
poniedziałek, 22 grudnia 2008
niedziela, 21 grudnia 2008
Wicelider poza zasięgiem
W Łysych wszystkie atuty było po stronie drugiej drużyny miejscowego Startu. Wiek, umiejętności, doświadczenie i chyba... wola zwycięstwa. Gospodynie z pewnością były żądne rewanżu za niespodziewany remis na inaugurację rozgrywek w Płocku. A i tak dziewczęta z Płocka dzielnie walczyły z rywalkami, które grają, bądź dobijają się do składu pierwszego zespołu Startu Łyse, który występuje w drugiej lidze.
Trudno jednak co rusz sprawiać niespodzianki. Poza tym, zbyt częste niespodzianki, przestają być niespodziankami.
Start II Łyse. Od lewej:
Magdalena Szczęsna,
Dorota Dąbkowska,
Ewelina Dąbkowska,
Wioletta Krzynówek

Nadwiślanin BS Mazowsze w Łysych.
Od lewej: Anna Wereszczaka,
Katarzyna Bagrowska,
Sylwia Szelkowska,
Aleksandra Lau
Na drugim stole Ania Wereszczaka koncentrowała się na zdobywaniu jak największej liczby punktów w secie i w trzecim, ostatnim udało jej się nawet zdobyć ich 9 w grze przeciw starszej o trzy lata Ewelinie Dąbkowskiej.
W drugiej serii gier Kasia Bagrowska pewnie pokonała 3:0 Wiolettę Krzynówek, która w październiku do Płocka nie przyjechała. Cała nadzieja spoczęła w tym momencie na Oli Lau, która stanęła naprzeciw starszej o osiem lat Dorocie Dąbkowskiej. W Płocku Ola wygrała 3:1, ale w Łysych zagrała przeciw niej zupełnie inna zawodniczka. Dorota Dąbkowska nie zmarnowała dwóch miesięcy jakie dzieliły oba mecze, przeszła gruntowną metamorfozę pod kątem gry i nawet wyglądu. Oli pozostała jedynie sportowa złość po przegraniu pojedynku 0:3, choć nie obyło się bez ostrej walki na topspiny, czy długich wymian piłek.
Cień szansy na remis pozostawał jeszcze przy wygraniu gier podwójnych, ostatnio mocnej strony Nadwiślanina. Niestety, dziewczęta z Płocka były w stanie wygrać tylko po jednym secie na każdym stole. Warto wspomnieć o postawie fair play gospodarzy, którzy po problematycznym rozstrzygnięciu sędziego (na ich korzyść) kończącej piłki pierwszego seta w pojedynku starszych dziewcząt Oli i Sylwi, bez dyskusji zgodzili się powtórzyć piłkę i ostatecznie seta po grze na przewagi wygrały płocczanki. Niestety, był to ostatni wygrany przez nie set w tym pojedynku, mimo nawiązania walki na przewagi jeszcze w trzecim secie.
Po grach podwójnych wynik meczu brzmiał 5:1 dla Startu II Łyse i trudno było już liczyć nawet na remis. Ola Lau na pierwszym stole pewnie pokonała Magdę Szczęsną, ale na drugim Kasia Bagrowska po wygraniu pierwszego seta, nie nawiązała już walki z Eweliną Dąbkowską. Na pocieszenie pozostaje fakt, że w Płocku Kasia nie wygrała seta przeciw Ewelinie, można zatem stwierdzić, że płocczanka również poczyniła postępy.
W dwóch ostatnich grach można było liczyć już tylko na cud, który jednak nie nastąpił. Za sukces można uznać wygranie sześciu piłek Ani w trzecim secie przeciw Krzynówek. Dorota Dąbkowska niestety „zmiotła” Sylwię Szelkowską z pierwszego stołu.
Dla rozprężenia po meczu dziewczęta z Płocka stoczyły między sobą bitwę na śnieżki, o wyniku której nie poinformujemy. W leżących u wrót Mazur Łysych było dużo zimniej niż w Płocku i nie brakowało tam śniegu, którego w centralnej Polsce przed świętami jak na lekarstwo.
Była to dopiero trzecia porażka Nadwiślanina BS Mazowsze Płock w lidze, druga na wyjeździe. W tabeli Nadwiślanin spadł na piąte miejsce. Następne spotkanie płocczanki rozegrają dopiero 8 lutego, podejmując u siebie Nadwiślanina Słubice.
Punkty dla Nadwiślanina: Bagrowska 1, Lau 1.Łyse
20 grudnia 2008 r.
GLUKS Start II Łyse – MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock 8:2
Magdalena Szczęsna – Sylwia Szelkowska 3:2 (5:11, 9:11, 11:6, 11:1, 11:8), Ewelina Dąbkowska – Anna Wereszczaka 3:0 (11:6, 11:6, 11:9), Dorota Dąbkowska – Aleksandra Lau 3:0 (11:8, 11:9, 11:5), Wioletta Krzynówek – Katarzyna Bagrowska 0:3 (6:11, 4:11, 12:14), D. Dąbkowska/E. Dąbkowska – Szelkowska/Lau 3:1 (12:14, 11:7, 12:10, 11:8), Szczęsna/Krzynówek – Wereszczaka/Bagrowska 3:1 (9:11, 11:8, 11:4, 11:3), Szczęsna – Lau 0:3 (9:11, 7:11, 4:11), E. Dąbkowska – Bagrowska 3:1 (9:11, 12:10, 11:8, 11:5), D. Dąbkowska – Szelkowska 3:0 (11:5, 11:3, 11:1), Krzynówek – Wereszczaka 3:0 (11:3, 11:1, 11:6).
niedziela, 14 grudnia 2008
Ola idzie w górę!
Na ciężki turniej w Krakowie Ola wybrała się z nieocenionym trenerem dziewcząt Grzegorzem Lipczyńskim. Nie obyło się bez przygód w trasie w Krakowie, ale podróż minęła szczęśliwie i w sobotę Ola rozpoczęła zawody w bardzo dobrym nastroju.
Po wygraniu trzech z czterech meczów w kwalifikacjach grupowych wyszła na trzecim miejscu ze swojej grupy. Uległa jedynie czwartej w Polsce po pierwszym OTK-u, Paulinie Krzysiek z KS Bronowianka Kraków – klubu, któremu przyznano organizację zawodów. Do ustalenia kolejności w grupie trzeba było jednak skonstruować dodatkową tabelę pomiędzy trzema pierwszymi zawodniczkami. Wszystkie doznały po jednej porażce i o kolejności decydowała liczba wygranych setów, a tę Ola miała najmniejszą...
Do wyjścia na lepszej pozycji Oli zabrakło wygrania jednego seta, choćby w przegranej 0:3 grze z Krzysiek. Wyższe miejsce dawało lepszą pozycję wyjściową w turnieju głównym. Trzecie miejsce w grupie gwarantowało jednak ostateczne miejsce w pierwszej 16. turnieju. Cieszyła również wygrana z „dziesiątką” z poprzedniego turnieju w Gdańsku Katarzyną Galus z LUKS Skrzyszów, z którą Ola w październiku przegrała, nie mówiąc już o pokonaniu turniejowej „ósemki” Aleksandry Jaworskiej z MKS Rokita Brzeg Dolny.
Po wyśmienitym sobotnim początku w niedzielę było jednak gorzej. Tak czy inaczej nie był to chyba dzień Oli, przeciwniczki w turnieju głównym znalazły się poza jej zasięgiem. Ola przegrała dwa pojedynki i ostatecznie sklasyfikowano ją w przedziale miejsce 14-15 wraz z Krzysiek, która też niedzielnego występu nie zaliczy do udanych. Zajęta pozycja daje Aleksandrze prawo startu w następnym OTK-u bez kwalifikacji wojewódzkich.
Mimo zajęcia wysokiego miejsca w Polsce (w tej kategorii wiekowej w listopadzie sklasyfikowanych było 455 dziewcząt), potwierdzenia swej pozycji na mapie tenisowej Polski młodziczek, po turnieju pozostał pewien niedosyt. Do półfinału zawodów dotarła rywalka Oli z grupy – Aleksandra Jaworska, która płocczanka pokonała w czterech setach.
W Krakowie województwo mazowieckie było reprezentowane również przez Monikę Klimczak z GOSiR Piaseczno. Piaseczynianka zajęła miejsce w przedziale 25 – 28 i musi wziąć udział w kwalifikacjach wojewódzkich do trzeciego i ostatniego już w sezonie OTK-u.
Ola rozegała następujące mecze - Faza grupowa: Aleksandra Lau - Aleksandra Jaworska (MKS Rokita Brzeg Dolny) 3:1 (11:2, 6:11, 12:10, 12:6); Lau - Katarzyna Galus (LUKS Skrzyszów) 3:0 (11:5, 12:10, 12:10); Lau - Patrycja Szczepanik (UKS Sucha Koszalińska) 3:1 (11:6, 10:12, 11:5, 11:6); Lau - Paulina Krzysiek (KS Bronowianka Kraków) 0:3 (4:11, 9:11, 7:11).
Turniej główny: Lau - Patrycja Wiechuła (MOSiR Mysłowice) 1:3 (7:11, 7:11, 11:6, 3:11); Lau – Marta Chrabąszcz (Rokita Brzeg D.) 1:3 (11:7, 7:11, 5:11, 9:11).
Wszystkie wyniki na stronie PZTS.
Tysiąc wejść!
sobota, 13 grudnia 2008
Kasia górą po raz drugi!

Po porażce z Kasią zawodniczka spod Garwolina odprawiła z turnieju drugą reprezentatkę Nadwiślanina BS Mazowsze Anię Wereszczaka w grze o pierwszą czwórkę turnieju. Ania po wygraniu pięciu gier (pokonała m.in. Łucję Rokicką z Puznówki, Gabrielę Kozłowską z KS Pokrzywnica i Martę Zdanowską z GOSiR Piaseczno) zakończyła rywalizację w przedziale miejsc 5-6, nie powtarzając w ten sposób swego październikowego sukcesu podczas I WTK żaków, jakim było zajęcie 4. miejsca.
W Warszawie Ania pierwszy raz w swej karierze doświadczyła nonszalancji sędziów, którzy przy losowaniu ewidentnie złamali regulamin Mazowieckiego Okręgowego Związku Tenisa Stołowego (punkt 2.2.3.9). Mimo rozstawienia z numerem 3. już pierwszą grę musiała rozgrywać z zawodniczką, która powinna być rozstawiona z numerem 5 lub 6. Mecz ten płocczanka przegrała przez co niezmiernie wydłużyła się jej droga do decydujących pojedynków.
Również 4. miejsca z poprzedniego turnieju nie obronił Adam Fuz, który warszawski turniej zakończył w przedziale miejsc 13 -16. Ogromny postęp zanotował natomiast Mateusz Lau (notabene brat Oli). Dziewięciolatek zajął miejsce 5-8, tuż za pierwszą czwórką. O jeden przedział wyżej niż poprzednim razem uplasował się Bartosz Skalski (miejsce 25-32).
W cyklu turniejów klasyfikacyjnych zadebiutowali również Dominika Wolińska (25-30) oraz Mateusz Wieszczyński (41-38). Mateusz zaliczył pierwszą wygraną grę w turnieju klasyfikacyjnym. Wszyscy są zawodnikami MLUKS Nadwiślanin Płock.
W zawodach uczestniczyło 30 dziewcząt i 50 chłopców z województwa mazowieckiego.
czwartek, 11 grudnia 2008
Remis z liderem z Piaseczna!
Dziewczęta z Piaseczna straciły w Płocku pierwszy punkt w tegorocznych rozgrywkach. Mało brakowało by straciły dwa, bo to płocczanki pierwsze wygrały połowę gier w meczu. Liderki musiały zagrać bardzo uważnie w ostatnich pojedynkach by obronić remis i meczu nie przegrać. Po pięć setów trzeba było rozegrać aż w trzech pojedynkach rozstrzygniętych na korzyść przyjezdnych.
Z Piaseczna obok starszych dziewcząt do Płocka przyjechały najmłodsze bodaj zawodniczki III ligi kobiet, bardzo obiecujące ośmioletnia Marianna Saganowska i dziewięciolatka Marta Zdanowska. Marianna wystąpiła w jednej grze, Marta zagrała debla ze swą 14-letnią koleżanką i drugą grę singlową.
W sali popularnego płockiego „Ekonomika” zrobiło się ciekawie już od pierwszej rozegranej piłeczki. Ola Lau bardzo szybko zdobyła przewagę w grze na pierwszym stole przeciw Agnieszce Banasiak, by wygrać pierwszego seta aż 11:2! Dziewczęta nie pierwszy raz rywalizowały ze sobą i podeszły do spotkania bardzo ambicjonalnie. Wygrywając do czterech drugiego seta Agnieszka zrewanżowała się Oli, ale za chwilę nastąpiła „słodka zemsta” i płocczanka wygrała kolejnego seta prawie na sucho, bo do jednego. Czwarty set zachowując więcej zimnej krwi wygrała Ola i płocczanki zdobyły pierwszy punkt meczu!
Tymczasem na drugim stole Kasia Bagrowska po przegraniu dwóch pierwszych setów, niespodziewanie nawiązała walkę ze starszą prawie o cztery lata przeciwniczką Zuzanną Kozerską. Czwartego seta Kasia wygrała na przewagi, by w piątym ulec minimalną różnicą punktów 9:11, dzięki czemu piaseczynianki wyrównały stan meczu.
W drugiej turze do boju przystąpiły Sylwia Szelkowska i Ania Wereszczaka. Z drobnymi kłopotami Ania pokonała młodszą od siebie o dwa lata przeciwiczkę, przy okazji pierwszy raz wygrywając grę singlową w trzecioligowych rozgrywkach. Gratulacje!
Sylwia w pojedynku ze starszą z sióstr Banasiak, Patrycją (numer 3 w Piasecznie, wg. drugoligowego rankingu), w którym nie dawano jej wiele szans, postawiła przeciwniczce bardzo trudne warunki. Urwała jednego seta, a w trzech doprowadziła do gry na przewagi. Po zakończeniu tego pojedynku w meczu znów był remis!
Po takim preludium niespodziewanie gładko płocczanki zwyciężyły w grach podwójnych na obu stołach. To chyba specjalność zakładu! Nie obyło się bez drobnych nieporozumień, utraty setów, gry na przewagi (wygranie przez Olę i Sylwię drugiego seta 16:14), ale po deblach stan meczu brzmiał 4:2 dla Nadwiślanina BS Mazowsze!
W trzeciej serii gier Kasia Bagrowska szybko i pewnie pokonała rok młodszą Martę Zdanowską, zdobywając w ten sposób piąty punkt meczu zapewniający Nadwiślaninowi remis!
W tym samym czasie na pierwszym stole trwał pełen wyśmienitych wymian pięciosetowy pojedynek Oli Lau z Patrycją Banasiak. Ola prowadziła już 2:1 w setach, ale ostatecznie zawodniczka z Piaseczna przejęła inicjatywę w końcówce piątego seta i nie dała płocczance możliwości zdobycia decydującego o zwycięstwie szóstego punktu meczowego za zwycięstwo w tej grze.
W czwartej ostatniej serii gier Ania Wereszczaka nie miała wiele do powiedzenia grając przeciw starszej o cztery lata przeciwniczce, choć nie przegrała zupełnie na sucho, popisując się momentami bardzo efektownymi zagraniami.
Niespodziewanie na pierwszym stole otworzyła się kolejna szansa na zwycięstwo w całym meczu. Sylwia, skazana z góry na porażkę w pojedynku z bardziej doświadczoną Agnieszką Banasiak, nawiązała z piaseczynianką piękną walkę. Po przegraniu dwóch pierwszych setów, w trzecim oddała przeciwniczce zaledwie trzy punkty! W czwartym przegrywała już 7:10, by wyrównać i wygrać seta 12:10. Niestety to było wszystko na co Sylwia mogła się zdobyć w tym pojedynku. W piątym secie Agnieszka Banasiak zagrała bardzo uważnie i uratowała remis w meczu dla lidera.
Było to piękne spotkanie z wieloma zagraniami na wysokim poziomie. Gratulacje należą się obu stronom, a szczególnie najmłodszym dziewczynkom.
Płock
10 grudnia 2008 r.
MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock – GOSiR II Piaseczno 5:5
Aleksandra Lau – Agnieszka Banasiak 3:1 (11:2, 4:11, 11:1,11:8); Katarzyna Bagrowska – Zuzanna Kozerska 2:3 (6:11, 7:11, 11:7, 13:11, 9:11); Sylwia Szelkowska – Patrycja Banasiak 1:3 (12:14, 12:14, 11:8, 12:14); Anna Wereszczaka – Marianna Saganowska 3:1 (8:11, 11:5, 11:7, 11:9); Lau/Szelkowska – A. Banasiak/ P. Banasiak 3:1 (11:8, 16:14, 8:11, 11:9); Bagrowska/Wereszczaka – Kozerska/Marta Zdanowska 3:1 (5:11, 11:6, 11:7, 11:7); Lau – P. Banasiak 2:3 (9:11, 11:6, 11:8, 7:11, 9:11); Bagrowska – Zdanowska 3:0 (11:5, 11:6, 11:1); Szelkowska – A. Banasiak 2:3 (9:11, 9:11, 11:3, 12:10, 5:11); Wereszczaka – Kozerska 0:3 (7:11, 2:11, 6:11).
poniedziałek, 8 grudnia 2008
Szczęśliwe zakończenie w Puznówce
Było to już trzecie zwycięstwo debiutujących w rozgrywkach płocczanek. Do końca pierwszej rundy został dziewczętom do rozegrania mecz we własnej hali z liderem GOSiR II Piaseczno. Nadwiślanin BS Mazowsze na piątym miejscu otwiera dolną połowę tabeli, jednak nad następną drużyną w zestawieniu ma aż cztery punkty przewagi.
W Puznówce po raz pierwszy płocczanki rozegrały mecz z zespołem, którego średnia wieku była niższa od ich własnej. Różnica wynosiła zaledwie 0,75 roku (9 miesięcy). W zespole gospodarzy nie zagrała najwyżej notowana reprezentantka KS Puznówka, uczestniczka I OTK młodziczek w Gdańsku Aleksandra Paziewska. Mimo to gospodynie meczu zagrały na bardzo wysokim poziomie. Dziewczęta z Puznówki preferują efektowny ofensywny tenis stołowy, co niewątpliwie przydało meczowi widowiskowości.

Dziewczęta z Puznówki są jeszcze młodsze od dziewcząt z Nadwiślanina
W Puznówce znów pokazała klasę Aleksandra Lau, zdobywając komplet punktów w swoich grach. Na dzień dobry do zera wygrała seta z liderką zespołu z Puznówki Dominiką Rosłaniec. Potem było ciekawie, bo Dominika nawiązała jednak walkę z płocczanką. W trzecim secie prowadziła już 10:7, gdy Ola zaczęła odrabiać straty, doprowadzając do remisu i gry na przewagi. W końcówce więcej zimnej krwi zachowała zawodniczka z Puznówki i seta wygrała 17:15. Lekcja ta sprawiła, że Ola w ostatnim, czwartym secie kontrolowała wynik i nie dała już przeciwnicze szansy na odskoczenie.
"Swoje" zagrała w Puznówce Katarzyna Bagrowska dorzucając dwie wygrane w pojedynkach singlowych. Szczególnie ważne było zwycięstwo w ostatnim meczu. Zadecydowało o zwycięstwie Nadwiślanina w Puznówce.
Sylwia Szelkowska występ też może zaliczyć do udanych, gdyż pewnie pokonała nr. 2 Puznówki Karolinę Nowak i udanie zagrała z Olą w pojedynku deblowym. W ciekawym pojedynku z Dominiką Rosłaniec, pełnym ofensywnych zagrań z obu stron, Sylwia nawiązała walkę, wygrając seta.
Bez zdobyczy punktowej wróciła z południowego Mazowsza Anna Wereszczaka. Stoczyła jednak dość wyrównany pojedynek z Klaudią Rokicką, trzecią żaczką w województwie mazowieckim. Nie udał się jeszcze Ani rewanż za porażkę w meczu o III miejsce podczas pierwszego wojewódzkiego turnieju kwalifikacyjnego żaczek na początku października. Być może obie zawodniczki spotkają się już w następną sobotę – 13 grudnia podczas II WTK-u żaków w Warszawie.

Kasia i Ania tym razem przegrały debla przeciw
równolatkom z Puznówki.
Nie obyło się jednak bez pięciu setów.
Płocczanki po zwycięstwach Oli, Kasi i Sylwi po pierwszych czterech grach objęły prowadzenie 3:1. Czwarty punkt meczowy dorzuciły Ola i Sylwia w grze podwójnej na pierwszym stole. Na drugim Kasia i Ania stoczyły natomiast pięciosetowy bój, bez happy endu. Zabrakło konsekwencji w ostatnim secie.
Zarówno Kasia, jak i Ola wygrały po dwa pierwsze sety. Potem jednak coś się zacięło. Ola zerkała na Kasię i oddała seta dzielnie walczącej Karolinie Nowak. Kasia w tym czasie przegrała dwa sety pod rząd przeciw Katarzynie Rosłaniec. Ola w czwartym secie nie pozwoliła już przeciwniczce na doprowadzenie do gry na przewagi i swój pojedynek zakończyła zwycięsko wygrywając pierwszą i ostatnią piłkę meczową.
Kasia rozgrywała zatem piatego seta swojego pojedynku przy stanie 5:4 dla Nadwiślanina. Sytuacja zmieniała się w tym secie po każdym niemal zagraniu. W końcówce Kasia zachowała jednak więcej zimnej krwi i wygrywając seta do ośmiu przeważyła szalę zwycięstwa w meczu. Pomógł czas, podpowiedzi i wsparcie duchowe koleżanek.
Był to ostatni wyjazdowy mecz Nadwiślanina BS Mazowsze w pierwszej rundzie rozgrywek. Na trzy spotkania płocczanki wygrały dwa, jedno przegrały; bilans setów 16:14.
Nastepny mecz dziewczęta z Nadwiślanina BS Mazowsze rozegrają już w środę 10 grudnia u siebie z liderem GOSiR-em II Piaseczno.
7 grudnia 2008 r.
PuznówkaKS Puznówka 1996 - Nadwiślanin BS Mazowsze 4:6Dominika Rosłaniec - Aleksandra Lau 1:3 (0:11, 9:11, 17:15, 7:11), Rokicka Klaudia - Katarzyna Bagrowska 0:3 (6:11, 7:11, 9:11), Karolina Nowak - Sylwia Szelkowska 0:3 (5:11, 9:11, 10:12), Katarzyna Rosłaniec - Anna Wereszczaka 3:0 (11:9, 11:2, 11:4), D. Rosłaniec/Nowak - Lau/Szelkowska 0:3 (6:11, 12:14, 8:11), Rokicka/K. Rosłaniec - Bagrowska/Wereszczaka 3:2 (11:6, 8:11, 11:9, 8:11, 11:5), D. Rosłaniec - Szelkowska 3:1 (14:12, 11:4, 8:11, 11:9), Rokicka - Wereszczaka 3:1 (11:8, 9:11, 11:6, 11:4), Nowak - Lau 1:3 (7:11, 4:11, 11:9, 9:11), K. Rosłaniec - Bagrowska 2:3 (4:11, 6:11, 11:7, 11:8, 8:11).
1. GOSiR II Piaseczno - - - - - - - - - - - - - - - 6 - 12 - 47:13
2. GLUKS Start II Łyse - - - - - - - - - - - - - - 7 - 10 - 48:22
3. UKS Alfa Gostynin - - - - - - - - - - - - - - - 6 - 8 - 30:30
4. RKS Broń II Radom - - - - - - - - - - - - - - 6 - 7 - 34:26
5. MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock - 6 - 7 - 31:29
6. KS Puznówka 1996 - - - - - - - - - - - - - - 7 - 3 - 23:47
7. UKS Mag Ostrołęka - - - - - - - - - - - - - - 7 - 3 - 21:49
8. ULKS Nadwiślanin Słubice - - - - - - - - - 7 - 2 - 26:44
Do końca rundy zostały do rozegrania mecze: Alfa - Broń II i Nadwiślanin BS Mazowsze - GOSiR II Piaseczno.
sobota, 6 grudnia 2008
Przez "WuTeK" do kadry Mazowsza
Najlepiej wypadła Katarzyna Bagrowska (lat 10) zajmując miejsce w przedziale miejsc 5 -8. Sylwia Szelkowska (12 lat) sklasyfikowana została w przedziale 9-12, a Anna Wereszczaka (10 l.) w przedziale miejsc 21-24. Kasia i Ania poprawiły swoje wrześniowe wyniki z pierwszego WTK-u (Kasia była 7., Ania zmieściła się w przedziale 25 - 32), zaś Sylwia powtórzyła swój wcześniejszy wynik.
Barierami nie do przejścia okazały się - dla Kasi Bagrowskiej Monika Jałowiecka z KS Bogoria Grodzisk Maz. (fascynujący trzeci set przegrany przez Kasię dopiero 17:19 w grze o pierwszą czwórkę turnieju) i Beata Kogut z Pogoni Siedlce dla Sylwi Szelkowskiej w walce o pierwszą ósemkę. Anię Wereszczaka zatrzymała w jej drugiej grze w turnieju Dominika Rosłaniec z KS Puznówka 1994 (drugi set przegrany na przewagi). W grze o przedział miejsc 17-20 Ania uległa swej imienniczce - Annie Jastrzębowskiej z Salosu (Płock) - Olimpijczyka Jeżewo.
W zawodach nie startowała Aleksandra Lau, która z racji zajęcia 16 miejsca w I Ogólnopolskim Turnieju Klasyfikacyjnym (25-26 X) otrzymała tzw. limit z PZTS, czyli prawo startu w II OTK bez kwalifikacji. Turnieje klasyfikacyjne na szczeblu wojewódzkim wyłaniają późniejszych uczestnikow Ogólnopolskiego Turnieju Klasyfikacyjnego.
Miejsca zajęte w Nasielsku niestety nie dały zawodniczkom Nadwiślanina promocji do dalszej fazy rozgrywek, natomiast pozwoliły im znaleźć się w szerokiej kadrze województwa mazowieckiego objętej dodatkowym szkoleniem.
Wiecej informacji i wyników na stronie www.agamar.pl/ts
Wyniki młodzików MLUKS Nadwiślanin Płock również w zakładce PressRoom.

Konkurencja była w Nasielsku duża: 41 młodziczek i 72 młodzików.
poniedziałek, 1 grudnia 2008
Pierwsze zwycięstwo u siebie
„Magowi” nie pomógł fakt, że mecz odbywał się w „magiczne” Andrzejki. Dziewczęta z Ostrołeki próbowały zaczarować płocczanki swoim pogodnym nastrojem, którego nie straciły, mimo porażki, do końca zawodów. I o to właśnie chodzi w rozgrywkach III ligi kobiet! Dziewczęta mają przede wszystkim trenować, zdobywać doświadczenie, nie tracąc przy tym dobrego humoru.


Po lewej zespół Mag
Ostrołęka, po prawej
Nadwiślanin BS Mazowsze Płock

Kasia wygrywa decydującą o zwycięstwie grę -
zdobywa szósty punkt dla drużyny

Ola Lau walczy z Martą Jastrzębską
Bardzo blisko odniesienia swojego pierwszego ligowego zwycięstwa w pojedynku singlowym była w niedzielę Ania Wereszczaka. W meczu przeciw najmłodszej zawodniczce z Ostrołęki, Magdalenie Zalewskiej, Ania po pewnym wygraniu pierwszego seta, w drugim prowadziła już 8:2 i chyba za wcześnie uwierzyła w zwycięstwo, bo przeciwniczka nagle złapała wiatr w żagle i przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę. Drugi mecz Ania przegrała dopiero po pięciu setach zaciętej walki. Trzymamy jednak dalej kciuki za Anię, andrzejkowe doświadczenia na pewno zaprocentują w przyszłości.

Przed meczem na hali Zespołu Szkół
Kupieckich po raz pierwszy pojawiły się płotkiz nazwą i logiem sponsora zespołu
Płock
30 listopada 2008 r.
MLUKS
Nadwiślanin BS Mazowsze Płock – UKS Mag Ostrołęka 7:3
Aleksandra Lau – Marta Jastrzębska 3:2 (5:11, 13:11, 12:10, 6:11, 11:4); Katarzyna Bagrowska – Monika Złotkowska 3:0 (11:8, 11:2, 11:5); Sylwia Szelkowska – Monika Galus 3:1 (12:10, 7:11, 11:9, 11:6); Anna Wereszczaka –
Magdalena Zalewska 1:3 (11:6, 9:11, 5:11, 5:11); Lau/Szelkowska – Jastrzębska/Galus 3:0 (11:6, 13:11, 11:7); Bagrowska/Wereszczaka – Złotkowska/Zalewska 3:1 (13:11, 9:11, 11:9, 11:9); Lau – Galus 3:1 (7:11, 11:1, 11:6, 11:6); Bagrowska – Zalewska 3:0 (13:11, 11:7, 11:9); Szelkowska – Jastrzębska 2:3 (13:11, 11:4, 6:11, 4:11, 8:11); Wereszczaka – Złotkowska 2:3 (11:6, 11:7, 6:11, 8:11, 8:11).
poniedziałek, 24 listopada 2008
Kasia i Ania wicemistrzyniami Polski!

Wicemistrzynie Polski na podium z trenerem
Najbliżsi awansu byli chłopcy z Jeżewa, mistrzowie Polski UKS sprzed dwóch lat. Coś jednak zacięło się w ich grze i nie wykorzystali kilku szans w decydujących momentach swoich gier. Wszystkim ekipom włącznie z trenerami należą się jednak ogromne gratulacje. Po województwach dolnośląskim i podkarpackim mazowieckie miało trzecią co do wielkości reprezentację na turnieju (razem z woj. kujawsko-pomorskim), a wszystkie zespoły z mazowieckiego pochodziły z terenów byłego województwa płockiego. W najmłodszych kategoriach wiekowych nie wynik powinien być najważniejszy, a sam udział.

Mazowieckie podczas oficjalnej prezentacji

Wymarsz zespołów z pięknej hali Podpromie
Dziewczęta Nadwiślanina zapewniły sobie awans do strefy pucharowej w dwóch pierwszych meczach: z MLKS Śnieżnik Stronie Sląskie (woj. dolnośląskie) i z UKS Banino (woj. pomorskie). Nie były to łatwe mecze, ani pewne zwycięstwa. Kilka razy o wygranych decydowały zaledwie końcówki setów.

Już pierwsze spotkanie przyniosło sporo emocji

Walczymy z reprezentantkami województwa pomorskiego

Wyżej rozstawione, ale młodsze zawodniczki
z Chełmna (Kasia i Ania miały odpowiednio
numery 10 i 11) ostatecznie
zajęły czwarte miejsce
Więcej zimnej krwi zachowały reprezentantki województwa łódzkiego i wygrały, jak można było przewidzieć i jak się okazało, decydującego debla.
Kasia i Ania walczyły jednak do końca, dla Kasi był to najlepszy występ w turnieju. Wygrała bardzo trudny pojedynek Dianą Wrzosek 3:2, wyrównując stan meczu, no i w piątej grze Ania stanęła naprzeciw dużo wyżej notowanej Paulinie Stacheckiej. Gra odbywała się już na samym końcu zawodów, gdy rozbierano pozostałe boksy i zbierano stoły.

W finale nawet sędzia poruszał się tak szybko, że nie nadążały za nim migawki aparatów fotograficznych
Po dość gładkiej przegranej w pierwszym secie, w drugim Ania zagrała na najwyższym swoim poziomie, jednak starczyło to tylko na doprowadzenie do gry do walki na przewagi. Po niewykorzystaniu przez Anię bodaj pięciu piłek setowych, zawodniczka z Rawy przechyliła szalę zwycięstwa w secie na swoją korzyść, a w następnym postawiła kropkę nad przyszłowiowym „i” zdobywając trzeci punkt i złoty medal dla drużyny.
Gratulujemy przeciwniczkom zwycięstwa, ale przede wszystkim gratulujemy dziewczętom Nadwiślanina pierwszego w karierze tytułu mistrzostw Polski (mamy nadzieję, że nie ostatniego)! Ogromne podziękowania dla trenera!
Zmęczone, ale szczęśliwe. Trener też
Wyniki:
Faza grupowa
(sobota, 22 listopada 2008 r.)MLUKS Nadwiślanin Płock – MLKS Śnieżnik Stronie Śląskie 3:1Katarzyna Bagrowska – Adrianna Studniarz 3:0 (11-7, 11-8, 11-9); Anna Wereszczaka – Aleksandra Ciura 0:3 (9-11, 9-11, 4-11), Bagrowska/Wereszczaka – Studniarz/Ciura 3:0 (11-7, 12-10, 11-7), Bagrowska – Ciura 3:0 (11-3, 12-10,
11-5).
UKS Komnador Banino – MLUKS Nadwiślanin 0:3Kornelia Dunst – Wereszczaka 1:3 (6-11, 5-11, 11-6, 1-11), Weronika Richert – Bagrowska 0:3 (6-11, 3-11, 2-11), Martyna Socha/Dunst – Wereszczaka/Bagrowska 0:3 (7-11, 8-11, 4-11).
MLUKS Dwójka Rawa Mazowiecka – Nadwiślanin 3:0Diana Wrzosek – Wereszczaka 3:1 (6-11, 11-3, 11-2, 11-7), Paulina Stachecka – Bagrowska 3:0 (11-6, 11-8, 11-5), Wrzosek/Stachecka – Wereszczaka/Bagrowska 3:2 (11-5, 11-9, 9-11, 12-14, 16-14).
Pozostałe mecze w grupie A: Dwójka – Komandor 3:0, Dwójka – Śnieżnik 3:0, Śnieżnik – Komandor 3:1. Kolejność końcowa: 1. Dwójka, 2. Nadwiślanin, 3. Śnieżnik, 4. Komandor.
Kolejność w grupie B: 1. LUKS Chełmno, 2. PUKS Arka Łętownia, 3. UKS Legion Grabów Szlachecki, 4. UKS Żak Gierałtowiec.
Półfinał
(niedziela, 23 listopada)
LUKS Chełmno – Nadwiślanin 0:3Aneta Dziadkowiec – Wereszczaka 1:3 (14-12, 9-11, 10-12, 8-11), Agata Szczuka – Bagrowska 0:3 (3-11, 9-11, 5-11), Dziadkowiec/Szczuka – Wereszczaka/Bagrowska 1:3 (6-11, 17-15, 10-12, 3-11).
Drugi półfinał: Dwójka – Arka Łętownia 3:2.
Finał
Dwójka – Nadwiślanin 3:2Wrzosek – Wereszczaka 3:0 (11-8, 11-9, 11-3), Stachecka – Bagrowska 1:3 (6-11, 8-11, 11-6, 5-11), Wrzosek/Stachecka – Wereszczaka/Bagrowska 3:2 (11-5, 10-12,
9-11, 11-9, 11-6), Wrzosek – Bagrowska 2:3 (7-11, 8-11, 11-7, 11-7, 8-11), Stachecka – Wereszczaka 3:0 (11-3, 16-14, 11-7).
Mecz o III miejsce: Arka Łętownia – Chełmno 3:1.
Mecze pozostałych drużyn z województwa
mazowieckiego
(sobota, 22 listopada)Dziewczęta starsze: LUKS Jaworze Górne (Aleksandra Falarz, Agata Jędrzejczyk) – UKS Alfa Gostynin (Lidia Durmaj, Anna Zawitowska) 3:1, UKS Sucha Koszalińska (Patrycja Szczepanik, Dominika Sikora) – Alfa 3:1; Alfa – UKS Trójka Międzyrzecz (Sandra Białowska, Karolina Białowska) 3:0.
Chłopcy młodsi: MLUKS Nadwiślanin Płock (Adam Fuz, Mateusz Lau) – Traper Złocieniec (Filip Wołyniec, Edwin Udycz, Kamil Chrubczyński) 0:3; Nadwiślanin – Śnieżnik (Krzysztof Studniarz, Daniel Majewski) 0:3, Dwójka (Jakub Polański, Jakub Gierach) – Nadwiślanin 3:0.
Chłopcy starsi: UKS Szemud (Adam Dosz, Sławomir Dosz) – GUKS Salos Płock/Olimpijczyk Jeżewo (Arkadiusz Kalisz, Arkadiusz Joachimowicz) 3:1, Salos/Olimpijczyk – Śnieżnik II (Bartosz Adamczewski, Rafał Marczykowski) 2:3; KSTS Krosno (Grzegorz Tomoń, Norbert Wojtuń) – Salos/Olimpijczyk 2:3.
poniedziałek, 10 listopada 2008
O włos


W Radomiu na przeciw kadetek i juniorek (po lewej) stanęły młodziczki i żaczki (po prawej)
Szansę na wygranie gry na wagę remisu miała jeszcze Katarzyna Bagrowska, ale w końcówce ciężkiego pięciosetowgo pojedynku zabrakło jej rutyny i dwa punkty pozostały w Radomiu.
Płocczanki przegrały, ale występ w Radomiu na pewno przyniesie korzyści w przyszłości. Dziewczęta zyskują coraz więcej tzw. ogrania ligowego: dwie z rywalek miały już za sobą wystepy w II lidze.
Po równym początku (wygrane na pierwszym stole i przegrane na drugim) oraz grach podwójnych stan meczu brzmiał 3:3. Czwartego punktu, niestety, nie udało się zdobyć Sylwi Szelkowskiej. Po niespodziewanym wygraniu dwóch pierwszych setów przeciw Katarzynie Osińskiej (występy w II lidze), Sylwia nie była w stanie zatrzymać grającej w końcówce jak z nut przeciwniczki. Szansę na zwycięstwo płocczanka miała jeszcze w końcówce piątego seta. Dwa niefrasobliwe zagrania pozbawiły ją jednak zwycięstwa, zespół punktu i szansy na zwycięstwo.
Gdy Ola Lau pewnie pokonywała swą drugą przeciwniczkę, juniorkę Klaudynę Struniewicz, na drugim stole ważyły się losy już tylko remisu. Katarzyna Bagrowska stoczyła równy bój ze starszą od siebie o trzy lata Moniką Nogaj. Dramatyczny przebieg miał piąty set, a szczególnie końcówka.
Przy stanie 9:8 dla Bagrowskiej nastąpiła ostra wymiana piłek i już wydawało się, że żaczka z Płocka zniosła ze stołu swą rywalkę. Monika Nogaj szczęśliwie jednak obroniła atak Bagrowskiej i piłeczka spadając z dużej wysokości odbiła się od stołu za siatką. Kasia wykonując kończący atak z tej piłki, co wydawało się formalnością, nie trafiła w stół i zrobiło się 9:9.
Płocczanka bardzo przejęła się zepsuciem zagrania i nie nawiązała już dalszej walki. Przegrała dwie kolejne piłki, piąty set, grę, a Nadwiślanin mecz. Dziewczętom należą się jednak ogromne słowa uznania. Na drugim stole żaczki Kasia i Ania walczyły z kadetką i... juniorką z drugoligowymi występami, kapitanem gospodarzy Karoliną Nowak. Mimo różnicy wieku, w grze deblowej były w stanie odebrać swym rywalkom nawet seta. Płocczanki wygrały pierwszego seta, w drugim uległy po grze na przewagi, a w ostatnim, czwartym secie przegrały tylko dwoma punktami.
Radom
9 listopada 2008 r.
KTS Broń II Radom –
MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock 6:4
Katarzyna Osińska – Aleksandra Lau 1:3 (6:11, 13:11,11:13, 10:12); Karolina Nowak – Katarzyna Bagrowska 3:0 (16:14, 11:8, 14:12); Klaudyna Struniewicz – Sylwia Szelkowska 0:3 (4:11, 4:11, 15:17); Monika Nogaj – Anna Wereszczaka 3:0 (11:8, 11:6, 11:8); Osińska/Stryniewicz – Lau/Szelkowska 2:3 (11:8, 9:11, 5:11, 11:7, 9:11); Nowak/Nogaj – Bagrowska/Wereszczaka 3:1 (14:12, 11:13, 11:5, 11:9); Osińska – Szelkowska 3:2 (9:11, 10:12, 11:5, 11:5, 11:9); Nowak – Wereszczaka 3:0 (11:6, 11:6, 11:3); Struniewicz – Lau 0:3 (11:13, 9:11, 5:11); Nogaj – Bagrowska 3:2 (8:11, 11:8, 8:11, 11:4, 11:9).
Tabela
1. Start II - - - - - - - - - - - - - - - - 5 - 8 - 38:12
2. GOSiR II Piaseczno - - - - - - - - 3 - 6 - 26:4
3. Broń II- - - - - - - - - - - - - - - - 5 - 5 - 27:23
Złoto w półfinale UKS

Na najwyższym stopniu podium
Przed wyjazdem na turniej półfinałowy nie do końca byliśmy pewni, czy dziewczęta wystartują w turnieju. Zespół dopadły kontuzje i jesienne infekcje. Ola i Ania praktycznie wstały z łóżek w przeddzień wyjazdu. Na dodatek w trakcie turnieju przeziębienie zaczęło brać Kasię, ale dziewczętom udało się dograć turniej do końca, mamy nadzieję bez konsekwencji zdrowotnych.

Ekipa Nadwiślanina podczas
prezentacji
Oba zespoły dziewcząt zostały rozstawione w losowaniu i wydawało się, że układ grup był pomyślny. Cieszyliśmy się też, że w ich grupach były tylko po trzy zespoły, czyli czekały je po dwa mecze w grupie i ewentualnie trzeci mecz o pierwsze lub trzecie miejsce. Do finału ogólnopolskiego awans zapewniały sobie zespoły, które z grupy wychodziły na pierwszym miejscu. Zatem maksymalnie każda z dziewcząt miała było do rozegrania 9 gier (po trzy w meczu).
Dziewczęta młodsze bez trudu wygrały grupę, przegrywając tylko jedną grę i trzy sety. Najtrudniejsze warunki postawiły w finale dziewczęta z UKS Grabów Szlachecki (województwo lubelskie). Nie obyło się bez utraty kilku setów i czwartego pojedynku. Potwornie zmęczone Kasia i Ania bardzo jednak chciały powiesić sobie na szyjach złote medale i celu dopięły. Do tytułu mistrzyń województwa mogą dołożyć tytuł mistrzyń czterech województw.
Ania i Kasia już po zwycięstwie
Dziewczęta starsze od razu trafiły na bardzo trudne przeciwniczki, reprezentantki województwa goszczącego turniej. Ich przeciwniczki – Magdalena Podlewska i Monika Opanowska z Remika Stary Folwark należą do czołowych młodziczek województwa podlaskiego.
Po pierwszych dwóch grach było 1:1 i wydawało się, że o zwycięstwie Oli i Sylwi zadecyduje debel i ewentualnie jedna wygrana w pozostałych grach singlowych. Po zaciętej pięciosetowej walce lepsza okazała się jednak para z podlaskiego i płocczankom, by zachować szansę na finał potrzebne były dwie wygrane w singlach. Ola zwyciężyła pewnie i cała odpowiedzialność spadła na Sylwię. „Rakietka numer 2” trzecioligowego Nadwiślanina BS Mazowsze stanęła jednak na wysokości zadania i nie dała szans Magdalenie Podlewskiej w czterosetowej grze.
Niestety w drugim meczu zmęczenie i brak wiary w zwycięstwo nad grającymi okładzinami z tzw. czopami przeciwniczkami wzięły górę i Ola z Sylwią uległy reprezentantkom województwa lubelskiego z UPKS Legion Grabów Szlachecki, późniejszymi zwyciężczyniami turnieju w kategorii dziewcząt starszych.
W meczu o trzecie miejsce dziewczętom starszym Nadwiślanina przyszło się zmierzyć z kolejnym zespołem województwa podlaskiego, UKS Ósemka Białystok. Za przeciwniczki miały zatem obecnie królującą w młodziczkach w Polsce (nr 1 na ogólnopolskiej liście rankigowej, zwyciężczynię OTK-u w Gdańsku) Aleksandrę Dąbrowską i czwartą młodziczkę woj. podlaskiego Joannę Zimnoch. Oli i Sylwi udało się zdobyć punkty meczowe pokonując Joannę Zimnoch, co i tak jest dużym osiągnięciem zważywszy, że województwo podlaskie jest najmocniejsze w Polsce w tej kategorii wiekowej.

Ola i Sylwia tym razem poza podium,
na najbardziej nieszczęśliwym
dla sportowców miejscu.
Nie miały szczęścia do UKS-ów
Rewelacyjnie zagrały w Grajewie koleżanki Oli i Sylwi z Alfy Gostynin Lidia Durmaj i Anna Zawitowska. To właśnie one lepszym stosunkiem setów w turnieju wyeliminowały z finału Ósemkę Białystok (mimo porażki w bezpośrednim meczu) i zajęły ostatecznie drugie miejsce, awansując do finału w Rzeszowie, który odbędzie się już 22 i 23 listopada.
Więcej wyników drużyn z Mazowsza w zakładce PRESS ROOM, a wyniki końcowe turnieju można znaleźć na http://grajewo24.pl/info-1/uks-ii-w-finale.1643.html , komunikat końcowy na portalu Tenis Stołowy w Warszawie.
Ekipa Nadwiślanina Płock serdecznie dziękuje Urzędowi Miasta Płocka za sfinansowanie wyjazdu, firmom PERFEKT FLOTA oraz EMMERSON za transport, Hotelowi NON STOP PHU J. Koniecko w Toczyłowie za gościnny nocleg i wyżywienie oraz Lidii Durmaj za użyczenie sprzętu sportowego podczas turnieju.
Na zdjęciu: upolowane trofea i szczęśliwi zdobywcy
MLUKS Nadwiślanin Płock – UKS Kępa Potrawińska 3:0
Anna Wereszczaka – Domika Chodoła 3:0 (11:8, 12:10, 11:8), Katarzyna Bagrowska – Kaja Bryś 3:0 (11:6, 11:5, 11:6), Wereszczaka/Bagrowska – Bryś/Chodoła 3:0 (11:6, 11:6, 11:4).
Nadwiślanin – UKS TUR Czerwonka 3:1
Bagrowska – Sylwia Halicka 3:0 (11:9, 11:7, 11:7); Wereszczaka – Patrycja Komendant 0:3 (9:11, 7:11, 9:11); Bagrowska/Wereszczaka – Komendant/Halicka 3:0 (11:8, 11:4, 11:8); Bagrowska – Komendant 3:0 (11:6, 11:6, 11:7); Wereszczaka – Halicka (9:11, 7:11, 11:8 – grę przerwano po trzecim secie ze względu na rozstrzygnięcie meczu na pierwszym stole)
Kolejność w grupie: 1. Nadwiślanin, 2. UKS Tur, 3. Kępa Potrawińska
Finał
Nadwiślanin – UKS Grabów Szlachecki 3:1
Bagrowska – Maja Beczek 3:1 (11:6, 11:13, 11:3, 11:6); Wereszczaka – Alicja Gajaszek 1:3 (9:11, 5:11, 11:9, 7:11); Bagrowska/Wereszczaka – Beczek/Gajaszek 3:1 (11:7, 11:3, 9:11, 11:4); Bagrowska – Gajaszek 3:1 (b/d); Wereszczaka – Beczek (grę przerwano przy stanie 2:1 ze względu na rozstrzygnięcie meczu na pierwszym stole).
Dziewczęta starsze:
Nadwiślanin – UKS Remik Stary Folwark 3:2
Aleksandra Lau - Magdalena Podlewska 3:1 (8:11, 12:10, 16:14, 15:13); Sylwia Szelkowska - Monika Opanowska 1:3 (9:11, 11:7, 7:11, 3:11); Lau/Szelkowska – Podlewska/Opanowska 2:3 (11:8, 8:11, 8:11, 11:4, 5:11); Lau – Opanowska 3:0 (11:5, 12:10, 11:5); Szelkowska – Godlewska 3:1 (8:11, 11:9, 11:9, 11:9).
Nadwiślanin UPKS Legion Grabów Szlachecki 0:3
Lau – Kinga Figacz (b/d), Szelkowska – Patrycja Drózd (b/d), Lau/Szelkowska – Figacz/Drózd (bd).
Kolejność w grupie: 1. Legion, 2. Nadwiślanin, 3. Remik.
O 3. miejsce:
UKS Ósemka Białystok - Nadwiślanin 3:2
Aleksandra Dąbrowska – Szelkowska 3:0; Joanna Zimnoch – Lau 0:3 (6:11, 8:11, 8:11); Dąbrowska/Zimnoch – Lau/Szelkowska 3:1, Dąbrowska – Lau 3:0; Zimnoch – Szelkowska 1:3.
Chłopcy młodsi
TUR Czerwonka (Bartłomiej Klejno, Przemysław Piluk) – Nadwiślanin (Adam Fuz, Mateusz Lau) 0:3; UPKS Arka I Ryki (Bartek Gąska, Mateusz Wąsik) – Nadwiślanin 1:3. Kolejność w grupie: 1. Nadwiślanin, 2. Arka, 3. TUR. Finał: LUKS ABC Żak Pisanica (Tomasz Kotowski, Bartosz Cudnowski) – Nadwiślanin 3:0
czwartek, 30 października 2008
Ola w Gdańsku

Monika Klimczak (GOSiR Piaseczno),
Lidia Durmaj (ALFA Gostynin),
Aleksandra Lau (Nadwiślanin Płock),
Aleksandra Paziewska (KS Puznówka 1996)
Wracamy na trzecie miejsce...
Tabela
1. GOSiR II Piaseczno - - - - - - - 3 - 6 - 26:4
2. Start II Łyse - - - - - - - - - - - 3 - 5 - 24:6
3. Nadwiślanin BS Mazowsze - 3 - 3 - 14:16
4. UKS Alfa Gostynin - - - - - - - 2 - 2 - 8:12
5. KS Puznówka 1996 - - - - - - -2 - 2 - 7:13
6. RKS Broń II Radom - - - - - - - 3 - 2 - 16:14
7. UKS MAG Ostrołęka - - - - - - - 3 - 2 - 7:23
8. ULKS Nadwiślanin Słubice- - - 3 - 0 - 8:22
W tabeli podano koleno: liczbę rozegranych spotkań, liczbę zdobytych punktów, stosunek gier.
Aktualna tabela nie uwzględnia wyników zaległego spotkania 2. kolejki: UKS Alfa Gostynin - KS Puznówka 1996.
Wyniki i tabelę podajemy za portalem Tenis Stołowy w Warszawie.
środa, 29 października 2008
Nadwiślanin BS Mazowsze czwarty
Cóż… wynik, który spłynął można skomentować tylko w jeden sposób: Puznówka nie jest na pewno łatwym terenem do zdobywania punktów, o czym przekonały się też dziewczyny z Nadwiślanina Słubice. Podobno są tam na meczu kibice (!!!) i jest gorąco… Liga to jednak liga i przed publicznością też trzeba nauczyć się grać.
KS Puznówka 1996 - Broń II Radom 10:0
Tabela
8. RKS Broń II Radom - - - - - - - 3 - 0 - 6:24
W tabeli podano koleno: liczbę rozegranych spotkań, liczbę zdobytych punktów, stosunek gier.
Aktualna tabela nie uwzględnia wyników zaległych spotkań - 2. kolejka: UKS Alfa Gostynin - KS Puznówka 1996; 3. kolejka: GOSiR II Piaseczno – UKS MAG Ostrołęka.
poniedziałek, 27 października 2008
Najlepsza z Mazowsza
Wysoko sklasyfikowana był również Paulina Rogińska (numer 9), która po porażce z Olą zajęła dopiero 22 miejsce. Joanna Kiedrowska, która zatrzymała Olę, obroniła swoją trzecią pozycję, zaś Katarzyna Galus zajęła ostatecznie 10 miejsce. Honorata Olczak zakończyła turniej tuż za Olą, na miejscu 17.
Nie powiodło się w Gdańsku koleżankom Oli z województwa mazowieckiego, które zajęły miejsca za pierwszą trzydziestką. Monika Klimczak (GOSiR Piaseczno) była 31, Lidia Durmaj (ALFA Gostynin) – 34, a Aleksandra Paziewska (KS Puznówka 1996) – 36.
Mecze Oli w Grupie „W”: Aleksandra Lau MLUKS Nadwiślanin Płock – Aleksandra Stalica PUKS Arka Łętownia 3:1 (11:8, 6:11, 11:8, 14:12); Lau – Honorata Olczak KTS Ustka 1:3 (5:11, 1:11, 14:12, 10:12); Lau – Adrianna Jenek UKS Nałęcz Ostroróg 3:0 (11:7, 11:7, 12:10); Lau – Aleksandra Paziewska KS Puznówka 1996 3:2 (11:8, 11:8, 8:11, 13:15, 11:7).
Ola zajęła drugie miejsce w grupie z siedmioma punktami, stosunek setów 10:6. Grupę wygrała Honorata Olczak zdobywając osiem punktów. Ola awansowała do turnieju dodatkowego.
Turniej główny: Lau – Joanna Kiedrowska GKTS Gdańsk 0:3 (2:11, 2:11, 5:11), Lau – Katarzyna Galus LUKS Skrzyszów 1:3 (4:11, 2:11, 11:7, 6:11).
Uzyskane wyniki sklasyfikowały Olę na 16 miejscu w turnieju.
Start gromi rywali, Nadwiślanin BS Mazowsze wciąż trzeci
Tabela
1. Start II Łyse - - - - - - - - - - - 3 - 5 - 24:6
2. GOSiR II Piaseczno - - - - - - - 2 - 4 - 16:4
3. Nadwiślanin BS Mazowsze -3 - 3 - 14:16
4. KS Puznówka 1996 - - - - - - - -1 - 2 - 7:3
5. UKS Alfa Gostynin - - - - - - - - 2 - 2 - 8:12
6. UKS MAG Ostrołęka - - - - - - -2 - 2 - 7:13
7. RKS Broń II Radom - - - - - - - 2 - 0 - 6:14
8. ULKS Nadwiślanin Słubice - - - 3 - 0 - 8:22
W tabeli podano koleno: liczbę rozegranych spotkań, liczbę zdobytych punktów, stosunek gier.
Aktualna tabela nie uwzględnia wyników zaległych spotkań: 2. kolejka: UKS Alfa Gostynin - KS Puznówka 1996; 3. kolejka: GOSiR II Piaseczno – UKS MAG Ostrołęka, KS Puznówka 1996 – RKS Broń II Radom.
Wyniki i tabelę podajemy za portalem Tenis Stołowy w Warszawie.
niedziela, 26 października 2008
Ola szesnasta w Polsce!
Jak podaje portal "Tenis Stołowy w Warszawie" na 31. miejscu zawody ukończyła Monika Klimczak z GOSiR Piaseczno, a na 36. Aleksandra Paziewska z KS Puznówka 1996, rywalki Oli z Wojewódzkich Turniejów Klasyfikacyjnych.