczanek. Do końca pierwszej rundy został dziewczętom do rozegrania mecz we własnej hali z liderem GOSiR II Piaseczno. Nadwiślanin BS Mazowsze na piątym miejscu otwiera dolną połowę tabeli, jednak nad następną drużyną w zestawieniu ma aż cztery punkty przewagi.

W Puznówce po raz pierwszy płocczanki rozegrały mecz z zespołem, którego średnia wieku była niższa od ich własnej. Różnica wynosiła zaledwie 0,75 roku (9 miesięcy). W zespole gospodarzy nie zagrała najwyżej notowana reprezentantka KS Puznówka, uczestniczka I OTK młodziczek w Gdańsku Aleksandra Paziewska. Mimo to gospodynie meczu zagrały na bardzo wysokim poziomie. Dziewczęta z Puznówki preferują efektowny ofensywny tenis stołowy, co niewątpliwie przydało meczowi widowiskowości.





Dziewczęta z Puznówki są jeszcze młodsze od dziewcząt z Nadwiślanina











Niewątpliwego smaczku spotkaniu dodawał fakt, że dziewczęta obu klubów od kilku lat z różnymi rezultatami rywalizują ze sobą podczas wojewódzkich turniejów klasyfikacyjnych.

W Puznówce znów pokazała klasę Aleksandra Lau, zdobywając komplet punktów w swoich grach. Na dzień dobry do zera wygrała seta z liderką zespołu z Puznówki Dominiką Rosłaniec. Potem było ciekawie, bo Dominika nawiązała jednak walkę z płocczanką. W trzecim secie prowadziła już 10:7, gdy Ola zaczęła odrabiać straty, doprowadzając do remisu i gry na przewagi. W końcówce więcej zimnej krwi zachowała zawodniczka z Puznówki i seta wygrała 17:15. Lekcja ta sprawiła, że Ola w ostatnim, czwartym secie kontrolowała wynik i nie dała już przeciwnicze szansy na odskoczenie.

"Swoje" zagrała w Puznówce Katarzyna Bagrowska dorzucając dwie wygrane w pojedynkach singlowych. Szczególnie ważne było zwycięstwo w ostatnim meczu. Zadecydowało o zwycięstwie Nadwiślanina w Puznówce.

Sylwia Szelkowska występ też może zaliczyć do udanych, gdyż pewnie pokonała nr. 2 Puznówki Karolinę Nowak i udanie zagrała z Olą w pojedynku deblowym. W ciekawym pojedynku z Dominiką Rosłaniec, pełnym ofensywnych zagrań z obu stron, Sylwia nawiązała walkę, wygrając seta.

Bez zdobyczy punktowej wróciła z południowego Mazowsza Anna Wereszczaka. Stoczyła jednak dość wyrównany pojedynek z Klaudią Rokicką, trzecią żaczką w województwie mazowieckim. Nie udał się jeszcze Ani rewanż za porażkę w meczu o III miejsce podczas pierwszego wojewódzkiego turnieju kwalifikacyjnego żaczek na początku października. Być może obie zawodniczki spotkają się już w następną sobotę – 13 grudnia podczas II WTK-u żaków w Warszawie.



Kasia i Ania tym razem przegrały debla przeciw
równolatkom z Puznówki.
Nie obyło się jednak bez pięciu setów.


Płocczanki po zwycięstwach Oli, Kasi i Sylwi po pierwszych czterech grach objęły prowadzenie 3:1. Czwarty punkt meczowy dorzuciły Ola i Sylwia w grze podwójnej na pierwszym stole. Na drugim Kasia i Ania stoczyły natomiast pięciosetowy bój, bez happy endu. Zabrakło konsekwencji w ostatnim secie.





Ola i Sylwia pewnie wygrały pojedynek w grze podwójnej

Po kolejnych dwóch grach przegranych przez Sylwię i Anię w meczu zrobił się remis 4:4 i w ostatnich dwóch pojedynkach nie zabrakło emocji - gospodynie rzuciły się do walki chociaż o remis.

Zarówno Kasia, jak i Ola wygrały po dwa pierwsze sety. Potem jednak coś się zacięło. Ola zerkała na Kasię i oddała seta dzielnie walczącej Karolinie Nowak. Kasia w tym czasie przegrała dwa sety pod rząd przeciw Katarzynie Rosłaniec. Ola w czwartym secie nie pozwoliła już przeciwniczce na doprowadzenie do gry na przewagi i swój pojedynek zakończyła zwycięsko wygrywając pierwszą i ostatnią piłkę meczową.

Kasia rozgrywała zatem piatego seta swojego pojedynku przy stanie 5:4 dla Nadwiślanina. Sytuacja zmieniała się w tym secie po każdym niemal zagraniu. W końcówce Kasia zachowała jednak więcej zimnej krwi i wygrywając seta do ośmiu przeważyła szalę zwycięstwa w meczu. Pomógł czas, podpowiedzi i wsparcie duchowe koleżanek.

Był to ostatni wyjazdowy mecz Nadwiślanina BS Mazowsze w pierwszej rundzie rozgrywek. Na trzy spotkania płocczanki wygrały dwa, jedno przegrały; bilans setów 16:14.

Nastepny mecz dziewczęta z Nadwiślanina BS Mazowsze rozegrają już w środę 10 grudnia u siebie z liderem GOSiR-em II Piaseczno.



7 grudnia 2008 r.
Puznówka


KS Puznówka 1996 - Nadwiślanin BS Mazowsze 4:6


Dominika Rosłaniec - Aleksandra Lau 1:3 (0:11, 9:11, 17:15, 7:11), Rokicka Klaudia - Katarzyna Bagrowska 0:3 (6:11, 7:11, 9:11), Karolina Nowak - Sylwia Szelkowska 0:3 (5:11, 9:11, 10:12), Katarzyna Rosłaniec - Anna Wereszczaka 3:0 (11:9, 11:2, 11:4), D. Rosłaniec/Nowak - Lau/Szelkowska 0:3 (6:11, 12:14, 8:11), Rokicka/K. Rosłaniec - Bagrowska/Wereszczaka 3:2 (11:6, 8:11, 11:9, 8:11, 11:5), D. Rosłaniec - Szelkowska 3:1 (14:12, 11:4, 8:11, 11:9), Rokicka - Wereszczaka 3:1 (11:8, 9:11, 11:6, 11:4), Nowak - Lau 1:3 (7:11, 4:11, 11:9, 9:11), K. Rosłaniec - Bagrowska 2:3 (4:11, 6:11, 11:7, 11:8, 8:11).


Tabela
1. GOSiR II Piaseczno - - - - - - - - - - - - - - - 6 - 12 - 47:13
2. GLUKS Start II Łyse - - - - - - - - - - - - - - 7 - 10 - 48:22
3. UKS Alfa Gostynin - - - - - - - - - - - - - - - 6 - 8 - 30:30
4. RKS Broń II Radom - - - - - - - - - - - - - - 6 - 7 - 34:26
5. MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock - 6 - 7 - 31:29
6. KS Puznówka 1996 - - - - - - - - - - - - - - 7 - 3 - 23:47
7. UKS Mag Ostrołęka - - - - - - - - - - - - - - 7 - 3 - 21:49
8. ULKS Nadwiślanin Słubice - - - - - - - - - 7 - 2 - 26:44

Do końca rundy zostały do rozegrania mecze: Alfa - Broń II i Nadwiślanin BS Mazowsze - GOSiR II Piaseczno.